Facebook Google+ Twitter

"Książka za recenzję". Rozdaliśmy 10 nowości W.A.B.!

Specjalna edycja akcji "Książka za recenzję". Rozdaliśmy 10 egzemplarzy książek podarowanych przez wydawnictwo W.A.B.

1. Rhiannon Lassiter "Wykreślone imię" - Justyna Kostrzewska,

2. Andrzej Bart "Rewers" - Judyta Rykowska,

3. Bartłomiej Rychter "Złoty wilk" - Piotr Pieńkosz,

4. Jens Lapidus "Zimna Stal" - Paweł Dudek,

5. Magdalena Samozwaniec "Z pamiętnika niemłodej już mężatki" - Ewa Krzysiak,

6. Eileen Chang "Czerwona róża, biała róża" - Przemysław Bąk,

7. Henning Mankell "Chińczyk" - Krzysztof Krzak,

8. Viviane Moore "Ludzie wiatru" - Bartłomiej Graczak,

9. Rosemary Davidson, Sarah Vine "Tylko dla dziewczyn. Wielka księga pomysłów" - Ela Świączkowska

10. Jacek Dehnel "Fotoplastikon" - Rafał Gdak

 / Fot. Logo"Książka za recenzję" to cykliczna akcja organizowana przez serwis Wiadomości24.pl. Co dwa tygodnie prezentujemy naszym czytelnikom książki, które można otrzymać za darmo w zamian za recenzję. Książki wysyłamy tym, którzy zgłoszą się jako pierwsi. Osoby, które zgłoszą się do recenzowania danego tytułu zobowiązują się do napisania i opublikowania w serwisie Wiadomości24.pl recenzji w terminie dwóch tygodni od chwili otrzymania paczki.

Książki podarowało wydawnictwo W.A.B.

 / Fot. Logo

Wybrane dla Ciebie:


Zobacz inne materiały



Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

tez mi zal ,ze tak późno zobaczyłam.... , ale za to poszłam do empiku i póki co kupiłam Samozwańcową...
ten fragment mnie zaintrygował:

A propos kotów… Przypomniała mi się przezabawna historyjka. Otóż, było to już po wojnie, z moją ukochaną Kucharcią na Kossakówce hodowałyśmy kotkę-syjamkę, pewnego razu kotka dostała rui. Dbając o jej samopoczucie i zdrowie psychiczne, sprowadziłam jej rasowego kawalera. Koty się obwąchały – syjamczyk wypił kotce mleko i nic… Zła, pobiegłam zadzwonić do przyjaciółki, żeby sobie zabrała tego leniwca. Pobiegłam do „Noworolskiego”, tam za niewielką opłatą był ogólnodostępny telefon. Aparat stał na bufecie między stolikami, zrozpaczona, że ten syjamczyk tak się nie udał, podbiegłam do nieszczęsnego telefonu, a krakowskie dewotki siedzące naokoło przy stolikach, już nadstawiły uszy. – Coś ty mi za samca przysłała?! – Wykrzyczałam przyjaciółce do słuchawki. – Najadał się, wyspał i nic! Na moją zgubę zapomniałam głośno dodać, że mowa o kocie… Na drugi dzień cały Kraków huczał, że Samozwaniec znalazła sobie dużo młodszego chłopa, ale za to beznadziejnego w alkowie… czekam na recenzję Ewy.

za moją książkę tez dziękuję!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rafała za ten fotoplastikon powinno się wykluczyć ze stada :P jak mogłeś? :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

Asiu, napisałem do Kasi 2,5 godz. temu, ale na razie bez odzewu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

czemu nikt Chang nie chce? ładny kawał prozy ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję

Komentarz został ukrytyrozwiń

ja również :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

dziękuję :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.