Facebook Google+ Twitter

Kto choruje w Bełchatowie, za karę dostaje kilof i łupie bryły węgla

  • Źródło: Dziennik Łódzki
  • Data dodania: 2008-12-12 09:31

Niewolnicza praca w elektrowni w Bełchatowie. Pracownicy wracający ze zwolnienia są za karę, że zachorowali, kierowani do najcięższych prac przy kuciu brył węgla - dowiedziała się "Polska". Sprawą zajmie się prokuratura. Kontrolę w elektrowni zapowiedziała też Państwowa Inspekcja Pracy.

Tylko co dziesiąty przypadek mobbingu w Polsce jest ujawniany. Do elektrowni w Bełchatowie zawita kontrola. / Fot. archiwum Dziennika ŁódzkiegoKara za zwolnienie lekarskie w bełchatowskiej elektrowni nazywana jest banicją. Funkcjonuje od lat, mimo że oficjalnie nikt nie chce o niej mówić. Zmowę milczenia przerwał Ryszard Jurkowski, pracujący jako konserwator maszyn. Mężczyzna choruje na dyskopatię.

Kiedy wrócił ze zwolnienia, od swojego brygadzisty usłyszał, że za karę dostaje 10 dni banicji. Brygadzista zakwestionował legalność jego pobytu w domu. - Przez całą zmianę musiałem przesypywać węgiel i kuć bryły kilofem - żali się Jurkowski. - Nie pomagały tłumaczenia, że mam chory kręgosłup. Razem ze mną banitą był też mężczyzna, który do pracy wrócił po zawale.

Brygadzista Mieczysław Broniarczyk nie chce rozmawiać z dziennikarzami. - Proszę na ten numer więcej nie dzwonić, bo ja mogę pana opierd... - mówi tylko i rzuca słuchawką. W wulgarny sposób odnosi się też do Jurkowskiego. Nie wie, że mężczyzna nagrywa ich rozmowę.

"Nic nie zrobisz chłopie. Nic nie zrobisz, bo masz wszystkich przeciwko sobie. (...) Współczuję ci. Żeś mnie skrzywdził (...) i masz przej... (...) Nie masz ku.. szans oddechu, będziesz zapier... (...)" - wykrzykuje brygadzista na nagraniu, do którego dotarła "Polska".

Witold Matuszyński z Krajowego Stowarzyszenia Antymobbingowego nie ma wątpliwości: - Sprawa ma charakter karny. Brygadzista nie tylko stosował mobbing wobec pracownika, ale też spowodował zagrożenie jego zdrowia i życia - uważa Matuszyński.

Więcej informacji na ten temat przeczytasz na stronach polskatimes.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 18.03.2009 21:09

Jeśli tak go tam źle traktują to kto go zmusza by pracował dla tego zakładu. Nie rozumiem zupełnie jak ludzie jednocześnie twierdzą że pracodawca zmusza ich do jakiś czynności na terenie zakładu pracy ale i wcale nie chcą z tej pracy odchodzić a nawet o tym poważnie nie myślą.

Wiem że niekiedy ludzie potrafią krzywdzić innych ale kompletnie nie rozumiem chęci dalszego im podlegania.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.