Facebook Google+ Twitter

Księża nauczą cię jak przygotować romantyczną kolację

Targi Ślubne to już żadna nowość. Kilka tygodni temu odbyły się pierwsze w naszym kraju Targi Rozwodowe. Teraz pora na Targi Wierności.

http://www.sds.pl/?d=start,apostolaty,1413,165&s= / Fot. screenOdbędą się one w dniach 5-8 października 2008 w Trzebnicy. Mają być alternatywą do tego, co pokazali organizatorzy Targów Rozwodowych. - Pomysłodawcy akcji, księża salwatorianie mają na celu pokazać jak scalać rodzinę nie tylko w momentach kryzysowych, ale także na co dzień. Chcą sprzeciwić się w ten sposób traktowaniu rozwodu jako rozwiązania problemów i wykorzystywaniu go do celów handlowych - mówi dla Katolickiej Agencji Informacyjnej ks. Bartłomiej Król, rzecznik prasowy wydarzenia. Bo nie można nazwać tego mianem imprezy. Duchowni nie chcą uczynić z tego wydarzenia marketingowego, lecz potraktować Targi Wierności jako rekolekcje.

W programie przewidziano rozmowy z ekspertami takimi jak psycholog, prawnik, a nawet doradca bankowy.
Uczestnicy dowiedzą się, jak przygotować romantyczną kolację, jakie wybrać kwiaty dla ukochanej, a także jak efektywnie spędzać czas z dziećmi. Specjalista od prawa kanonicznego odpowie, jaki jest stosunek Kościoła do tak drażliwych tematów jak rozwód, w przypadku znęcania się nad małżonkiem. Gościem specjalnym targów będzie Jerzy Stuhr, który opowie o sensie miłości i wierności, a także o tym, jak wielkie znaczenia ma w jego życiu małżeństwo. Jednym z punktów wydarzenia będzie także przedstawienie "Przed sklepem Jubilera" na podstawie sztuki Karola Wojtyły.

Pełny program imprezy znaleźć można na stronie księży salwatorianów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (14):

Sortuj komentarze:

Czy katolicyzm obumarł...? Dobry link (mama nadzieję;) http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,5537

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przyda się wielu bowiem katolików w Polsce ubliża zasadom religii (pisze o tym http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,5537), w której się wychowali i do której się przy każdej okazji przyznają. Wstyd i hańba!

Komentarz został ukrytyrozwiń

ja tego niewidze całkiem dokładnie

Komentarz został ukrytyrozwiń

"próbujący odgadnąć skryte potrzeby klienta" - ja bym się bardzo cieszył, gdyby owe "targi" były taką realizacją skrytych marzeń młodych ludzi, którzy pojadą tam spełnić swoje skryte marzenie - zobaczyć jak może wyglądać szczęśliwe życie i praca nad nim - a przy okazji może i poznać swoje Szczęście ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na wierności w związku zyskują obie strony a propagowanie jej, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, jest chwalebne. Zresztą zapoznałam się z programem i nie zauważyłam niczego w rodzaju: ściepa na zaspokajanie niższych potrzeb kleru.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Hmm... cała wiara opiera się w pewnym sensie na działaniach marketingowych..

Za wikipedią: "Marketing to handel aktywny, wychodzący naprzeciw potrzeb klienta, próbujący odgadnąć skryte potrzeby klienta, usiłujący te potrzeby uświadamiać i pobudzać a nawet kreować – i zaspokajać je."

Myślę, że Jezus znał się na marketingu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mateuszu - świetnie, że ktoś wychodzi z inicjatywą takich spotkań, angażuje ludzi - powszechnie szanowanych, traktowanych za wzór, bo tak można powiedzieć o postaci Pana Stuhra. Do tego różne imprezy towarzyszące. Rewelacja - tak w jednym słowie. Natomiast to - dla mnie - nie zmienia faktu, że jest to zabieg marketingowy, oczywiście ściśle powiązany z wiarą. Oddzielenie wydarzenia marketingowego od rekolekcji w tym przypadku jest trudne...ale oby było możliwe - chwała za to organizatorom, jeśli im się to uda. Dla mnie wiara powinna być odseparowana od pieniądza, czyli duchowe w żaden sposób nie powinno się wiązać z czymś "materialnym" - w sensie - "zysk".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Organizowane są także rekolekcje-warsztaty muzyki dawnej połączone z późniejszym koncertem po warsztatowym. Taki trochę powrót do źródeł (a dokładniej do średniowiecza), też trochę "marketing", ale "in minus"?

Komentarz został ukrytyrozwiń

BarbaroRK - ???

Komentarz został ukrytyrozwiń

Uważam, że to świetny pomysł. Kościół musi wychodzić na przeciw potrzebom wiernych. Rekolekcje funkcjonują od dawien dawna tylko ich forma się zmienia. Nie widzę w tym nic złego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.