Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

179267 miejsce

Kto nie z Mieciem, tego zmieciem...

Premier podzielił Polaków na dobrych i złych. Na mających rację i racji nie mających. Sam zajął miejsce lidera Objawionych Prawdami Obowiązującymi.

Wiedza naszego premiera na temat zasad, rządzących demokracją jest dogłębna. Tak dogłębna, że sięga dna, a czasami nawet głębiej. Swoistego rodzaju system sprawiedliwości i oryginalną teorię demokracji stworzył Henryk Sienkiewicz. Celnie opisał ją Kali. Tej to właśnie teorii hołduje Jarosław Kaczyński.


Część dziennikarzy, cała opozycja a także dwie trzecie koalicji nie pozostawiło na osławionym (dostrzegacie Państwo niuans pomiędzy osławiony a sławny?) raporcie Macierewicza suchej nitki. Nic w tym dziwnego bo bardziej zdumiewającego dzieła literackiego nie zna przebogata Historia Ludzkiej Głupoty (nie zamierzam poddawać analizie tego „dzieła”, bo sam fakt przeczytania w całości – a zrobiłem to! – jest wystarczającą karą za grzechy przeszłe i przyszłe).


Demokracja daje prawo do posiadania własnego zdania. Ba! Daje prawo do wypowiadania owego zdania. Demokracja, która daje takie prawo nie jest jednak demokracją!!! W prawdziwej demokracji obowiązuje zasada następująca: wszystko co powie Jarosław Kaczyński jest cacy. Próba niezgody z poglądami naszego guru zasługuje na potępienie i karę.


Wybitny nasz mąż stanu dokonuje oceny tego co dobre i Polsce potrzebne. Dalekowzrocznej analizie poddaje wszystkie zjawiska społeczne i polityczne. Wyciąga wnioski i tworzy jedynie słuszne teorie. „Geniusz Karpat” przy Geniuszu Mazowieckich Równin to zaledwie neptek.


"Ten atak na raport, mówienie, że nic się nie zdarzyło, pokazuje, że znaczna część polskiej klasy politycznej i dziennikarzy żyje ciągle standardami państwa niedemokratycznego, co najwyżej częściowo demokratycznego" (...) "Te standardy, które działają w demokracji, tu jeszcze nie funkcjonują i to nie funkcjonują w ludzkich głowach. To jest bardzo niepokojące, to pokazuje, że tu są potrzebne jeszcze duże zmiany" – powiedział wczoraj szef rządu.


No i jak tu nie zgodzić się z premierem! Jako pierwszy ruszę stawiać pręgierze dla myślących inaczej.
Kogo w pręgierz zakujemy jako pierwszego, a raczej jako pierwszych? Też pytanie!!!


"W normalnym, demokratycznym kraju byłby to super-skandal i żaden polityk bez zagrożenia kompletną kompromitacją nie mógłby mówić tego, co mówi dziś opozycja i żaden dziennikarz bez zagrożenia kompromitacją i wyeliminowaniem (!!!) nie mógłby mówić tego, co dziś w Polsce mówią dziennikarze. "Reakcja (mediów - PAP) powinna być zupełnie inna. Niestety bardzo poważna część pracowników mediów reaguje - jak sądzę - ze względu na swoich dysponentów właśnie w ten sposób". "Nie mamy zamiaru udawać, że jest to sytuacja prawidłowa. Rolą prasy jest kontrola. (...) Natomiast dzisiaj (...) trwa zaciekła obrona WSI i całego tego układu, który ją chronił. Mamy do czynienia z sytuacją, w której znaczna część mediów wchodzi w inną rolę niż ta, która powinna być przez media spełniona w warunkach demokratycznych".


Szczególne miejsce w grupie antydemokratów zajmuje Paweł Wroński i cała redakcja Gazety Wyborczej. "Chciałbym pana poprosić, żeby pan nie przekraczał roli w której pan jest, bo pan w tej chwili tę rolę bardzo wyraźnie przekroczył. Pan tu nie jest po to, aby udzielać mi rad i porad, co do tego, co ja mam robić (...) Nie przyjmuję tego i ze względów indywidualnych, i ze względu na organ prasowy, którego pan jest reprezentantem, którego sobie nie cenię" - odpowiedział J. Kaczyński.


Premier podzielił już Polaków na dobrych i złych. Na mających rację i racji nie mających. Sam zajął miejsce lidera Objawionych Prawdami Obowiązującymi.


Muszę się zatem pogodzić z faktem, że nie mam racji w żadnej kwestii, jeżeli różnię się poglądami od Geniusza Mazowieckich Równin. Bolesna to konstatacja, choć zgodna z moimi poglądami na demokrację. Od dawna uważam, że demokracja to najprostsza droga do anarchii. Jarosław Kaczyński podziela tę samą wiarę. Zatem wciela w życie specyficzną demokrację Jarosława „Kali” Kaczyńskiego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Kolejna jak nabardziej słusza analiza polityczna

Komentarz został ukrytyrozwiń

Towarzysz red. Wroński zasłużył na zruganie. Nieprzypadkowe nazwisko

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.