Facebook Google+ Twitter

Kto gra i śpiewa, ten modli się podwójnie

Dzisiejsza młodzież a religia - jest to skomplikowany temat. Coraz więcej młodych osób wybiera drogę bez Boga. Jednak ten, kto daje się przekonać do wspólnego muzykowania, zaczyna mocniej odczuwać obecność Boga.

1 września 2010 r. w Jeleniej Górze - Cieplicach, w Kościele św. Jana Chrzciciela odbyła się pierwsza część rozpoczęcia roku szkolnego 2010/2011 II Liceum Ogólnokształcącego im. C.K. Norwida.

Basista oraz śpiewaczka. Przygotowania do występu przed norwidowską młodzieżą. / Fot. Marcin Kasprzyk

Na mszy, która rozpoczęła się o godzinie 9, ławki były zapełnione. Podczas uroczystości wystąpiła grupa składająca się z trzech nauczycieli oraz kilku uczniów II LO. W składzie muzycznym były dwie gitary, bas, skrzypce oraz grupka osób śpiewających. Wymagało to dużo przygotowania oraz własnego wysiłku, aby dobrze zaśpiewać i zagrać.

Naczelni grupy też muszą ćwiczyć - przygotowanie do dobrego występu przed młodzieżą norwidowską. / Fot. Marcin KasprzykZa całość występu odpowiedzialni byli: Magda Jaroszewicz oraz ks. Andrzej Skrzek, którzy również "obsługiwali" gitary. Na basie grał Jakub Droń, na skrzypcach grała Juliane Berres, a w chórze śpiewali: Renata Gordziejonok, Malwina Stochaj oraz Aleksandra Szwaja. Za zdjęcia odpowiedzialny był Marcin Kasprzyk.

Jedna z wokalistek oraz skrzypaczka. / Fot. Marcin KasprzykWiele osób odnosi się obojętnie wobec muzyki religijnej. Jednak słowa Marcina Kasprzyka potwierdzją, że ten rodzaj muzyki, ma coś w sobie: - Te piosenki mają taką moc, że kiedy się ich słucha, śpiewa i gra, to aż czuć obecność Boga. Jest to niesamowite uczucie.

Występ w kościele, w Cieplicach powiódł się. "Było to niesamowite" - mówi wiele osób, zwłaszcza nauczyciele, którzy cieszą się, że mają tak utalentowaną młodzież, chętną do grania i śpiewania w kościele.

Na pytanie, czy osoby, które wystąpiły na mszy byłyby chętne powtórzyć tę akcję, dostajemy jedną odpowiedź: "Ależ oczywiście! Wspólne muzykowanie jest czymś pięknym. A poza tym - "kto gra i śpiewa, ten podwójnie się modli" - z tym zdaniem zgadzają się wszyscy, którzy zachęcili siebie nawzajem do tego wspólnego występu.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

kala suzi paolo
  • kala suzi paolo
  • 17.05.2011 18:41

<lolllll>
<WOW><33

Komentarz został ukrytyrozwiń

Każda droga do DOBRA jest DOBRA. Pozdrawiam 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Coraz więcej młodych osób wybiera drogę bez Boga" - z tym zdaniem się nie zgodzę, ale temat ciekawy;)
Sam pogrywałem w duszpasterstwie w scholi. Prawda jest taka, że łatwiej przemawiają do młodzieży, nie pieśni organowe - typowo mszalne, lecz piosenki (o ile można tak nazwać) w wykonaniu nieco innych i instrumentów w nieco żywszej aranżacji... :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
uczennica
  • uczennica
  • 02.09.2010 10:10

Hm... ciekawe od kiedy to podczas mszy się występuje? Obiło mi się kiedyś o uszy, że msza to nie koncert, dlatego nie mogę zrozumieć, dlaczego zostało to nazwane występem. Może i było niesamowicie ale słyszałam różne opinie na ten temat.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.