Facebook Google+ Twitter

"Księżyc i magnolie" w Teatrze Współczesnym. Rozdaliśmy bilety

Teatr Współczesny w Warszawie dołączył do scen, które współpracują z W24 i przygotował dla naszych czytelników propozycję na najbliższy piątek, 13 kwietnia, na godzinę 19.15. Wraz ze Współczesnym zapraszamy na "Księżyc i magnolie" Rona Hutchinsona z Martą Lipińską i Andrzejem Zielińskim w rolach głównych.

 / Fot. mat. prasowyNiezadowolony z dotychczasowych efektów pracy nad "Przeminęło z wiatrem" - producent filmu David O. Selznick - podejmuje desperacką decyzję: przerywa zdjęcia, zamyka się we własnym gabinecie wraz z nowym scenarzystą i nowym reżyserem, by w pięć dni i nocy poprawić scenariusz i wznowić produkcję. Dynamiczne dialogi, pełne poczucia humoru kryją w sobie drugie dno. Dla Selznicka jest to walka nie tylko o film, ale i o realizację własnych marzeń, i utrzymanie pozycji w branży. Autorowi "Księżyca i magnolii" - udało się uchwycić trudne realia funkcjonowania przemysłu kinowego, eksponując, jak z codziennej, żmudnej i zwykle wyczerpującej pracy, rodzi się magia kina. Ukazać, jak wiele pasji i determinacji jest potrzebne, by doprowadzić produkcję do końca, a tym bardziej do sukcesu, w tym wypadku, mierzonego w dziesięciu Oscarach. Współcześnie o "Przeminęło z wiatrem" mówi się, jako o przeboju wszech czasów.

Dla jednego naszego autora, który ma przynajmniej status Debiutanta oraz uzupełniony profil (imię, nazwisko, zdjęcie), a także zadeklaruje w komentarzu napisanie recenzji ze spektaklu - mieliśmy podwójne zaproszenie na 13 kwietnia, na godzinę 19.15.

Otrzymuje je Zbigniew Kowalewski

Bilety do odbioru w teatrze, w dniu spektaklu, do 30 minut przed przedstawieniem.

FRAGMENTY RECENZJI:
Czym wspomagali się autorzy filmu "Przeminęło z wiatrem"? Hurtową ilością bananów i orzeszków, które pochłaniali podczas trwającej nieprzerwanie przez pięć dni i nocy pracy nad scenariuszem. Tak przynajmniej wynika ze sztuki "Księżyc i magnolie" Rona Hutchinsona. Przezabawna komedia odsłania jedną z największych tajemnic złotej ery Hollywood i pokazuje, że filmowy hit numer jeden lat 30. nie powstałby bez udziału trzech genialnych desperatów: znerwicowanego producenta Davida O. Selznicka oraz zatrudnionych w ostatniej chwili reżysera Victora Fleminga i nieznającego powieści Margaret Mitchell scenarzysty Bena Hechta. Dobra obsada (Andrzej Zieliński, Sławomir Orzechowski, Leon Charewicz, Marta Lipińska), świetne dialogi i kupa śmiechu. Komedia na piątkę. Filip Przedpełski, Newsweek Polska nr 25, 26 VI 2011.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

Marta Dutkiewicz
  • Marta Dutkiewicz
  • 13.04.2012 15:59

Ja również chętnie przeczytam Pana recenzję.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 13.04.2012 15:21

Dzięki, Jezu, jak się cieszę!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gratuluję Panu Zbyszkowi, czekam na wnikliwą (jak zwykle) recenzję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Spektakl świetny, dobrze zagrany, a do tego gra aktorska na bardzo dobrym poziomie. z czystym sumieniem polecam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Też bym się wybrała. Recenzja gwarantowana.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Poproszę zaproszenie , deklaruje recenzje. Dziękuje.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 12.04.2012 00:54

Ja oczywiście deklaruję, że napiszę recenzję z przedstawienia w Teatrze Współczesnym

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 11.04.2012 15:52

@Marta Dutkiewicz,

W pełni się z Panią zgadzam :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 11.04.2012 15:51

Ja już widziałem "Księżyc.." w wakacje, spektakl bardzo ciekawy z fajnym zakończeniem. Polecam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marta Dutkiewicz
  • Marta Dutkiewicz
  • 11.04.2012 15:37

Lubię ten teatr. Ma swoje tradycje i swoją magię.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.