Facebook Google+ Twitter

"Kto ocalił jedno życie, postępuje tak, jakby ocalił cały świat"

Ewa Popiołek jest podopieczną Fundacji na rzecz Ofiar Wypadków Komunikacyjnych i Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym "Zielony Liść" w Toruniu.

Ewa Popiołek (Grześ) / Fot. Archiwum rodzinne Ewy Popiołek/ z albumu autorkiW 2000 roku została potrącona przez samochód. Sprawca tego tragicznego wypadku nie został i prawdopodobnie już nie zostanie ustalony.
Ewa miała wówczas tylko 16 lat. Pędzące auto uderzyło ją w prawe kolano odrzucając na kilka metrów. Upadając uderzyła jeszcze głową o asfalt. To był cud, że przeżyła. Jednak jej stan był bardzo, bardzo ciężki. Doznała bardzo poważnego urazu głowy z poważnym stłuczeniem mózgu i wtórnym uszkodzeniem pnia mózgu, wycieku podpajęczynówkowego, lewostronnego niedowładu połowicznego, złamania bliższej nasady prawej kości piszczelowej oraz ogólnych potłuczeń, skutkujących ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu.

Najgorsze jest jednak to, że Ewa padła również ofiarą wielu błędów lekarskich - niedopatrzeń i złych diagnoz, do których żaden lekarz nie chce się przyznać. Rodzina dowiedziała się o tym dopiero w 2008 roku od lekarzy za granicą.
Niestety, Ewa już do końca życia pozostanie osobą niepełnosprawną. Każdego dnia zmaga się z różnymi problemami życia codziennego i wydaje ogromne sumy na prywatne rehabilitacje szukając możliwości usprawnienia bezwładnej lewej dłoni.

Od pierwszego materiału, jaki napisałam na Wiadomosciach 24.pl o Ewie (wówczas Grześ) minęło 5 lat. Obecnie jest już szczęśliwą mężatką i może liczyć na wsparcie męża. Nadal jednak proszą wszystkich ludzi "dobrego serca" o pomoc finansową, która mogłaby pomóc w jej walce z niepełnosprawnością.

Pomóżmy Ewie Grześ


Logo Fundacji na rzecz Ofiar Wypadków Komunikacyjnych i Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym Każdego roku płacimy podatki nie mając wpływu na to, gdzie tak naprawdę są kierowane nasze pieniądze. Dziś możemy to zmienić nic nie tracąc. Dzięki ustawie o podatku od osób fizycznych, każdy z nas może przeznaczyć część naszego podatku wybranej organizacji pozarządowej, która posiada status organizacji pożytku publicznego” i pomóc w ten sposób konkretnej osobie potrzebującej dodatkowego wsparcia finansowego.

Ten 1 % podatku to jej ogromna szansa na systematyczną i długotrwałą rehabilitację. Wszystkie dotychczasowe wpłaty zostały wykorzystane na operację jej obu nóg, leczenie i rehabilitację w Szwajcarii oraz ciągłe konsultacje medyczne w Polsce.

"Kto ocalił jedno życie, postępuje tak, jakby ocalił cały świat".
Nie każdy może uratować życie drugiego człowieka, ale każdy może podjąć taką próbę - dać trochę siebie dla innych, bez żadnych poświęceń i niczego nie tracąc
.

Mogą Państwo pomóc Ewie Popiołek przekazując 1% podatku na konto Fundacji. Są to pieniądze, które normalnie trafiłyby do budżetu Państwa. To nic nie kosztuje, a Jej ratuje zdrowie i bezpośrednio pomaga w walce z niepełnosprawnością.
Ponadto Fundacja "Zielony Liść" udostępniła konto bankowe, na które można wpłacać darowizny z przeznaczeniem na leczenie i rehabilitację Ewy, koniecznie z dopiskiem "darowizna na leczenie i rehabilitację Ewy Popiołek".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.