Facebook Google+ Twitter

Księżniczka i książę z bajki. Czy Disney wciąż operuje stereotypami?

Najbardziej znane bajkowe postacie wykreowane przez Disneya, od początku doskonale wpisywały się w stereotypy związane z płcią. Według doniesień naukowców, ostatnimi czasy bohaterowie ewoluowali. Zmiany odnoszą się jednak nie tylko do różowych księżniczek.

Disneyowskie postacie od zawsze były wyraźnie zarysowane. Dzieci bez problemu potrafiły
 / Fot. Logo Walt Disney Company odróżnić osoby złe od dobrych, wredne od tych poczciwych i oczywiście księżniczkę od księcia. Tak wyraźny podział uwidoczniany był dzięki cechom przepisanym poszczególnym charakterom. Jednak, jak podaje foxnews.com, już jakiś czas temu księżniczki przestały idealnie wpisywać się w żeński stereotyp. Główną przyczyną takiej ewolucji był ruch feministyczny oraz odcinanie się kobiet na całym świecie od typowych ról żeńskich. Jednak, o ile księżniczka przestała być piękną, słodką i różową damą, o tyle zmienił się także obraz księcia z bajki. Z silnego rycerza na białym koniu zmienił się on w zniewieściałego androgena.

Gdzie się podziały tamte kreskówki Disneya?

Starsze bajki Disneya prezentowały księżniczki będące uosobieniem stereotypu charakterystycznego dla tej płci. Jednak, jak podkreśla Peggy Orenstein, autorka książki "Cinderella Ate My Daughter" ("Kopciuszek zjadła moją córkę"), nawet w nowszych filmach słynnego producenta filmowego, postacie w pewnym sensie wpisują się w powszechnie znany schemat. Pisarka, zastawania się dlaczego w filmie "Mulan" tytułowa bohaterka musi być zarówna silna, jak i uległa, zaś od Shanga, głównego męskiego charakteru bajki, wymaga się tylko siły. Disney, pomimo pewnych istotnych zmian, jakie zaszły w jego produkcjach, wciąż kieruje się przekonaniem, że kobieta, pomimo silnego charakteru musi emanować też tradycyjnymi żeńskimi cechami: delikatnością, łagodnością, pięknem. Według Orenstein Disney wciąż kultywuje pogląd, że kobieta powinna zawsze wyglądać piękne i skupiać się bardziej na wyglądzie niż na innych, wewnętrznych cechach. Niestety, taki sposób myślenia charakterystyczny jest także dla całej kultury różowych księżniczek, a to może wpłynąć na dziewczęce przekonania o zachowaniach typowych dla danej płci.

Z kolei Dawn England z University of California wraz z innymi naukowcami, przeanalizowali bajkowe postacie z różnych dekad działalności Disneya. Zauważyli, że obraz księżniczki, wyłaniający się z poszczególnych filmów wyraźnie ewoluował. Księżniczki nabrały bardziej męskich cech, zaś te żeńskie przeniesione zostały na księcia. Męska postać nie straciła dotychczasowych charakterystyk, jednak uzyskała także żeńskie znamiona - swobodne wyrażanie uczuć i przywiązanie. Książę z bajki stał się więc postacią androgeniczną. W nowszych filmach, takich jak "Księżniczka i Żaba" żeńskie cechy przeważają wręcz w charakterze głównego bohatera.

Pomimo zarzutów wobec twórców posługujących się przy kreacji postaci stereotypami płci, zarówno England jak i Orenstein podkreślają, że opowieści Disneya nie oddziałują negatywnie na najmłodszych. Bajki posiadają bowiem dużą wartość edukacyjną. Należy jedynie zwrócić uwagę rodziców na stereotypowe treści, na jakie narażone są dzieci.

Piąta edycja konkursu Dziennikarz Obywatelski 2010 Roku trwa! Dołącz, wygraj 10 tysięcy

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 09.04.2011 08:57

Wybaczcie wieczorne zamroczenie! Wiadomo, że "Książęta" (;

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 08.04.2011 23:51

Zamiast zrzucać całą winę na karb ruchów feministycznych, można by było się zastanowić, czy nie chodzi tutaj tylko o czysty marketing? Księżniczki i Księcia po prostu już się nie sprzedają. Ile razy można powtarzać ciągle ten sam schemat, który, oczywiście, jest piękny i wspaniały, ale jeśli ma się na to ochotę to można taką bajkę obejrzeć zawsze i wszędzie, bo należy już do klasyki filmów dla dzieci. Producenci i scenarzyści mają trudne zadanie - wyjść poza ograne schematy, inaczej nikt (mowa tu o publiczności maluchów) by tego nie oglądał, bo zwyczajnie wiałoby nudą. Z tego powodu także postaci muszą ewoluować. A na czym tu się opierać jak nie na miksie różnych cech żeńskich i męskich, bo przecież Ogry też już były;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.