Facebook Google+ Twitter

Kto powalczy o Pekin?

Już w maju odbędzie się turniej kwalifikacyjny do Igrzysk Olimpijskich, który zarazem będzie turniejem ostatniej szansy dla siatkarzy Raula Lozano. Kto zagra? Kto ma największe szanse?

W Wielką Sobotę szkoleniowiec naszej reprezentacji podał nazwiska 22 zawodników, którzy zostali zgłoszeni do tegorocznej edycji Ligi Światowej. Nie jest więc niespodzianką, że spośród tych siatkarzy Raul Lozano wybierze dwunastu najlepszych którzy zagrają w turnieju w Portugalii. Postaram się przybliżyć sylwetki tych zawodników i podać przypuszczalny skład.

Rozgrywający

Paweł Zagumny - najlepszy rozgrywający świata / Fot. Fot. "Olgie" http://commons.wikimedia.org/wiki/Image:Pawe%C5%82_Zagumny_L%C5%9A_2007_2.jpgTu wybór pierwszego "sypacza" jest prosty. Paweł Zagumny - prawdopodobnie najlepszy rozgrywający świata - może być pewny miejsca w składzie. Zawodnik Mlekpolu AZS-u Olsztyn nie ma sobie równych. Prowadzi tak dobrze grę reprezentacji jak żaden inny jego konkurent. Natomiast wybór tego "drugiego" jest dużo trudniejszy. Na ostatnich imprezach rezerwowym był zawodnik ZAK S.A Kędzierzyn Koźle - Łukasz Żygadło. Teraz jednak ma w osobie Pawła Woickiego godnego rywala. Rozgrywający AZS-u Częstochowa ma za sobą wspaniały sezon, w którym sięgnął już po Puchar Polski i został wybrany najlepszym zawodnikiem na swojej pozycji tej bardzo prestiżowej imprezy.

Chociaż ostateczny wybór należy do Raula Lozano ja bardziej skłaniałbym się ku dwóm Pawłom: Zagumnemu i Woickiemu. To ci rozgrywający według mnie lepiej spisywali się w tym sezonie. W reprezentacji przyda się też z pewnością świeża krew w postaci wystawiacza "Akademików" z Częstochowy.

Środkowi

W turniejowej dwunastce jest zwykle trzech siatkarzy grających na tej pozycji. Pewniakiem w składzie wydaje się być Daniel Pliński, który grał we wszystkich ostatnich imprezach. Popularny "Plina" ma za sobą świetne występy zarówno na krajowym podwórku jak i w Lidze Mistrzów. Na dwa pozostałe miejsca mamy aż pięciu kandydatów. Największe szanse zdają się mieć środkowi AZS-u Olsztyn - Marcin Możdżonek i Wojciech Grzyb. Zaletą jest to, że obaj doskonale znają się i rozumieją z "Gumą" z którym grają w jednym klubie.

Sporą niewiadomą jest forma Łukasza Kadziewicza. Zawodnik włoskiego Sparklingu Milano po kontuzji jakiej nabawił się na początku sezonu, nie ma pewnego miejsca w pierwszym składzie choć gra w każdym spotkaniu. W ostatnim turnieju kwalifikacyjnym w Izmirze, "Kadzia" zabrakło, ale mam przeczucie, że tym razem Lozano może na niego postawić kosztem Możdżonka.

Teoretycznie najmniejsze szanse mają Piotr Nowakowski i Wojciech Jurkiewicz. O ile młody zawodnik AZS-u Częstochowa nie grał jeszcze w reprezentacji Polski, to Jurkiewicz miał już krótki epizod w zespole Argentyńczyka. Siatkarz Jastrzębskiego Węgla nie pokazał jednak nic szczególnego i raczej nie załapie się do składu. Natomiast Nowakowski nie jest na tyle doświadczonym graczem by Lozano postawił właśnie na niego.

W Portugalii powinni więc zagrać: Daniel Pliński, Wojciech Grzyb i Łukasz Kadziewicz. Wiemy jednak, że trener naszej kadry ma bardzo duży wybór na tej pozycji i prawie każdy z wyżej wymienionych zawodników może pojechać na turniej kwalifikacyjny.

Przyjmujący

Tu pewni miejsca w składzie mogą być tylko zawodnicy grający na co dzień we włoskiej Serie A - Michał Winiarski i Sebastian Świderski. Obaj występują w pierwszych "szóstkach" swoich zespołów, a "Winiar" jest gwiazdą swojej ekipy, co nie jest łatwe skoro w Trentino grają takie tuzy jak Matej Kaziyski czy Nikola Grbic. W składzie nie zabraknie też z pewnością Piotra Gruszki, który ostatnio co prawda nie grał w kadrze na tej pozycji, ale było to spowodowane brakiem atakujących.

Zostaje więc tylko jedno miejsce w drużynie, a kandydatów jest aż pięciu. Na powołanie nie mają co chyba liczyć Zbigniew Bartman i Michał Bąkiewicz. Pierwszy jest bardzo młody i niedoświadczony, a przyjmujący Skry Bełchatów boryka się z wieloma problemami. Po pierwsze prawie w ogóle nie gra w swoim klubie, a i w reprezentacji ostatnio zabrakło dla niego miejsca.

Również Marcin Wika nie dostanie szansy, bo trener Lozano nie jest w pełni przekonany o jego przydatności dla zespołu. Argentyńczyk wybierze więc pewnie kogoś z dwójki: Bartosz Kurek i Krzysztof Gierczyński. Popularny "Gierek" powinien wygrać tę rywalizację, bo bardzo dobrze spisał się podczas turnieju w Izmirze. Natomiast "Bambino" mimo, że cieszy się zaufaniem Lozano będzie musiał ustąpić pola starszym kolegom.

Do Portugalii według mnie powinni pojechać: Winiarski, Świderski, Gruszka i Gierczyński. Są to obecnie najlepsi przyjmujący w Polsce.

Atakujący

Mariusz Wlazły i Piotr Gruszka są pewni miejsca w kadrze Raula Lozano / Fot. Fot. Dziennik ŁódzkiTo właśnie z atakującymi był największy problem podczas ostatniego turnieju w Turcji. Podczas nieobecności Mariusza Wlazłego i Grzegorza Szymańskiego to Piotr Gruszka musiał wystąpić na tej pozycji. Tym razem Wlazły pojedzie i będzie pewniakiem do gry w pierwszej "szóstce". Jego zmiennikiem będzie zapewne Robert Prygiel. Zawodnik Jastrzębskiego Węgla przeżywa drugą młodość i w pełni zasłużył na powołanie.

W składzie zabraknie miejsca dla dość niespodziewanie powołanego Wojciecha Żalińskiego. Młody atakujący Jadaru Czarnych Radom wpadł w oko Raulowi Lozano podczas Pucharu Polski. Nazywany przez radomskich kibiców "Żali" jest bardzo perspektywicznym zawodnikiem, który nie boi się podjąć ryzyka. Jednak to on nie pojedzie na turniej do Portugalii.

Libero

Na tej pozycji trwa już dość długo zacięta rywalizacja. Początkowo Lozano stawiał na Piotra Gacka, lecz ostatnio to Krzysztof Ignaczak regularnie grał w "biało-czerwonych" barwach. "Igła", który przed sezonem zmienił klub, ma za sobą bardzo dobre występy zarówno w PLS-ie jak i europejskich pucharach. Natomiast Gacek nie jest już w tak dobrej formie jak podczas Mistrzostw Świata, na których to Polacy wywalczyli "srebro".

Uważam, że Raul Lozano od pewnego czasu bardziej ufa Ignaczakowi i to na niego postawi podczas majowego turnieju interkontynentalnego.

Kogo brakuje?

Z cała pewnością mogę stwierdzić, że w składzie brakuje Dawida Murka. Prawdziwy lider Jastrzębskiego Węgla uzgodnił jednak ze sztabem szkoleniowym naszej reprezentacji, że ze względów zdrowotnych nie weźmie udziału w tegorocznej edycji Ligi Światowej oraz prawdopodobnie w turnieju eliminacyjnym. Miejmy nadzieję, że na Igrzyskach Olimpijskich (o ile wywalczymy na nie awans) zobaczymy pana Dawida w akcji.

Większość może dziwić brak pośród powołanych zawodników Grzegorza Szymańskiego. Powód jest jednak bardzo prosty: Raul Lozano powiedział, że za jego kadencji "Gelu" nie zagra już w kadrze, co jest spowodowane tym, że siatkarz AZS-u Olsztyn odmówił gry na poprzednim turnieju z powodu domniemanej kontuzji. Tu akurat w pełni zgadzam się z naszym selekcjonerem.

Na pewno w kadrze mogłoby znaleźć się miejsce dla takich zawodników jak na przykład Robert Szczerbaniku. Środkowy AZS-u Częstochowa prezentuje ostatnio bardzo równą i dobrą formę. Jednak to nie do mnie należy wybór (na całe szczęście).

Gdyby Raul Lozano wysłuchał moich rad to dwunastka na turniej w Portugalii wyglądała by tak: Zagumny, Woicki, Pliński, Grzyb, Kadziewicz, Winiarski, Gruszka, Świderski, Gierczyński, Wlazły, Prygiel oraz Ignaczak. Miejmy nadzieję, że zagrają ci, którzy najbardziej na to zasługują i ci, którzy będą w owym czasie w najlepszej dyspozycji. Nam wystarczy tylko czekać i trzymać kciuki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Moich rad lepiej niech Lozano nie słucha bo Polska reprezentacja mogłaby nie pojechać do Pekinu;P Ale dla Ciebie plus za artykuł. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.