Facebook Google+ Twitter

Kto się boi dr Cenckiewicza?

Szef Biura Edukacji Publicznej gdańskiego IPN, współautor książki o Lechu Wałęsie, dr Sławomir Cenckiewicz podał się do dymisji. Wydanie książki stało się asumptem do bezpardonowej nagonki na jej autorów, zwłaszcza dr Cenckiewicza.

Dr Sławomir Cenckiewicz w swoim oświadczeniu napisał, że powodem jego odejścia z IPN są "brutalne ataki niektórych polityków i mediów na IPN i jego osobę".

Od momentu ukazania się książki o Lechu Wałęsie politycy PO i wspierające ich media atakowali autorów i gdańskie IPN. Od dawna też było wiadomo, że rządzący dążą do zmniejszenia budżetu tej instytucji o 30 mln zł.

Polityczne naciski...

W obronie Wałęsy wystąpił również marszałek Bogdan Borusewicz. Oficjalnie już wiadomo, że miał pewien udział w politycznej ingerencji w działanie IPN. Ingerował w prowadzenie szkolnych zajęć edukacyjnych, gdyż z powodu niedopatrzenia Cenckiewicza znalazł się w towarzystwie Gwiazdów, niewybaczalna pomyłka.(sic!)

Głośno już jest o rzekomym ultimatum postawionym prezesowi IPN - albo 30 mln albo Cenckiewicz. Od pewnego czasu trójmiejskie władze oświatowe wyrażają niezadowolenie z pracy tej instytucji.
W samym IPN sytuacja dyskomfortowa. Odchodzą pracownicy, są personalne roszady. Komu zależy na takiej sytuacji? Kto knebluje historyków dla ukrycia prawdy?

Każdemu wiadomo, że cenzura w naszym demokratycznym (?) kraju została zniesiona w latach 90. Takie działania godzą w polską demokrację, w wolność słowa i wolność badań naukowych. Dlatego fałszywie zabrzmiały deklaracje marszałka Borusewicza o ogłoszeniu "roku polskiej demokracji".

Bogdan Borusewicz mówi: "Ale musimy stale patrzeć, czego nam w niej (demokracji) brakuje".
Święte słowa.

Kto się boi...

Boją się wszyscy przeciwnicy lustracji. Doktor Cenckiewicz zajmował się badaniem dziejów lat 70. i 80. Jak sam stwierdził - natrafił na bardzo interesujące dokumenty dotyczące przełomu roku 1989.

Historyk mówi: "Badałem też kwestię niszczenia dokumentów, która odbyła się za przyzwoleniem elit komunistycznych, ale niestety również solidarnościowych. Zgromadziłem tyle materiału, że książka i tak się ukaże".

I może tu znajduje się odpowiedź na pytanie - kto się boi.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (17):

Sortuj komentarze:

doktor Cenckiewicz był mianowaćcem Macierewicza.... to wszystko w temacie doktora Cenckiewicza...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeżeli jestem przekonana , że mam racje to zawsze tak robię, dzięki za plusa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ma Pan racje, jeszcze długo poczekamy na to, że nieodpowiedni ludzie nie będą nas odzierać z mitów, autorytetów, historii. A o obiektywne interpretacje jest bardzo trudno. Nie twierdze, że historycy IPN mają do końca racje, ale nie podoba mi się sposób w jaki ten problem rozwiązują politycy.To niezależne gremia naukowców powinny rozstrzygać o prawdzie historycznej, ale to tylko marzenia, pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Wieniu,
ja nie silę się na żadne "obiektywwne interpretacje", bo – przyznaję – za mało wiem. Ale skoro „odkrycia” pana Cenckiewicza, jak i innych członków IPN tak zdecydowanie kwestionują bezpośredni świadkowie i uczestnicy, a nawet bohaterowie (np. Borusewicz) tamtych wydarzeń, to jest chyba coś „na rzeczy”, czyż nie?

Gowin ma rację, że "politycy powinni trzymać się jak najdalej od IPN". Ale, niestety, tak właśnie nie jest!
Historii nie powinni pisać żadni „my” ani żadni „oni”. Powinni pisać ją historycy, dla których „my” i „oni” będą tak samo wiarygodnymi świadkami. Ale na to jeszcze w naszym kraju musimy długo czekać. Niestety.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Stefanus, słowa Jarosława Gowina niech będą podsumowaniem tego co napisałam "Politycy powinni trzymać się jak najdalej od IPN" i o to mi właśnie chodziło.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Stefanus, nie pisałam o poglądach mojej rodziny, tylko swoich własnych. Pisząc o swojej rodzinie chciałam Panu udowodnić, że z bezpośrednimi świadkami tamtych wydarzeń też miałam kontakt.Każdy ma prawo do wypowiadania swoich myśli i poglądów. A teraz proszę o PANA obiektywna interpretacje opisanych przeze mnie wydarzeń, pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jacku, dziekuję, poszukam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wieniu, na WP piszę, jako Jacek Wist, wystarczy wejść w "wiadomości" i do wyszukiwarki wpisać imię i nazwisko.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Wieniu,
jestem pełen uznania dla Pani rodziny, proszę wziąć jednak pod uwagę, że oprócz Nich jeszcze inni Polacy byli związani ze Stocznią i mieli swój udział w polskich przemianach. I ci inni właśnie często inaczej pamiętają i oceniają tamte wydarzenia niż pan Cenckiewicz i Pani z rodziną. Czy mają do tego prawo?

W tym wszystkim nie chodzi mi tylko o Wałęsę (do którego mam zresztą zupełnie obojętny stosunek), o całościową ocenę działalności IPN, który – odnieść można takie wrażenie – chce udowodnić, że na zmianę ustroju w Polsce największy wpływ mieli wszelkiej maści agenci. W takim razie postawmy im pomnik!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jacek, na wirtualnej z jakim nikiem piszesz?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.