Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

108770 miejsce

KSW 17: Udany rewanż Pudziana w MMA!

W walce wieczoru podczas gali w łódzkiej hali Atlas Arena Mariusz Pudzianowski - decyzją sędziów - pokonał Jamesa Thomspona. Pudzian zrewanżował się tym samym za porażkę w pierwszym pojedynku.

Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported license. / Fot. Artur AndrzejW walce wieczoru Mariusz Pudzianowski po ciekawej i emocjonującej walce pokonał Jamesona Thomspona. Dwurundowy pojedynek był bardzo wyrównany. Obaj zawodnicy toczyli pojedynek się zarówno w parterze i stójce. Na początku to Mariusz został przez rywala trafiony i sprowadzony do parteru.

Klincz obu wojowników i próba duszenia ze strony Thompsona nie dały jednak efektów. Zaraz potem Polak znalazl się w defensywie i musiał przyjmował silne ciosy od Anglika. Po kontrze nasz były strongmen przeszedł do ataku i zaczął kopniakami i ciosami okładać przeciwnika, który w końcu wylądował na deskach.

Druga runda rozpoczęła się od zdecydowanego ataku Pudziana, który potężnym ciosem trafił rywala, aż ten ledwie utrzymał równowagę. Chwile potem obaj rywale sprowadzili walkę do parteru w której Mariusz starał się założyć Thompsonowi mu chwyt na duszenie. Kontra Brytyjczyka była natychmiastowa.

Znacznie silniejszy rywal powalił Polaka na matę i zaczął okładał niemiłosiernie po twarzy. Pudzian pokazał, że wielomiesięczne treningi za oceanem przyniosły efekt. Wyrywając się przeciwnikowi sprowadził do do lin, gdzie nie pozostał mu dłużny raz za razem uderzając w głowę.

Po tych dwóch rundach, sędziowie zdecydowali, ze zwycięzcą walki został Mariusz Pudzianowski dla którego było to czwarte zwycięstwo w MMA.

Mariusz Pudzianowski przed walką:

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Damian
  • Damian
  • 28.11.2011 00:04

Panie Szymonie, niestety nie popisał się pan... Zwykła relacja która mnie osobiście nie rusza. Brak tutaj obiektywizmu, jest raczej dziennikarska poprawność ale nie to czego szuka i potrzebuje czytelnik... Jest Pan wg mnie niestety, kolejnym szablonowym redaktorem który nie potrafi wychodzić poza pewne granice.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Maniek
  • Maniek
  • 27.11.2011 11:58

Wygrał Pudzian i chuj wam do tego!!! Zazdrośnicy!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Problem w tym, ze to nie ja a ktoś z moderatorów wrzucił w tytule , drugie zdanie.
"Dwie wyrównane rundy"
Dlatego proszę je usunąć i na przyszłość nie przeinaczać tak dobitnie tekstu autora i to jeszcze w tytule.
Kto to tak bezmyślnie moderuje materiały?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Z.Bieniecki
  • Z.Bieniecki
  • 27.11.2011 01:29

"Cała walka, podkreślam cała!!! a nie jedna runda w mojej ocenia była wyrównana." a w tytule "Dwie wyrównane rundy" gdzie tam wyrownane zwłaszcza pierwsza!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pisząc walka wyrównana, miałem na myśli ogólny obraz całego pojedynku.
Cała walka, podkreślam cała!!! a nie jedna runda w mojej ocenia była wyrównana.
Dogrywka była by najbardziej optymalna.
Tomek okularów nie muszę sobie kupować bowiem każdy ma prawo do
swojej własnej subiektywnej oceny.Chyba sobie kupie 3D będę bardziej obiektywny:}
Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń
Widz
  • Widz
  • 27.11.2011 01:00

Walka ewidentnie kupiona. Wstyd...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Najrozsądniejszym rozwiązaniem po dwóch rundach byłaby co najwyżej dogrywka. W moim odczuciu pierwsza runda zdecydowanie dla Thompsona. W drugiej Pudzian dominował w końcówce. Owszem, nie można mu zarzucić, że nie zrobił postępów. Szacunek dla Mariusza, bo pokazał, że ma serce do walki. Po werdykcie pozostaje lekki niesmak. Szkoda, że w mediach pojawia się wiele wypowiedzi dyskredytujących całą federacje KSW w oparciu o jedną walkę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wybacz, ale nie mogę przyznać racji. To NIE BYŁY 'dwie wyrównane rundy'. Abstrahując od werdyktu końcowego, pierwsza runda była wyraźnie na korzyść Thompsona. Runda druga - a i owszem - to 'przebudzenie' Pudziana. Sądzę, że KSW tym werdyktem zrobili sobie i Pudzianowskiemu więcej krzywdy, niż dobrego. Teraz wszyscy będą twierdzili, że Mariusz "wygrał, bo mu pomogli sędziowie". Dogrywka byłaby najrozsądniejszym i najuczciwszym rozwiązaniem. A tak...cóż - nie wypada się dziwić, że Brytyjczyk odczuł pewien 'niesmak'.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Tomek
  • Tomek
  • 27.11.2011 00:32

1 runda dla Thompsona w 100% - druga wyrównana ze wskazaniem dla Thompsona. Thompson wygrywa walkę, a autor tego "artykułu" niech sobie kupi okulary.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.