Facebook Google+ Twitter

Książka za recenzję. Czarna lista

Wiadomości24.pl to serwis informacyjny, a nie firma windykacyjna :-) Prosimy autorów, którzy uczestniczyli w akcji książka za recenzję, o wysłanie zaległych tekstów. Poniżej publikujemy listę nazwisk.

Staramy się przedstawiać Wam ciekawe propozycje, dbamy, by oferta książki za recenzję była interesująca. Pozyskujemy kolejne wydawnictwa, aby przedstawiane przez nas pozycje były różnorakie i trafiały w gusta jak największej liczby autorów W24.

To dla Was są te książki, nie dla nas. Doceńcie, proszę, że często proponujemy Wam tytuły, których jeszcze nie znajdziecie w księgarniach. Prosimy, aby wszyscy recenzenci przysłali zaległe materiały. Jeśli nie będziecie pisali artykułów w terminie, wydawnictwa przestaną nam wysyłać książki.

Autorzy, którzy nie napiszą recenzji, nie będą brali udziału w akcji.

Z materiałami zalegają:

1) Karolina Hermann, Jutro 2. W pułapce nocy, Znak, 31 sierpnia

2) Małgorzata Bełzowska, Średniowiecze i pieniądze, Czytelnik, 31 sierpnia

3) Magdalena Wójcik, Kapitan Rzymu, Rebis, 31 sierpnia oraz Rebelia, WarBook, 14 września

4) Kamil Pluta, Karawana kryzysu, Czarne, 14 września

5) Katarzyna Christop, Afganistan. Dotknąłem wojny, WarBook, 28 września

6) Dawid Serafin, Ostatni taki Amerykanin, Rebis, 12 października

7) Anna Rezner, Lisa-Xiu i Lin-Shi. Córki z Chin, Dobra Literatura, 9 listopada


Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (29):

Sortuj komentarze:

zorientowany
  • zorientowany
  • 12.04.2012 14:08

Wydawnictwa wybierają sobie recenzje takie, które im najbardziej odpowiadają :) Nie muszą zamieszczać wszystkich.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przy ogłaszaniu "Książek za recenzję" czytamy: "Na Wasze materiały czekają wydawnictwa. Proszę, miejcie to na uwadze." Przejrzałem strony internetowe wydawnictw, których książki recenzowałem niedawno i żadne z nich nie zamieściło choćby linku do tych tekstów. Kiedyś robiło tak Wydawnictwo Czarne, teraz robi tylko WAM (ale książki tego wydawnictwa otrzymuję bezpośrednio od nich). Więc jak to jest: wydawnictwa czekają czy nie? A może czekają by im recenzje przesłać (a w takim razie, kto to powinien zrobić?)

Komentarz został ukrytyrozwiń

"To dziwne, ale po każdej publikacji czarnej listy, nagle dostaję zaległe recenzje ;-)" --> Piszę recenzje zaraz po skończeniu książki, to chyba logiczne. A że się to zbiegło z opublikowaniem czarnej listy, to przypadek...

"jaki sposób mamy sprawdzić, którego dnia dany autor odebrał książkę? ;-) Przecież to niemożliwe. Jedynym kryterium jest data przyznania". --> Ale chyba datę wysłania się pamięta - od tego trzeba liczyć minimum 3 dni. Od przyznania mojej książki do jej wysłania minęły 3 tygodnie. I rzeczywiście doszła po 3 dniach, poczta się w tym przypadku spisała. Co z tego jak i tak w owym miesiącu bym się nie wyrobiła. ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję za wyjaśnienia. Odetchnęłam:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Marto, recenzent ma 14 dni na napisanie tekstu od otrzymania przesyłki :-) Zawsze zakładam, że paczka idzie około dwóch tygodni, do tego dodaję kolejne dwa tygodnie na przeczytanie pozycji i po miesiącu zaczynam mailowo pukać do różnych autorów :-)

Mam nadzieję, że teraz już jest wszystko jasne :-) I oczywiście zgadzam się, że recenzje powinny być dopieszczone, przemyślane i niepisane na kolanie!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Katarzyno, pisze Pani, że recenzent ma 14 dni na napisanie tekstu. Czy te 14 dni liczymy od dnia przyznania książki? Jeśli tak, to jest to stanowczo za mało. Nie wiem, czy do kogoś spoza Warszawy książka dotarła po trzech dniach, a przecież trzeba ją jeszcze przeczytać i ubrać swoje przemyślenia w odpowiednią formę. Recenzja to nie streszczenie, które da się napisać na kolanie... Nie bierzmy złego przykładu z wydawnictw - kiedy czytam informacje na okładce lub w internecie, często mam wrażenie, że ich autorzy co najwyżej przerzucili kartki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Andrzej Szelbracikowski: "Zamawiane książki w ogóle nie dochodzą!" --> panie Andrzeju, nie rozumiem tego wpisu. Proszę uważnie obserwować rozwiązania każdej edycji - tam wyraźnie widać, kto otrzymał daną pozycję... Zgłoszenie nie oznacza automatycznego przyznania książki :-)

Weronika Trzeciak: "Na czarnej liście powinno się umieszczać datę otrzymania książki pocztą, a nie jej przyznania" --> w jaki sposób mamy sprawdzić, którego dnia dany autor odebrał książkę? ;-) Przecież to niemożliwe. Jedynym kryterium jest data przyznania.

Wszyscy wiemy, jak działa poczta i biorę pod uwagę, że autorzy nie otrzymują przesyłek po trzech dniach. Recenzent ma 14 dni na napisanie tekstu. Jeśli założę, że paczka była opóźniona i wędrowała kolejne dwa tygodnie, myślę, że po miesiącu spokojnie mogę upominać się o materiał :-) Tym bardziej, że o te recenzje proszą wydawnictwa.

To dziwne, ale po każdej publikacji czarnej listy, nagle dostaję zaległe recenzje ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przepraszam, że tyle zalegam ale ja książkę dostałam nie miesiąc temu a 9 dni temu! Czy czasu na przeczytanie nie ma przewidzianego?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zamawiane książki w ogóle nie dochodzą! Lub Serwis idzie w "remont", gdy książkę zamawiam! To jakaś farsa!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na czarnej liście powinno się umieszczać datę otrzymania książki pocztą, a nie jej przyznania. Jest to niezwykle mylące. Co z tego, że edycja konkursu odbyła się 12 października. Dopiero 17 października ogłoszono wyniki. Zanim wysłano książkę, zrobił się 4 listopada (czyli minęły 3 tygodnie). I w rezultacie książka doszła 7 listopada (termin recenzji minął 21 listopada). Dwa tygodnie jest od otrzymania paczki, a nie przyznania książki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.