Facebook Google+ Twitter

Kto lepszy – Jarosław Kaczyński czy Kazimierz Marcinkiewicz?

  • Źródło: Dziennik Zachodni
  • Data dodania: 2006-08-25 11:04

Gra o notowania. Po zmianie premiera politolodzy byli przekonani, że notowania PiS spadną co najmniej o kilka punktów procentowych.Notowania PiS-u po sześciu tygodniach ani drgnęły. Dlaczego?

fot. Dziennik ZachodniKto lepszy – Jarosław Kaczyński czy Kazimierz Marcinkiewicz?

Przez wiele miesięcy specjaliści od marketingu politycznego przekonywali, że co najmniej połowa poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości wynika z popularności samego Marcinkiewicza. Był on obecny w mediach każdego dnia – raz otwierał jakiś zakład, innym razem grał w piłkę nożną albo przyjmował zagranicznych gości. W przerwach między jego obecnością w fot. Dziennik Zachodnimediach kolorowe gazety pokazywały jego rodzinę – syna, który pracuje fizycznie, albo żonę, która robi zakupy w tanim markecie. Wydawało się, że zastąpienie go trochę narcystycznym i wyjątkowo pewnym siebie Jarosławem Kaczyńskim będzie dla PiS-u oznaczać gwałtowną podróż na dno notowań społecznych.

Tymczasem nic takiego się nie stało. Mało tego, mimo że premier Kaczyński w sierpniu był trzy tygodnie na urlopie, a rząd praktycznie nie pracował, notowania PiS utrzymują się. Nowy premier nie zdążył podjąć żadnej ważnej decyzji, a rząd którym kieruje, ma niemal taki sam skład personalny, jaki wyłonił Marcinkiewicz. To dowód na to, że społeczeństwo przestaje już postrzegać politykę jako konkurs piękności, a bardziej docenia jej stronę merytoryczną. Dla nikogo nie było bowiem przez ostanich kilka miesięcy tajemnicą, że podobnie jak kiedyś Marian Krzaklewski kierował z tylnego fotela samochodu służbowego premierem Jerzym Buzkiem, tak samo Jarosław Kaczyński miał przemożny wpływ na poczynania Marcinkiewicza.

Opinia Krzysztofa Łęckiego, socjologa

Brak wpływu zmiany premiera na notowania Prawa i Sprawiedliwości nie jest dla mnie żadnym zaskoczeniem. Kazimierz Marcinkiewicz dbał bowiem przede wszystkim o własną popularność i wzorem Aleksandra Kwaśniewskiego utrwalał w społeczeństwie "plastikowy" model uprawiania działalności publicznej. Jarosław Kaczyński jest natomiast człowiekiem, którego już z założenia albo się lubi, albo się nie znosi. Na pewno jednak, w przeciwieństwie do Marcinkiewicza, obecny premier jest człowiekiem, dla którego celem działalności jest powodzenie i sukces całej formacji.

Witold Pustułka - Dziennik Zachodni

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.