Pozycja materiału w rankingach:
Zasada "kto nie jest z nami, ten jest przeciwko nam" sformułowana przez Francisa Bacona, nie sprawdza się w przypadku sympatii i antypatii politycznych. Krytykowanie działań PiS nie czyni mnie zwolennikiem PO i vice versa.
Zobacz także:
Artykuły
(773)
Galerie
(89)
Średnia ocen
(3.92)
Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Adam Degler 16.07.2010 07:45
Irku, domyślam się, że głosowałeś tak jak Urban?
http://www.youtube.com/watch?v=j4oTASkRO_U
I Dukaczewski?
http://wybory.onet.pl/prezydenckie-2010/dukaczewski-otworze-szampana-gdy-komorowski-wygra-,1,3236590,aktualnosc.html
I Cimowszewicz?
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7822200,Wybory_2010__Cimoszewicz__Komorowski_Polski_nie_podpali_.html
Kamilu, jak sądzisz, patrząc na komitety poparcia - którym bliżej lewej strony?
Kaczyński trochę polewicował w kampanii. PO to już nie jest lewica - to beton eseldowsko-kaeldowski.
Ireneusz Mosiczuk 15.07.2010 22:20
http://www.youtube.com/watch?v=dv8TaCpoauk
Edward Gierek: To jak, pomożecie? No.
http://www.youtube.com/watch?v=SLF-zpmD0g0
Jarosława Kaczyńskiego: Razem odniesiemy sukces.
I małe resume
http://www.youtube.com/watch?v=E8KmSTBmBNo
Komentarz?:) A po co?
Kamil Kurowski 15.07.2010 22:11
Chyba pierwszy raz zgadzam się w pełni z Twoim tekstem :) Bodaj każdy z nas doświadczył opisywanej przez Ciebie sytuacji na własnej skórze. Nie dalej jak 2 dni temu w rozmowie ze znajomym, kiedy wyjaśniłem mu co mi się nie podoba w funkcjonowaniu politycznym marszałka Komorowskiego zostałem nazwany od "pisiorów". Powinniśmy odchodzić od takiego szufladkowania bo to obniża poziom merytoryczny dyskusji - na każdym szczeblu.
Czy Polacy utożsamiają prawicę jedynie z PiSem? Osobiście nie sądzę. Nie mam takiego odczucia. Słuszna uwaga, że PIS partią prawicową nie jest. Podobnie zresztą jak PO. Generalnie normalnej prawicy po 89r. sobie nie przypominam. O lewicy nie wspominając.
Nie zgadzam się natomiast jak zwykle z ani jednym zdaniem Jadwigi Kowalczyk. Popytaj na Śląsku czy Cimoszewicz jest wzorcem. Podobnie - pisanie, że za istniejący ostry podział polityczny odpowiada wyłącznie PiS jest zwyczajnym nadużyciem. Wystarczy poświęcić 5 minut i poszukać sobie w internecie wypowiedzi z obu stron "popisu". Jak dla mnie na remis.
Ireneusz Mosiczuk 15.07.2010 21:42
I co z tego - divide et impera - tak bliżej, panie Adamie, wynika. Bo jakoś nijak nie mogę tego powiązać z krzyżem:).
Adam Degler 15.07.2010 20:00
5-tka!
Absolutna zgoda, Rafale.
Najlepszym przykładem zastosowania w praktyce zasady divide et impera jest ostatnia wrzutka prezydenta elekta z usunięciem krzyża. Myślę, że w przyszłości możemy się spodziewać więcej takich akcji ze strony tego reprezentanta władzy.
BARBARA Romer Kukulska 15.07.2010 12:55
Rzeczywiście Rafał trafił w sedno. Brawo! Niestety. Takie życie, tu na W24 . a także wszędzie gdzie indziej.
Zdarza mi się , że jestem często postrzegana jako wróg, choć w rzeczywistości jest akurat odwrotnie.
Wystarczy, że powstrzymam kogoś od atakowania lub zwrócę uwagę na inną metodę argumentacji.
Małgorzata Najda 15.07.2010 08:39
Świetny artykuł Rafale. Zapalczywość z jaką niektórzy walczą o swoje racje zdumiewa mnie i smuci. Świadczy to o ich niskiej kulturze (lub jej braku), ograniczonym światopoglądzie i daleko posuniętej nietolerancji.
Jadwiga Kowalczyk 15.07.2010 07:44
Jest bardzo wielu polityków, którzy swoje zdanie formułują w sposób wyważony i kulturalny.
Jesli juz mowa o lewicy, przkładem i wzorcem może byc pan Cimoszewicz.
W obrębie jednak grupy najbardziej aktywnej pojawił sie język, na który sie oburzamy. Tyle tylko, że jeśli takiego języka uzywa przywódca dużego ugrupowania i jego pretorianie, to nie dziwota, że ze strony przeciwnej wstepuja w szranki harcownicy z adekwatną repliką.
Nie tak trudno dociec, kto dokonał ostrych podziałów; wszystko, co nastapiło po ustawieniu cześci spoleczeństwa na miejscu ZOMO jest tego konsekwencją i eskalacją. W sferze osobistej - nie było nic gorszego przed sławetnym "dziadkiem w Wermachcie".
I wszyscy ci ludzie - pani Agnieszko - wychowani byli po katolicku. Jak widac - nie ma to żadnego wpływu na język polityki; a chwilami ma wpływ wręcz negatywny z racji przypisywania sobie nadzwyczajnych prerogatyw "prawdziwości i polskości".
Rafał Gdak 14.07.2010 23:45
Znowu trudno się z Panią nie zgodzić. Utożsamianie PiS z jedyną siłą prawicową jest zwykłą uzurpacją.
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +283)