Facebook Google+ Twitter

Ksiądz Jankowski zamyka instytut swojego imienia

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2008-06-02 07:29

Na prośbę księdza Henryka Jankowskiego, rada nadzorcza zdecydowała o likwidacji instytutu jego imienia - pisze "Rzeczpospolita". Powodem decyzji miało być nadużywanie imienia prałata Jankowskiego oraz skandal jaki wybuchł po ujawnieniu wulgarnego zachowania prezesa instytutu, Mariusza Olchowika.

"Rzeczpospolita" pisze, że z nieoficjalnych informacji wynika, iż do zamknięcia instytutu przekonał księdza Jankowskiego metropolita gdański, arcybiskup Sławoj Leszek Głódź. Rada Nadzorcza Instytutu nie przyjęła jeszcze dymisji zawieszonego prezesa Mariusza Olchowika oraz wiceprezesa Stanisława Słabińskiego. Gazeta podaje, że stanie się tak, gdy złożą oni merytoryczne sprawozdanie ze swojej działalności.

Instytut niemal od powstania w 2006 roku budził duże kontrowersje - czytamy w "Rzeczpospolitej". Zdaniem gazety, zarząd wykorzystywał wizerunek księdza Jankowskiego do robienia interesów. - Najpierw była woda mineralna. Potem pojawiły się pomysły wyprodukowania gadżetów z wizerunkiem duchownego, takich jak breloczki, koszulki, perfumy - czytamy w "Rzeczpospolitej". Planowano też - jak podaje gazeta- stworzenie sieci komórkowej Prałat Mobile oraz otworzenie w dużych miastach klubokawiarni.

Więcej w "Rzeczpospolitej".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Warto dodać też parę faktów; Prałat Jankowski był kapelanem Solidarności i szedł w Iszym szeregu walki o Niepodległą Polskę. Jego nieszczęściem było minn.to, iż przełożonym był A. Gocłowski, który zazdrościł mu Jego zasług dla Solidarności i odzyskania niepodległości. Bo jak inaczej można wytłumaczyć fakt iż ten / mając mu podleglych co najmniej kilkaset kościołów na Pomorzu/ wpakowal się właśnie do Parafii Sw. Brygidy w Gdańsku aby wygłaszać tam swe kazania które w zakamuflowany sposób mialy pomniejszyc, zmarginalizować zasługi Ks.Jankowskiego i zatrzymać Jego awans w Hierarchii Koscielnej /mimo, iż dla A.Goclowskiego siedzibą była Katedra w Oliwie a bardziej nadający się do tego typu wystąpień np. Kościół Mariacki w Gdańsku/ i usunął Prałata w końcu z Jego własnej Parafii. W każdym razie to wszystko bez zastrzeżen firmował.

Tak więc w "nagrodę"za narażanie życia dla wolności nas wszystkich - /tu warto przypomnieć iż Aparat SB dlugo zastanawial się w 1984r. kto jest bardziej niebezpieczny dla ówczesnych wladz; Jankowski czy Popiełuszko-wybór padl na Ks. Popieluszkę; przypadek zrządzil więc że Prałat do dziś zyje/ - mial tego typu "podziękowanie" od A. Gocłowskiego, ktory wykorzystując pozycję przełożonego w oczywisty sposób mu szkodził - a wszystko oczywiście w bialych rękawiczkach i "dla dobra i w trosce o Kościół" Interesujące jest iż dzialo się to na oczach hierarchów Kościola na przestrzeni kilku dekad.

Pozostalo pryncypialne pytanie; Czy jakikolwiek człowiek po takich doświadczeniach /przytoczono tu tylko małą część/ może wyjść z tego bez uszczerbku dla zdrowia tak fizycznego,jak psychicznego- i kto się do tego najbardziej przyczynił ???
Nie jest to próba usprawiedliwiania lecz niezbędne wyjaśnienie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ks. Jankowski nie potrzebuje żadnego Instytutu ; jego walka dla Solidarności i odzyskania niepodległości jest sama w sobie instytutem

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.