Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

32490 miejsce

Książki J.K. Rowling wciąż najpopularniejsze na świecie

Od premiery ostatniego tomu „Harry’ego Pottera” minęło półtora roku, jednak Joanne Rowling pozostaje na szczycie. Jej kolejne dzieło – „Baśnie barda Beedle’a” – jest najszybciej sprzedającą się książką 2008 r.

"Baśnie barda Beedle'a", wydanie polskie / Fot. Media Rodzina materiały prasoweJak donosi agencja Reutersa, „Baśnie barda Beedle’a” stały się prawdziwym hitem. Od premiery 4 grudnia, w ciągu dwóch tygodni sprzedano 2,6 mln egzemplarzy. W tym roku żadna inna książka na świecie nie sprzedawała się szybciej. Sukces zaskoczył nawet samą J.K. Rowling. – Miała oczywiście nadzieję, że przyniesie zyski, ale nie spodziewała się żadnej rekordowej sprzedaży – mówi Wiadomościom24.pl jej rzecznik, Neil Blair.

Warto dodać, że brytyjska autorka nie zarobiła na rekordowej sprzedaży ani pensa, gdyż od samego początku wszystkie zyski z „Baśni barda Beedle’a” przeznaczano na cele charytatywne. Podobnie uczyniono przed kilkoma laty z dwoma książkami dodatkowymi – „Quidditch przez wieki” oraz „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć”.

Na fali popularności Harry’ego Pottera


Nie da się ukryć, że sukces „Baśni barda Beedle’a” to skutek ogromnej popularności serii o Harrym Potterze, z którą treść nowej książki Rowling jest ściśle powiązana. Wzmianki o baśniach były obecne w „Harrym Potterze i Insygniach Śmierci” (ostatnim tomie cyklu), a jedna z nich pojawiła się w całości i stanowiła jeden z kluczowych elementów fabuły.

Polskie wydanie „Baśni barda Beedle’a” trafiło do sklepów 6 grudnia, o czym informował Grzegorz Chmielewski. – W chwili obecnej nie mamy jeszcze szczegółowych wyników sprzedaży, ale już niebawem będziemy nimi dysponowali – mówi Wiadomościom24.pl Marcin Walkowiak z wydawnictwa Media Rodzina. Pierwszy nakład wyniósł 45 tys. egzemplarzy. – Tak podpowiedziały nam wskazania rynku. Oczywiście, jeśli okaże się, że książka cieszy się większym zainteresowaniem niż przypuszczaliśmy, to będzie dodruk – zapewnia Walkowiak.

Andrzej Polkowski, polski tłumacz "Harry'ego Pottera", zrezygnował z honorarium za tłumaczenie "Baśni barda Beedle'a" / Fot. Magda Kącka / paradoks.net.plZyski ze sprzedaży polskiego wydania, podobnie jak w innych państwach, również zostaną przeznaczone na cele charytatywne. Pieniądze trafią do fundacji Children’s High Level Group, zajmującej się pomocą dzieciom z domów dziecka. Tłumacz polskiej wersji, Andrzej Polkowski (na zdjęciu), poszedł śladem autorki i zrzekł się honorarium. – Pan Polkowski jest mocno związany z fundacją „Nasz Dom”, która również pomaga dzieciom. Chętnie więc przyjął inicjatywę pani Rowling i zrezygnował z honorarium za tłumaczenie, nie było w tej kwestii żadnych wątpliwości – tłumaczy Marcin Walkowiak.

Najdroższa książka w historii


„Baśnie barda Beedle’a” już wcześniej zdążyły się zapisać w historii światowej literatury. W grudniu 2007 r. jeden z siedmiu egzemplarzy napisanych własnoręcznie przez autorkę (sześć pozostałych podarowała najbliższym osobom) został sprzedany na aukcji za 1,95 mln funtów, czyli blisko 4 mln dolarów. To największa suma, jaką kiedykolwiek zapłacono za rękopis żyjącego pisarza. Jak się potem okazało, nabywcą była księgarnia internetowa Amazon, która obecnie znacząco przyczynia się do rosnącej sprzedaży książki. Jej pracownicy nie chcą zdradzić konkretnych liczb, ale można szacować, że przynajmniej kilkaset tysięcy egzemplarzy rozeszło się za pośrednictwem Amazon.

Przeczytaj o rekordowej sumie za "Baśnie barda Beedle'a" w serwisie HPNews.pl

Joanne Rowling podczas jednego ze spotkań z czytelnikami / Fot. Amanda M. Hatfield / http://flickr.com/photos/dust/206843227 / CC AttributionPoczątkowo J.K. Rowling planowała poprzestać na siedmiu ręcznie napisanych egzemplarzach i nie wprowadzać książki do sprzedaży publicznej. – Próśb ze strony fanów, którzy siłą rzeczy nie mieli szans kupić unikalnego egzemplarza na aukcji i przeczytać baśni, było jednak tak wiele, że postanowiła zmienić zdanie. A przy tym pojawiła się znakomita okazja na zyski na cele charytatywne – wyjaśnia Neil Blair.

Jak się dowiedzieliśmy, to nie ostatnia książka związana z „Harrym Potterem” autorstwa Rowling. Pisarka wciąż nosi się z zamiarem napisania encyklopedii całej serii. Jeszcze niedawno nie było to takie pewne, z powodu słynnego już sporu wokół „Harry Potter Lexicon” napisanego przez jednego z fanów. - Jeśli do rąk moich fanów dostałaby się cała masa takich „leksykonów”, nie wiem, czy miałabym ochotę i serce, by dokończyć swój – mówiła jeszcze w kwietniu podczas rozprawy sądowej. Teraz, gdy konflikt zakończył się ugodą, nie ma już przeszkód. – Rzeczywiście, Joanne wciąż chce napisać i wydać własną encyklopedię. Ale żadnej konkretnej daty jeszcze nie ma – mówi nam Neil Blair.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Oj..szczerze mówiąc to kiedyć..tak w wieku..9 lat..
Wprost nienawidziłam Pottera.
Ale postanowiłam przeczytać 7 cześć przygód młodego czarodzieja..
I bardzo mi się spodobała..
Teraz w szkole założyliśmy jakby ,,Potter Klub'' w którym lideruje..xD
Spodobała mi się ta książka,ponieważ zawiera wiele zwykłych scen z codziennego życia...

Jestem Pewna że Pani rowling(a właściwie Pani Murray) ma wiele pomysłów na dalszą ,,fale'' Potterowskich niusów..:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ ciekawy artykuł. Szanuje J. Rowling za jej wytrwałość i wyobraźnię.

Komentarz został ukrytyrozwiń

kiedyś bardzo sceptycznie byłam nastawiona do "Harrego..", potem go polubiłam, wciągnęłam się w jego przygody - oj.. ciekawa jestem, jakie są te "Baśnie.." Rowling.. + za info.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie sądzę by chciała jechać tylko na potterowskiej fali ;) podobno od dłuższego czasu pracuje też nad jakąś zupełnie nową powieścią dla młodzieży, ale szczegółów nikt nie zna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

ja uważam, że Pani Rowling wykazała się jakąś społeczną postawą aczkolwiek ciekawie jak długo jest w stanie ciągnąć na popularności Pottera? który swoją drogą nie był żadną wybitną książką, zwłaszcza jeśli zestawimy go z innymi dziełami tego typu, które wydawali Tolkien czy Sapkowski.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.