Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Muzyka > Kto me usta całuje, ten śni…

Pozycja materiału w rankingach:

24063 miejsce

Dział: Muzyka

Ocena: 0pkt

Oceń:

Kto me usta całuje, ten śni…


Monika Gruszczyńska, solistka z Operetki Wrocławskiej, była bohaterką wieczornego koncertu, którego zielonogórzanie mieli przyjemność wysłuchać w ramach imprez zwanych Wakacyjnymi Wibracjami.

Bohaterka wieczoru - Monika Gruszczyńska - chyba stworzona do mocnych rytmów czardasza / Fot. Jola PaczkowskaŚpiewaczce towarzyszyła tancerka z Operetki Wrocławskiej  / Fot. Jola Paczkowska



Koncert miał miejsce w Amfiteatrze im. Anny German w Zielonej Górze. Artystce towarzyszyła Orkiestra Kameralna i tancerka wrocławskiego Teatru Muzycznego Capitol.


Sopranistka Monika Gruszczyńska współpracuje z wybitnymi dyrygentami a także orkiestrami, m.in. polskich filharmonii. Koncertuje w kraju i zagranicą - w Niemczech, Austrii, Szwajcarii, Anglii, Francji, Belgii i Watykanie. Wykonuje wiele pierwszoplanowych partii, m.in. w "Księżniczce Czardasza". I takie węgierskie rytmy towarzyszyły nam w przeważającej części wieczoru. Już od pierwszych chwil publiczność nagradzała gromkimi brawami skromną, niebywale sympatyczną artystkę nieprzeciętnej urody.

Stylizacje czardasza można znaleźć w wielu operetkach Kalmana, Straussa, Lehára i innych. Wydaje się, że śpiewaczka czuje się w tych mocnych rytmach doskonale. Mieliśmy więc przyjemność wysłuchać następujących utworów:

E. Kalman - „Księżniczka czardasza" - czardasz Sylwii, „W rytm walczyka serce śpiewa", „Choć na świecie dziewcząt mnóstwo"
F. Lehar - czardasz Ilony z operetki „Cygańska miłość" - „Kiedy skrzypki grają"
F. Lehar - aria Giuditty z operetki „Giuditta" - „Kto me usta całuje, ten śni"
F. Lehar - z operetki „Wesoła wdówka" - „Usta milczą, dusza śpiewa"
F. Loewe - aria Elizy z musicalu „My fair lady" - „Przetańczyć całą noc"
C. Milöcker - walc z operetki „Pani Dübary" - „Serce me ja temu dam"
Na koniec niespodzianka - Time to say goodbye / Fot. Jola Paczkowska
Artystka zaśpiewała na koniec „Żegnajcie przyjaciele”. Naturalnie nie obyło się bez bisu. I tu Monika Gruszczyńska miała przygotowaną niespodziankę - Time to say goodbye, utwór znany wszystkim przede wszystkim w wykonaniu Andrei Bocelliego.

I pomyśleć, że Tuwim pisał, że "Wielkie i nieprzeliczone są obrzydliwości widowiska scenicznego, zwanego operetką..."
Jolanta Paczkowska OFFline profil autora

Autor: Jolanta Paczkowska

Napisz do autora

Artykuły (136) Galerie (148) Średnia ocen (4.83)

Miejscowość: Nowa Sól | Kraj: Polska

O mnie: Dziennikarka z zamiłowania, pedagog i polonistka z wykształcenia. Nominowana przez Autorów i Redakcję Wiadomości24.pl do tytułu Dziennikarza Roku 2009 miesięcznika Press. Dziennikarz Obywatelski 2009 Roku - głosami Kapituły Konkursu. Od sierpnia... więcej

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.