Facebook Google+ Twitter

Kto chce niech wierzy

W czwartek 11 czerwca br. obchodzimy Boże Ciało. W związku z tym już dzisiaj, mając wolny dzień, wyszedłem posprzątać ulicę przed moim domem.

 / Fot. Fot. Tadeusz StubeCo roku przez moją ulicę przechodzi procesja. Ja, jako leniwy obywatel Poznania, wziąłem się wobec tego faktu za zamiatanie ulicy. Nie szło mi to zamiatanie za dobrze, ponieważ jak napisałem wyżej jestem leniwy. Najbardziej w zamiataniu przeszkadzała mi miotła, której użyłem do tego czynu.
Nie wiem dlaczego, ale cały czas plątała mi pod nogami. Po kilkuminutowym zamiataniu, zmęczony udałem się do domu. Usiadłszy na taborecie w  / Fot. Fot. Tadeusz Stubekuchni, nie wiedząc dlaczego obejrzałem się za siebie i nagle mnie olśniło!

Zobaczyłem nie do końca ułożone płytki na ścianie! Poczułem nagły przypływ energii i z rumieńcami na twarzy ruszyłem do BOJU! Pierwszą trudnością było zrozumienie o co chodzi w tej układance? Przecież ja nigdy nie układałem płytek! A to co było ułożone to zrobił mi mój sąsiad zza ściany.
 / Fot. Fot. Tadeusz StubeJednego byłem pewien - jak przyjdzie jutro dokończyć co zaczął, na pewno będzie zdziwiony!

Po paru sekundach odnalazłem sąsiada skarby do klejenia płytek i zacząłem! Co się działo nie będę pisać, możecie sobie wyobrazić!







Końcowy efekt, przed i po:
 / Fot. Fot. Tadeusz Stube
Pozostaje tylko wcisnąć fufę, i gotowe!
 / Fot. Fot. Tadeusz Stube

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Nie wierzę, że.............................. co sąsiad zaczął, to dokończył ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.