Do 10 styczna 2010 roku trwa głosowanie w plebiscycie "Gwiazdy Dobroczynności". Organizatorem konkursu jest Akademia Rozwoju Filantropii w Polsce i "Newsweek Polska". Oddając głos można wesprzeć Fundusz Pozytywka.
Kapituła konkursu (w której składzie znajdują się eksperci, osoby uznane w środowisku organizacji pozarządowych i mediów) spośród nadesłanych przez czytelników zgłoszeń, wybrała 25 przykładów społecznego zaangażowania gwiazd. Zobacz także:
Artykuły
(306)
Galerie
(42)
Średnia ocen
(4.33)
Wiek: 28 | Miejscowość: Inowrocław | Kraj: Polska
O mnie: Jestem absolwentką socjologii o specjalności media, komunikacja i opinia publiczna. Laureatka wyróżnienia Lady D. 2010. Ogólnopolskiej nagrody przyznawanej od ośmiu lat z inicjatywy posła Marka Plury, paniom, które pomimo własnej... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Magdalena Wróbel 12.01.2010 20:07
Ze strony plebiscytu:
"Głosowanie już się zakończyło!
Wyniki zostaną ogłoszone podczas Gali 23 stycznia
oraz w Newsweeku, który ukarze się na rynku 25 stycznia 2010r."
Magdalena Wróbel 29.12.2009 09:09
Panie Radomirze oto co znalazłam na stronie konkursu: "Oddając głosy przez internet pomagasz dzieciom. Zebrane pieniądze zostaną przekazane na rzecz Funduszu Pozytywka, który wspiera edukację dzieci z niepełnosprawnością wzroku, mowy i słuchu." źródło: http://www.gwiazdydobroczynnosci.pl/gwiazdy/o-konkursie
Ratomir Wilkowski 29.12.2009 08:51
Czy "Koszt wysłania jednej wiadomości SMS to 2zł netto czyli 2.44zł brutto" przeznaczone sa w ramach tego konkursu na cele dobraczynne?
Jadwiga Kowalczyk 29.12.2009 08:14
"Gwiazda dobroczynności" - "Akademia Rozwoju Filantropii" - chyba znowu coś zostaje postawione na głowie; następnym etapem będzie "miss dobrego serca", oraz konkurs na "mistrza żebractwa".
Tomasz Sroczyński 28.12.2009 22:02
Tadeuszu, jestem jak najbardziej za czynieniem dobrze, i wiem, że są ludzie czyniący to bezinteresownie, tylko robienie z tego czegoś na komercyjną modłę wydaje się trochę nie na miejscu. Chyba że w tym przypadku nie ocenia się stopnia umierania dla drugiego człowieka, a to, jaka "gwiazda" która jest dobroczyńcą, najbardziej nam się z jakiegokolwiek powodu podoba. Wtedy cofam wcześniejsze słowa ;).
Pozdrawiam.
Tadeusz Śledziewski 28.12.2009 19:34
Tomeczku! Działalność charytatywna była od zawsze. Niektórzy ludzie noszą taką potrzebę w sobie, niemal od urodzenia. Nie wszyscy robią to z oczekiwaniem własnych korzyści. Większość czyni to bezinteresownie. Choć w moim odczuciu Państwo powinno zadbać o swoich obywateli - tych chorych fizycznie i tych psychicznie. Np. niechęć do pracy ja uważam za niepełnosprawność psychiczną, którą powinno się leczyć.
Tomasz Sroczyński 28.12.2009 14:31
Hmm jedyne dobro, wydaje się, jakie z tego może wyniknąć, to to, że ludzie zobaczą, że można być dobrym w świecie konsumpcji i egoizmu, oraz ewentualna reklama jakiejś kampanii/działalności społecznej...
Mt 6:
"Kiedy zaś ty dajesz jałmużnę, niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa, aby twoja jałmużna pozostała w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie."
Donald Pottier i jego jet car, czyli... 6 tys. KM. Zobaczcie sami!
(odsłon: +1054)