Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Kto się boi Janusza Korwin-Mikke?

Dział: Moje Trzy Grosze

Ocena: 6pkt

Oceń:

Autor usunął profil

Kto się boi Janusza Korwin-Mikke?


Każda, nawet uzasadniona ingerencja kierownictwa publicznych mediów w listę gości ważnego programu publicystycznego, będzie rodziła podejrzenia co do ich upolitycznienia. Szczególnie, gdy ma to miejsce w okresie kampanii wyborczej.

W atmosferze skandalu przebiegła w ostatni poniedziałek emisja programu publicystycznego "Forum". Kierownictwo TVP nie dopuściło do udziału w nim Janusza Korwin-Mikke, polityka jawnie opowiadającego się za prywatyzacją mediów publicznych, o której nie chcą słyszeć ani politycy, ani owe media. Ujawnienie całej sprawy z miejsca wywołało dyskusję na temat politycznego zaangażowania mocodawców red. Lichockiej, którzy podobno byli nawet gotowi zdjąć program z emisji, gdyby JKM nadal chciał w nim pokazać swoją facjatę. Nie ma w tym nic dziwnego, bowiem sprawa dotyczy bardzo wrażliwej materii.

Pamiętamy jak wiele kontrowersji wzbudziło powołanie Andrzeja Urbańskiego na prezesa TVP. Nie milkły wówczas głosy oburzenia wobec tej decyzji, która oznaczać miała koniec apolityczności publicznych mediów. Podobnie jest i tym razem, co pokazuje dobitnie, iż każdy kolejny incydent w łonie TVP jest jak dolewanie oliwy do ognia. Można nie lubić pana Janusza. Można o nim różnie myśleć, ale w telewizji publicznej powinno być miejsce dla każdego i nawet jeśli nie został do programu zaproszony, to należało go wpuścić do studia. Tym bardziej, że i tak wystąpił reprezentant LPR, Roman Giertych, którego wcześniej nie zaproszono.

Cała afera, której kulisy ujawnił na swoim blogu Janusz Piechociński z PSL, daje dużo do myślenia. Czy aby JKM, kreowany na politycznego ekscentryka, nie ma racji, kiedy mówi o tym, że publiczna telewizja boi się go jak ognia? Czy aby na pewno teza o bladym strachu przed jej prywatyzacją nie jest uzasadniona? Nie stawiałbym dzisiaj tych pytań, gdyby pana Janusza wpuszczono do studia i pozwolono mu powiedzieć swoje, ku uciesze jednych i zdenerwowaniu drugich. Przecież w końcu mamy w Polsce demokrację. A może się mylę...?
Milan Budziński OFFline profil autora

Autor: Milan Budziński

Napisz do autora

Artykuły (4) Galerie (0) Średnia ocen (4.33)

Wiek: 30 | Miejscowość: Sopot | Kraj: Polska

O mnie: Nazywam się Milan Budziński. Mam 25 lat i pochodzę z Sopotu. Jestem absolwentem socjologii na UG. Interesuję się muzyką, polityką i historią, a moim hobby jest dziennikarstwo i publicystyka.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 8

Sortuj komentarze:

Izkarioza

Izkarioza 17.04.2011 17:07

Ocena: Ocena pozytywna 27 Ocena negatywna 29

Korwin-Mikke podkreślił, że aby Polska stała się krajem na miarę XXI wieku należy m.in. ograniczyć liczbę urzędników. Według niego obecna władza wyłudza większe pieniądze od Polaków - poprzez podatki - niż za hitlerowskiej okupacji. "Do tego nasza władza te pieniądze marnuje, dlatego należy obalić te nieludzkie państwo" - apelował.
Zdaniem lidera UPR-WiP, należy znieść przymus ubezpieczeń zdrowotnych, a także wprowadzić zakaz zadłużania państwa. "Trzeba też zlikwidować podatki od dochodu, czyli CIT i PIT. Przez ten podatek obywatele muszą tłumaczyć się z tego, że zarobili pieniądze" - mówił.

Komentarz został ukrytyrozwiń
KOMTUR

KOMTUR 17.04.2011 07:03

Ocena: Ocena pozytywna 31 Ocena negatywna 22

NIECH SIĘ ZAŁAPIE DO KABARETU PARANIENORMALNI I BĘDZIE W TELEWIZJI.WYGŁASZAJĄC SWOJE POGLĄDY O WSZYSKIM CO SIĘ DZIEJE W UKŁADZIE SŁONECZNYM ,BĘDZIE LEPSZY OD MARIOLKI.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorz Korzeniowski 06.10.2007 16:48

Ocena: Ocena pozytywna 25 Ocena negatywna 29

Za powielanie głupotek o tym, że ktokolwiek się tego klauna boi. Nikt go nie zaprasza, bo jest on nikim. Tak naprawdę znaczy on tyle dla polityki co każdy z nas - czyli nic.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zbigniew Michał Twerd 03.10.2007 18:54

Ocena: Ocena pozytywna 25 Ocena negatywna 26

Telewizja to moloch i stajnia Augiasza. Wiem coś o tym, pracowałem na Woronicza.Nie chce opowiadać tu anegdot, autentycznych zresztą , które sam znam z autopsji. Kiedy prezesem został Wildstein, żal mi sie go zrobiło, bo lubię go "za całokształt". Byłem pewien,. ze przy jego charakterze wyleci stamtąd szybko. Tyle jego, ze nie dał sie ubabrać w g.
Powinno sie ja zlikwidować jak WSI i utworzyć na jej bazie nowa instytucję.
artur73 , w Polsce jest demokracja, tyle ze włoska a nie brytyjska.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Artur Soltysiak 03.10.2007 17:29

Ocena: Ocena pozytywna 25 Ocena negatywna 24

Jestem apolityczny. U pana Janusza imponuje mi błyskotliwość i inteligencja.
W jednym punkcie się z nim zgadzam. W Polsce jest, cytuję 'dupokracja', czego nie należy mylić z tym co miałeś zapewne Milanie na myśli pisząc "(...)Przecież w końcu mamy w Polsce demokrację." Otóż wielu wierzy, lub che wierzyć, że w Polsce jest demokracja. Poraża mnie to,ale trudno zaprzeczać faktom.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Daniel Krysiak 03.10.2007 13:01

Ocena: Ocena pozytywna 28 Ocena negatywna 25

" W końcu Hitlera oceniamy nie przez pryzmat socjalizmu" - właśnie. JKM ma się koniecznie zniżyć do poziomu ludu? Lud ocenia przez pryzmat, a JKM mówi jak najbardziej prawdziwy fakt: "to byli socjaliści". Przez jaki pryzmat to widzi lud nie ma znaczenia, bo ten lud to nie elektorat JKM.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Artur Kiełbasiński 03.10.2007 12:34

Ocena: Ocena pozytywna 28 Ocena negatywna 26

nie lubię TV publicznej, bo nie pełni swojej roli. Ale w sprawie JKM myślę, że prawda jest bardziej złożona. Z jednej strony - uwagi o jego poglądach są celne - TVP i politycy boją się prywatyzacji. Ale z drugiej strony JKM wyraża się czasami w sposób niedopuszczalny. Nie dalej jak wczoraj słyszałem w TVN24 jego wypowiedź, że "Hitler i Kwaśniewski - jako socjaliści...". I tu mnie trafiło. Nie lubię Kwasuli, ale wszystko ma swoje granice. W końcu Hitlera oceniamy nie przez pryzmat socjalizmu, ale ludobójstwa i zbrodni nazistowskich. To nie był klasyczny "przywódca partyjny", ale zbrodniarz. Oczywiście, zaraz jakiś teoretyk napisze, że NSDAP była narodowo-SOCJALISTYCZNA, ale każdy wie, że to manipulacja słowna. W mojej ocenie takie porównanie to jednak przekroczenie granic wolności słowa. To oznaka braku hamulców.
Kreowanie się przez prowokacje i nieschematyczne wystąpienia ma swoje plusy (skupienie uwagi), ale i minusy (prawo do oceny nie tylko treści, ale i formy). I w tym kontekście JKM - któremu nawet kibicowałem MUSI zacząć od siebie. Bo póki co jest coraz gorszym ambasadorem swojego środowiska. Szok bawi krótko. Potem wywołuje niechęć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł Mazur 03.10.2007 08:53

Ocena: Ocena pozytywna 24 Ocena negatywna 19

Telewizja publiczna od zawsze jest polityczna, i to się raczej nie zmieni. Owszem w pewnym sensie jest teraz gorzej, skoro uciekają stamtąd wszyscy dziennikarze. Czy boją się Korwina-Mikke? No cóż być może, jest to człowiek który jest dość specyficzny, ma dość specyficzne poglądy i myślę, że to właśnie o te poglądy chodziło.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.