Facebook Google+ Twitter

Ksiądz kupił piasek, ludzie sypią wały. Co robi wójt?

Nie możemy doczekać się reakcji ze strony wójta gminy św. Katarzyna/Siechnice. Miejscowość Trestno, ze słynnym wodomierzem, pozostawiona została samej sobie. Wałów broni miejscowych piętnastu bohaterów. Do worków poszedł piasek zakupiony przez księdza.

Gmina dostarczyła niewystarczającą liczbę worków i piasku, ludzie musieli sypać do worków piasek spod kościoła, który ksiądz kupił do remontu elewacji, a także z miejscowości Bliżanowice - piasek od prywatnej firmy Dublet. Gminy nie pomaga, a w każdej chwili wały mogą nie wytrzymać. Przesącza się woda, klapy w wale są nieszczelne. We wsi jest już woda. Żołnierze i strażacy ratują wały w Siechnicach i we Wrocławiu.

Trestno jest pozostawione samemu sobie, w każdej chwili mogą pęknąć wały, przesącza się woda.
Sołtysowie wsi z gminy są na wycieczce do Francji. Wyjeżdzali nad ranem w czwartek...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 25.05.2010 09:30

Ksiądz zakupił piasek? Za czyje pieniążki? Cóż wycieczka była zaplanowana wcześniej a powódź nie planowana, więc włodarze wybrali to co mieli zaplanowane. Mam nadzieję, że jakieś wnioski mieszkańcy z tego wyciągną....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo polskie! słowa uznania za podjęcie tematu!5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.