Facebook Google+ Twitter

Księża i kieliszek. O duchownych alkoholikach

Biskupi alarmują, że alkohol jest przyczyną wielu problemów w życiu wiernych i ich rodzin. Sami duchowni nie są jednak wolni od uzależnienia.

Problem alkoholizmu dotyczy wiernych, ale też i duchownych / Fot. Wikipedia.pl http://pl.wikipedia.org/wiki/WatykanKsiądz to przewodnik duchowy. Musi być nieskalany, bez grzechu. Alkoholizm, narkomania, pracoholizm - te czy inne problemy go nie dotyczą, jest poza nimi. Słyszy o nich w czasie spowiedzi, ale tylko od grzesznych i zagubionych - taki jest schemat myślenia wiernych o duchownych. A jednak księża również wpadają w sidła alkoholizmu. "Odsetek pijących nałogowo księży jest taki sam, jak lekarzy czy nauczycieli. Ale kapłaństwo nie jest powodem niczyjego alkoholizmu" - przekonuje na łamach "Tygodnika Powszechnego" Stanisław Zasada. Można go uznać za eksperta w tej sprawie. Właśnie na rynku pojawiła się jego książka "Wyznania księży alkoholików". Krytyk literacki Krzysztof Masłoń na łamach "Uważam Rze" twierdzi, że wydawnictwo Znak, wydając tę książkę, przełamuje kolejne tabu w polskim Kościele.

Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych podaje, że w Polsce od alkoholu uzależnionych jest około 800 tys. osób. Księży w Polsce jest 30 tys., a co dziesiąty z nich ma problemy z alkoholem. Zespół Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości wystosował do wiernych list, który był czytany w pierwszą niedzielę sierpnia w kościołach w całej Polsce. Są podniosłe słowa o tym, że rok 2011 jest szczególny. Trwamy w dziękczynieniu za beatyfikację Jana Pawła II, obchodzimy 110. rocznicę urodzin Prymasa Tysiąclecia Stefana Wyszyńskiego, a także przeżywamy rok św. Maksymiliana Kolbe. "Kościół prosi wszystkich Polaków o świadectwo abstynencji z motywów religijno-moralnych, wychowawczych i patriotycznych. Abstynencję możemy ofiarować Bogu jako wynagrodzenie za grzech pijaństwa. Jest ona także znakiem troski o zbawienie tych, którzy nadużywają alkoholu lub są zagrożeni uzależnieniem" - czytamy w liście.

Jednak Katarzyna Wiśniewska z "Gazety Wyborczej" oburza się w jednym ze swoich felietonów, że alkoholizm wśród księży jest tematem tabu. "Rytualne listy Episkopatu, że "sierpień to miesiąc trzeźwości", są pisane tak, jakby nałóg samych duchownych - a co dopiero biskupów - szczęśliwie omijał" - pisze Wiśniewska. W dalszej części listu podkreślają to, co niby oczywiste, ale tak naprawdę nie dla wszystkich jasne. Alkohol to cichy wróg życia duchowego, religijnego, rodzinnego i społecznego; statystyczny Polak pije ponad 9 litrów alkoholu rocznie, ryzykowne i szkodliwe picie alkoholu jest przyczyną ogromnych strat ekonomicznych (składają się na nie m.in. straty zdrowotne, materialne, koszty odszkodowań, rehabilitacji) - to tylko niektóre tezy, które w liście przypominają biskupi.

Czytaj także -->

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

1060
  • 1060
  • 13.08.2011 16:29

"Nie trzeba zbyt dużej inteligencji, by stwierdzić, że są to typowe problemy, z którymi zmaga się każdy człowiek."
No właśnie!

A czy nie pomyśleliście, że obnażanie słabości księży, którzy przecież także są tylko ludźmi, czyni społeczeństwu więcej złego niźli dobrego?
Ojciec (dobry czy zły) jest ojcem.
Matka - matką.
Dobrze jest pamiętać, że nimb szacunku dla dziadka, babci, wujka, ciotki, księdza, nauczyciela i in. dorosłych prawidłowo funkcjonujących w społeczeństwie, ułatwia wychowywanie latorośli. A jakimi ludźmi są naprawdę, każdy dowiaduje się i przekonuje w swoim, właściwym czasie.

Nie kocham Kościoła, lecz ta nagonka nie podoba mi się.
Niczego dobrego ze sobą nie niesie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy to przypadek, że największy kościół w Polsce zbudowano w "Lej Heniu"?... :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

No cóż - ci pijący to średnio wskazują zagubionym drogę...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Robercie,
ksiądz jest ,, z ludu wzięty i dla ludu ustanowiony", jest szczególnym świadkiem Chrystusa w świecie. To kapłan w imię Boga rozgrzesza człowieka, udziela sakramentów świętych, mocą Jezusa przemienia wino i chleb w Jego krew i ciało. Ksiądz jak ewngeliczna lampa musi być widoczny dla ludzi, musi wskazywać zagubionym drogę do Boga. I to jest ta niezwykła sfera sacrum, w któej uczestniczy. Ale nie wolno zapominać, co podkreśliłem, żę ksiadz jest ,, z ludu", czyli z profanum. Nie jest poza problemami, pokusami tego świata. I też upada, też grzeszy. Ważne tylko, żeby tak jak on wspiera swoich wiernych, również i oni go wspierali.AMEN:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ksiądz jak każdy człowiek, nie jest wolny od grzechu . Jest po przypadłość każdej ludzkiej natury.
Jednak ksiądz, kapłan ma pełne uprawnienia do sprawowania ofiary przed ołtarzem . To go różni od zwykłego śmiertelnika , jednocześnie wymaga się więcej od niego.
To że autor pisze o przewodnictwie duchowym jest chyba tylko rozdzielaniem sfery sacrum i profanum na dwie przeciwne sobie i zwalczające się strony.
Zadając pytanie Panu Przemysławowi – czy dziennikarz jest także przewodnikiem duchowym , czy związku z tym nie należy oczekiwać od niego niż od zwykłego śmiertelnika.
A może jest on tak unurzany w owym profanum , że nie odróżnia prawny od fałszu , dobra od zła.

Komentarz został ukrytyrozwiń
ok
  • ok
  • 13.08.2011 10:19

ciekawy temat, liczę na więcej

Komentarz został ukrytyrozwiń
belfer
  • belfer
  • 13.08.2011 09:24

Warto zwrócić uwagę na to z jakich rodzin księża się wywodzą, skąd ich ciągotki do nałogów, w tym alkoholu.Czy przyzwolenie społeczne powoduje, iż duchowni także ulegają alkoholizmowi, a może nikt od księży nie wymaga, aby dawali przykład abstynencji? Autor w swoim materiale porusza problem o którym wszyscy wiedza, tylko trwa zmowa milczenia. BRAWO PRZEMEK! czekamy na kolejne ciekawe, tabu tematy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Satyryk
  • Satyryk
  • 13.08.2011 01:49

Proponuję cykl: dzielnicowi z IQ poniżej 50ciu. Cykl można by zacząć od Wrocławia bo tam jest jeden pewniak :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Można by też "księża i nieformalne związki". :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Być może to dobre rozpoczęcie cyklu. Jako kontynuację proponuję: Księża i pedofilia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.