Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Hyde Park > Kto jest winny - szkoła czy rodzice?

Pozycja materiału w rankingach:

70020 miejsce

Dział: Hyde Park

Ocena: 20pkt

Oceń:

Kto jest winny - szkoła czy rodzice?


To była rozmowa, która nigdy nie powinna się odbyć... Czy niektórzy rodzice zdają sobie sprawę z tego, że są rodzicami? Czy to szkoła jest winna przestępstw popełnianych przez młodych ludzi? A może jednak nie do końca?

Jak co dzień wsiadłem do "siódemki", którą jeżdżę do mojego liceum. Nie spodziewałem się tego, co za chwilę nastąpiło. Przysłuchiwałem się rozmowie, która nie powinna się nigdy wydarzyć. Brali w niej udział rodzice wyglądający na ok. 20 lat w obecności swojego dziecka(4-5 lat).

Mama: W tym tygodniu to ty zajmujesz się małym. Teraz ja sobie poimprezuję.

Tata: Pie... się. Nie będziesz mi mówiła co mam robić. To twój bachor i to ty się masz nim zajmować.

Mama: Tak myślisz gnoju?! Słyszysz synku, co ten ciul o tobie powiedział? Pokaż tatusiowi "fuck you" (środkowy palec) - ucieszony maluch pokazuje tacie środkowy palec.

Tata: O ty pi.... , widzisz czego uczysz dziecko? Powinni cię zamknąć.

Kłótnia była coraz żywsza, aż w końcu rodzice z dzieckiem wysiedli z tramwaju. Ludzie będący świadkami tej "rozmowie" byli zszokowani. Nie obeszło się bez komentarzy.

Przypomniałem sobie ostatnie zdarzenia z polskich szkół. Pobicia, zastraszania, molestowanie itp. Kto jest winny zachowaniu tych dzieci? Nauczyciele? Czy szkoła nie sprawuje należytego nadzoru nad uczniami?

Po tym co zobaczyłem i usłyszałem moje nastawienie zmieniło się diametralnie. Dlaczego to szkołę obarcza się odpowiedzialnością? Czy to nie rodzic powinien nauczyć dziecko, jak powinno się zachowywać? Kim ten chłopczyk będzie w przyszłości? Nie chcę w tym miejscu snuć domysłów, ale nie zdziwię się, jeśli dopuści się on kiedyś podobnych czynów, co w ostatnich tygodniach np. gimnazjaliści z Gdańska. I nie będzie to wina szkoły jako instytucji spełniającej także rolę wychowawczą, ale rodziców, którzy nie potrafią wychować dziecka, dając mu na każdym kroku zły przykład.

Takich patologicznych rodzin w Polsce jest zapewne więcej, więc nie dziwmy się, że dzieci popełniają w szkołach przestępstwa. Brak autorytetu powoduje, że wielu młodych ludzi uważa swoje zachowania za normalne... przecież tak ich wychowano.

Zobacz także:

Przemysław Styrna OFFline profil autora

Autor: Przemysław Styrna

Napisz do autora

Artykuły (28) Galerie (1) Średnia ocen (4.67)

Wiek: 24 | Miejscowość: Świętochłowice/Bielsko-Biała | Kraj: Polska

O mnie: Absolwent III LO im. Stefana Batorego w Chorzowie Student Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 12

Sortuj komentarze:

Krzysztof Baraniak 05.11.2006 09:57

Ocena: Ocena pozytywna 14 Ocena negatywna 12

racja...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Katarzyna Straś 05.11.2006 09:49

Ocena: Ocena pozytywna 15 Ocena negatywna 21

Bardzo dobry artykuł, ja też jestem tego samego zdania. Dzieci wychowują przede wszystkim rodzice i to oni są odpowiedzialni za ich czyny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.