Facebook Google+ Twitter

Kto posprząta psie kupy?

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2010-03-13 16:29

"To już epidemia, dramat i tragedia. Jesteśmy niestety na jednym z ostatnich miejsc w Europie, jeżeli chodzi o czystość, ale chyba na pierwszym, jeżeli chodzi o ilość psich kup, śmieci, pudełek, puszek i butelek w mieście" - pisze w liście do redakcji Maria.

"Radio, telewizja, gazety powinny wszystko zrobić, by codziennie przypominano i upominano. Przecież to wstyd dla nas. Mamy coraz więcej pupili, co jest pozytywne [...]lAle miłość związana jest również z obowiązkiem. Dlaczego tak trudno sprzątnąć po swoim psie?

Na zwracanie uwagi, spotykamy się z oburzeniem, wulgarnymi odzywkami lub z ignorowaniem uwagi.

Ludzie opamiętajcie się, utopimy się we własnym brudzie, jeżeli nie będziemy sami przeciwstawiać się takim przykrym sprawom. Najwyższy czas, byśmy się stali społeczeństwem, które dba o swoje otoczenie, porządek wokół nas, naszą przyrodę, walczyli z przemocą i wszechobecnym chamstwem.

Każdy może coś zrobić, nie oglądać się na innych i nie mieć stale pretensji, że inni coś za nas mają zrobić. Marzę o tym, żebyśmy wreszcie zrozumieli, jak wiele od nas samych zależy.

Proszę o apel, działanie, jesteście często i chętnie oglądani, macie wiele możliwości, wierzę, że może wreszcie coś się zmieni w tej materii na dobre".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Sprzątanie po psie to tak jak spuszczanie wody w publicznym wc. dziesięć osób spuści, jedenasta - nie. I jednak jest ktoś, kto ten szalet doprowadzi do porządku. Tak samo teraz. Zanim zacznie się karać włascicieli psów, uświadamiać ich itp., to to co teraz jest powinno być uprzątnięte.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W wielu krajach Europy ( również we Włoszech mogłam to zobaczyć) po pieskach sprzątają ich właściciele. Nie rozumiem dlaczego w Polsce tak nie jest. Powinny być za to kary. Do poznańskich władz napisałam w tej sprawie, ale mnie zignorowali.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W miastach to faktycznie problem i właściciele powinni sprzątać: najlepiej po przyjsciu do domu przyczepić woreczek plastikowy do smyczy - wtedy przy wyjsciu sie nie zapomni.
Potrzebna agitacja, propaganda i ...kary.
Troche inaczej jest na prowincji; blisko do terenów zielonych, gzie nie bawią sie dzieci, - tam ostatecznie deszcz rozciapie i wszystko wsiąknie w ziemię.
Puszki i butelki to całkiem inny problem - to zostawiją ludzie, którzy po sobie z pewnoscia nie posprzątają; najczesciej są to miejscowe pijaczki.
Kiedy przebywałam w Rzymie, gdzie boczne uliczki pełne sa psich odchodów,toczyła sie nieustająca dyskusja. Właściciele twierdzili, że sprzątać powinno miasto, bo płaca podatki. Ci, ktorzy psow nie mieli - że sprzątać powinni właściciele zwierząt. Jak widać, problem nie tylko u nas.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rzeczywiście, pełno tego wszędzie. Ale pytanie, czy mają już tak zostać? Skoro właściciele nie sprzątnęli wtedy to raczej nie ma co liczyć na to, że sprzątną teraz. A po chodnikach chodzą nie tylko właściciele psów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak kiedyś właściciele piesków sami wdepną w to, co ich pupile zostawiły na chodnikach, to przez chwile pomyślą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kochamy zwierzęta, lecz nie mamy zamiłowania do porządku.
Mamy pretęsje że jest wokół nas bałagan, a tymczasem sami sie do tego przyczyniamy.
To tak jakby nic wokól, nikogo nie dotyczło.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.