Facebook Google+ Twitter

Ksiądz Lemański nie zgadza się z decyzją abpa Hosera. Chce walczyć w Watykanie

"Nie jest moim celem i nigdy nie było szkodzenie Kościołowi" - mówi w oficjalnym oświadczeniu ks. Wojciech Lemański. Duchowny nie zgadza się z decyzją o usunięciu go ze stanowiska proboszcza w Jasienicy przez arcybiskupa Henryka Hosera i zapowiada, że będzie walczył w Watykanie.

Sonda

Czy decyzja o odwołaniu księdza Lemańskiego przez arcybiskupa Henryka Hosera jest słuszna?

 / Fot. PAPKsiądz Wojciech Lemański, dotychczasowy proboszcz parafii Narodzenia Pańskiego w Jasienicy, który 5 lipca na mocy dekretu arcybiskupa warszawsko-praskiego Henryka Hosera został usunięty ze sprawowanego stanowiska, zamierza odwołać się do Watykanu. W opublikowanym dziś oświadczeniu duchowny mówi stanowczo: „Kocham Kościół, jest On moim domem i nie dam się z niego wypchnąć”. Przypomnijmy, że proboszcz parafii w Jasienicy, który już wcześniej dał się w znaki wysokim hierarchom Kościoła swoim kontrowersyjnym zachowaniem i wzbudzającymi konsternację opiniami (dotyczącymi m.in. dialogu z Żydami oraz publiczną krytyką problemów kościoła), został odwołany przez abpa Hosera za „brak szacunku i posłuszeństwa” oraz głoszenie poglądów godzących w dobry wizerunek Kościoła.

Ksiądz ma opuścić parafię w Jasienicy do 18 lipca. Według decyzji hierarchy ks. Lemański ma zgłosić się do Domu Księży Emerytów i otrzymać godziwe wsparcie materialne. Arcybiskup zaproponował również duchownemu funkcję rezydenta, o ile ks. Lemańskiego będzie chciał przyjąć jakiś proboszcz. Według przepisów prawa kanonicznego do czasu rozstrzygnięcia odwołań złożonych przez ks. Lemańskiego parafią będzie zarządzał administrator.

Konflikt z abp Hoserem trwa 4 lata

Konflikt z abpem Hoserem rozpoczął się dla ks. Lemańskiego niecałe 4 lata temu, kiedy otrzymał pierwszą naganę od przełożonego, dotyczącą zaangażowania się przez ks. Lemańskiego w sprawę dialogu chrześcijańsko-żydowskiego. Jak czytamy w Na Temat, wg duchownego w 2010 r. miała zawiązać się „akcja dyskredytowania jego osoby i jego posługiwania”. Obok abpa prasko-warszawskiego w sprawę miał być zaangażowany również dziekan ks. kan. Władysław Trojanowski, którego zadaniem było zbieranie donosów na ks. Lemańskiego. Były proboszcz bezskutecznie starał się uzyskać pomoc u nuncjusza apostolskiego oraz metropolity warszawskiego – Kazimierza Nycza. Na przełomie 2012 i 2013 roku księdzu Lemańskiemu złożono ofertę mediacji między nim a abpem Hoserem. Arcybiskup wycofał się jednak z propozycji, którą uprzednio zaakceptował.

Ksiądz Lemański będzie walczył w Watykanie?

Zdaniem księdza profesora Jana Macieja Dyducha – byłego rektora Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, wybitnego specjalisty w dziedzinie prawa kanonicznego, ks. Lemański powinien wnieść odwołanie do watykańskiej Kongregacji ds. Duchowieństwa. Jest to organ bezpośrednio podlegający Kurii Rzymskiej, odpowiedzialny m.in. za sprawy dotyczące duchowieństwa katolickiego. Kongregacja zatwierdza decyzję biskupa lub zwraca się do arcybiskupa z prośbą o zmianę decyzji na mocy rekursu sporno-administracyjnego. Ks. prof. Jan Maciej Dyduch zaznacza, iż procedura odwołania proboszcza ze sprawowanej funkcji zdarza się w Kościele katolickim stosunkowo rzadko. Duchowny podkreśla, iż podczas pełnienia przez niego funkcji kanclerza Kurii Metropolitarnej w Krakowie w latach 1981-2004 taka sytuacja wydarzyła się dwa razy.

Jasieniccy parafianie są wzburzeni decyzją arcybiskupa. „To wspaniały, serdeczny człowiek” – mówią mieszkańcy miejscowości. W obronie swojego pasterza ponad 1,3 tys. osób napisało do archidiecezji prasko-warszawskiej list. Również na Facebooku pojawił się profil "O prawo głosu ks. Lemańskiego", który do dziś polubiło ponad 1800 internautów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Oj, Panie Krzysztofie, sprowadza Pan to wszystko do ziemskich realiów. "Szefem" zarówno księdza, jak i biskupa jest Bóg, a obowiązującym ich obu prawem - Dekalog. Złamanie przykazania nie zawsze oznacza popełnienie przestępstwa ściganego przez prawo. Naśle Pan policję na cudzołożnika albo wyznawcę innej religii?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Właśnie KK w Polsce strzelił sobie w kolano. Następnym durnowatym posunięciem strzeli sobie w łeb

Komentarz został ukrytyrozwiń

Księdza Lemańskiego firma jest podobna do byłej mojej - wojska. Przełożeni mają zawsze rację. W tej zielonej formacji bywały takie samotne bijatyki z przełożonymi i na ogół zawsze przegrywał podwładny, niestety. Przegranemu pozostawała tylko satysfakcja, ale z niej... jak powszechnie wiadomo, nie da się utrzymać rodziny...

Ksiądz pod tym względem ma nieco lepiej. Życzę mu powodzenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To co się wydarzyło w styczniu 2010 r było niestosownym zachowaniem , obrzydliwym zachowaniem .Po trzech latach uważam ,że traumatycznym .To wypowiedź księdza Lemańskiego o abp Hoserze .
Zostawiam abp czas na wyjście z twarzą .
Uważam ,że to abp Hoser powinien iść na emeryturę i połowa episkopatu.
Hoser wyrzuca kapłana a sprowadza szamana napisał jeden internauta .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.