Facebook Google+ Twitter

Kto do pracy za poborowych?

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2008-08-11 07:15

Po uzawodowieniu armii policja straci ponad cztery tysiące, a szpitale około trzy tysiące najtańszych pracowników - donosi "Rzeczpospolita". Jak pisze gazeta, po reformie wojska zlikwidowana zostanie między innymi tak zwana służba zastępcza oraz służba kandydacka w policji.

Do tej pory co roku tysiące młodych ludzi pomagało w szpitalach, hospicjach, domach pomocy, oraz patrolowało ulice w ramach służby kandydackiej. W sumie było to prawie 8 tysięcy osób.

O służbę zastępczą mogli się starać ci poborowi, którzy ze względu na przekonania religijne lub światopoglądowe nie chcieli iść do wojska. Jest ona jednak dwa razy dłuższa niż ta w armii - trwa 18 miesięcy. Mimo to w całym kraju korzystało z niej 3 tysiące poborowych. Pracodawcy podkreślają, że są to idealni pracownicy. Pieniądze wypłacane jako żołd zwracało państwo, a jedyny koszt to 130 złotych, które trzeba było dopłacać do ZUS. Teraz służba zastępcza zniknie, a pracodawcy będą musieli zatrudniać innych, znacznie droższych pracowników. Więcej na ten temat w "Rzeczpospolitej".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.