Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

57816 miejsce

Kto odpowiada za awanturę w Sejmie?

W sejmowych obradach sprzed dwóch dni nie zabrakło niczego. Był przedmiot obrad, była debata, wymiana zdań oraz walka polityczna, brzmiąca gromko niczym arena sportowa lub uliczna sprzeczka ludzi o ciemnych obyczajach.

Gdy w Sejmie język posłów w debacie publicznej sięgnął dna, posłowie sięgnęli po rozum do głowy. Dziś przyznają zgodnie politycy – byliśmy źli, wulgarni, obskurni, dzicy. Kogo winić, ganić, łomotać po grzbiecie? Tego, co rzucił "won" – kobiecie? Tak, powie poseł Adam. To poseł Stefan i jego partyjna gromada za te ohydne słowa w Sejmie odpowiada. Za tę "Hańbę", "Zdradę" i za "Zadzwoń do brata".

Można by więcej i dłużej nawijać podobne głupoty, gdyby nie to, że sprawa poważna, mająca swoje odbicie lustrzane w kulturze słowa ludzi, o języku prymitywu pijackiej braci zza rogów ciemnych ulic wielkich miast. Ale że część posłów dało się ponieść niszczącej fali kultury języka – to zaprawdę sprawa wprost nie do wiary. Ciekawe, jak oni teraz się z tym ciężarem wygłoszonych w Sejmie niegodziwości czują? Jak oceniają powstałą sytuację i stosunek kolegów, których obdzielili epitetami, kpinami, warcholskim zachowaniem i podłościami?

Okazuje się, że wciąż jeszcze widzą odpowiedzialnych za zaistniały stan rzeczy innych, nie siebie. Obrzucają się więc odpowiedzialnością wzajemnie. Tymczasem, według obiektywnych obserwatorów, w piątek (11 maja) w Sejmie podczas głosowania nad reformą emerytalną, obraźliwe słowa i krzykliwe, groźnie brzmiące wypowiedzi, padały z różnych stron sceny politycznej. Nie inaczej było poza Sejmem.

Tam zaś, gdzie protestowali związkowcy z "Solidarności", doszło poza rzucanymi cierpkimi słowami, także do niebezpiecznych przepychanek, a nawet któryś poseł oberwał w twarz drzewcem flagi związkowej.

Poseł Adam Hofman, rzecznik Prawa i Sprawiedliwości jest przekonany, że burzę sejmową rozpętał premier Donald Tusk. Bo jego zdaniem "w tym parlamencie obowiązuje zasada - jak jest niewygodny temat, to atakuje się Prawo i Sprawiedliwość, prowokuje. Robił to w wystąpieniu Donald Tusk, a później ze szczególnym okrucieństwem Janusz Palikot" - twierdzi poseł PiS.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

No ale taki tekst gdy brat zginął tragicznie, to jednak jest ewidentny brak kultury.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.