Facebook Google+ Twitter

KSW 15. Efektowne zwycięstwo Khalidova

W sobotę wieczorem w Warszawie na Torwarze odbyła się 15. edycja Konfrontacji Sztuk Walki. Kibice mogli obejrzeć emocjonujące walki, m. in. z efektownym zwycięstwem Mameda Khalidova.

 / Fot. Artur Szczepański, CC3.0. GNU, http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Mamed_Khalidov.jpg&filetimestamp=20101218171311Tym razem gala KSW odbyła się bez Mariusza Pudzianowskiego. Walką wieczoru było spotkanie Mameda Khalidova z Amerykaninem Jamesem Irvinem.

W pierwszej walce KSW 15 zobaczyliśmy dwóch zawodników z Polski. Marcin Różalski walczył z Marcinem Bartkiewiczem. Różalski to jeden z najwybitniejszych zawodników K-1 w kraju. Pierwotnie "Różal" miał walczyć z Pawłem Słowińskim, lecz ten z powodów osobistych musiał wycofać się z gali. Różalski nie dał najmniejszych szans swojemu rywalowi i pewnie zwyciężył przed czasem (Bartkiewicz miał mocno rozciętą głowę i sędziowie nie dopuścili go do dalszej walki).

W kolejnej walce w kategorii do 84 kg zobaczyliśmy Michała Materle z Gregory Babene. W drugiej rundzie przez poddanie (duszenie gilotynowe) zwyciężył Materla. W tej samej kategorii spotkali się też Antoni Chmielewski z Jamesem Zikicem. Po pasjonującym starciu potrzebna była dogrywka. Sędziowie orzekli jednogłośnie zwycięstwo Zikica.

W kategorii do 105 kg walczyli Karol Bedorf i Rogent Lloret. Po dwóch rundach na punkty zwyciężył Lloret. W dalszej części 15 edycji KSW oglądaliśmy jedną z lepszych walk z dotychczasowych. Łukasz Jurkowski po pięknej walce z Toni Valtonen przegrał jednogłośnie na punkty i po walce ogłosił koniec kariery.

I tak przyszedł czas na walki finałowe turnieju KSW 15. Na początek finał w wadze lekkiej. Na przeciwko siebie stanęli Maciej Górski i Niko Puhakka. W drugiej rundzie przez duszenie trójkątne rękami zwyciężył Puhakka. W drugim finale turnieju w wadze półśredniej walczyli Aslambek Saidov reprezentujący Polskę i Ruben Crowford. Po bardzo wyrównanej walce toczonej w parterze wygrał jednogłośnie na punkty Saidov.

I tak po kilku emocjonujących walkach doczekaliśmy się pojedynku o pas KSW w wadze półciężkiej. W tym pojedynku oglądaliśmy Jana Błochowicza z Rameau Thierry Sokoudjou. Polak został całkowicie zdominowany w tej walce i nie wyszedł w trzeciej rundzie do walki.

W walce wieczoru Mamed Khalidov zmierzył się z Amerykaninem Jamesem Irvinem. Po efektownym wyciągnięciu blachy poddał Amerykanina po 30 sekundach. To było szybkie, ale piękne zwycięstwo.

Następna gala KSW już w maju tym razem z udziałem Mariusza Pudzianowskiego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.