Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Kto się "nabiera" na rewelacje prezesa?

Dział: Moje Trzy Grosze

Ocena: 32pkt

Oceń:

Autor usunął profil

Kto się "nabiera" na rewelacje prezesa?


W ciągu ostatniego tygodnia byliśmy świadkami niesamowitych rewelacji wygłoszonych publicznie przez prezesa Kaczyńskiego. Kto uwierzył w te odkrycia?

Rewelacja pierwsza - poprawianie historii



Na uroczystym zjeździe Solidarności z okazji 30-tej rocznicy jej powstania, staliśmy się mimowolnymi świadkami gorszących i niecodziennych scen. Pominę fakt zawłaszczania przez związek zawodowy, prowadzony przez pana Śniadka, etosu Solidarności. Trudno jednak przemilczeć fakt jawnej próby poprawiania najnowszej historii Polski w wydaniu pana Jarosława Kaczyńskiego. Ocena faktów historycznych może być różna, wizje związane z konkretnymi zdarzeniami historycznymi również. Nie można jednak mylić ocen, wizji i oczekiwań z faktami.
Fakty są twarde i niepodważalne: Lech Kaczyński nie odegrał żadnej roli w zrodzeniu się ruchu społecznego Solidarność, nie był tez oficjalnym doradcą Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego w Gdańsku w sierpniu 1980 roku. Tej zapisanej w pamięci narodu i na kartach dokumentów historii nie można podważać ani poprawiać.

Rewelacja druga - poprawianie praw fizyki



W wywiadzie udzielonym przez Jarosława Kaczyńskiego portalowi blogpress.pl usłyszeliśmy następną sensację, a wręcz cały wykład na temat praw fizyki. Okazuje się, że Newton przy prezesie PiS to mały pikuś. Według Kaczyńskiego TU-154 ważący kilkadziesiąt ton opadający z prędkością pionową około 8-10 m/sek i liniową około 280 km/godz. powinien z łatwością wylądować w lesie i na bagnach bez uszczerbku dla kadłuba samolotu i życia większości pasażerów!!! Zdaniem prezesa konstrukcja tego samolotu pozwala ścinać w powietrzu skrzydłami drzewa o średnicy 40 cm!!! Podobno specjaliści wynajęci przez PiS przeprowadzili testy zderzeniowe, które potwierdzają rewelacje Kaczyńskiego!

Kto z Polaków daje się nabierać na ostatnio wygłoszone rewelacje prezesa? Co na to specjaliści od fizyki i awiacji, od wytrzymałości konstrukcji i wypadków lotniczych? Czyżby Pan Jarosław znów liczy na to, że "ciemny lud kupi wszystko"?
Kazimierz Kolebuk OFFline profil autora

Autor: Kazimierz Kolebuk

Napisz do autora

Artykuły (133) Galerie (10) Średnia ocen (3.48)

Wiek: 60 | Miejscowość: Trzcianka | Kraj: Polska

O mnie: Człowiek jest bytem racjonalnym - pierwszeństwo daje rozumowi, potem woli, a na końcu uczuciom. „A nade wszystko szanuj mowę twą ojczystą. Nie znać języka swego – hańbą oczywistą. Co mi po tym, że wiersze swoje pięknie kształcisz,... więcej

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 13

Sortuj komentarze:

Jerzy Konopka 08.09.2010 09:49

Ocena: Ocena pozytywna 59 Ocena negatywna 56

Lech Kaczyński, Absolwent Uniwersytetu Warszawskiego, Wydział Prawa i Administracji (1971), w 1980 doktorat, od 1996 profesor.

1971-1997 pracownik naukowy Katedry Prawa Pracy Uniwersytetu Gdańskiego. W 1976 zbierał pieniądze dla represjonowanych po wydarzeniach Czerwca ’76 robotników Ursusa i Radomia, które za pośrednictwem matki, Jadwigi Kaczyńskiej, przekazywał Janowi Józefowi Lipskiemu. Od 1977 współpracownik Biura Interwencyjnego KOR, następnie KSS KOR, 1978-1980 autor w niezależnym piśmie „Robotnik Wybrzeża”, kolporter „Robotnika” i „Biuletynu Informacyjnego” KSS KOR; działacz WZZ Wybrzeża, prowadził szkolenia i wykłady z prawa pracy i historii dla robotników.

W VIII 1980 uczestnik strajku w Stoczni Gdańskiej im. Lenina, doradca MKS, współautor tekstu Porozumienia Gdańskiego; w 1980 szef Biura Interwencyjnego, kierownik Zespołu Analiz Bieżących MKZ Gdańsk; w VII 1981 delegat na I WZD Regionu Gdańsk, członek ZR; delegat na I KZD, członek Komisji Programowej, przewodniczący zespołu ds. uregulowania stosunków z PZPR.

13 XII 1981 internowany w Ośrodku Odosobnienia w Strzebielinku koło Wejherowa, zwolniony w 15 X 1982. 1982-1988 członek zespołu doradców Lecha Wałęsy; od 1983 uczestnik posiedzeń TKK oraz prac RKK Gdańsk; opracowywał raporty na temat prawa w Polsce, udzielał wskazówek działaczom wzywanym na przesłuchania. Od 1985 w składzie regionalnej Rady Pomocy Więźniom Politycznym w Gdańsku; od I 1986 członek TKK „S”. 1987-1989 w składzie sekretariatu KKW (z Andrzejem Celińskim, Jarosławem Kaczyńskim i Henrykiem Wujcem). We IX 1988 uczestnik poufnych rozmów opozycji z przedstawicielami władz w Magdalence koło Warszawy, następnie w składzie powołanej przez KKW tzw. szóstki kierownictwa „S” do rozmów przy Okrągłym Stole. Od 18 XII 1988 członek KO przy Przewodniczącym „S” L. Wałęsie.

W 1989 uczestnik obrad Okrągłego Stołu, m.in. w zespole ds. pluralizmu związkowego.

[url]http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/gdzie-byl-jaroslaw-kaczynski-w-sierpniu-1980-roku_152076.html[/url]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 08.09.2010 09:26

Ocena: Ocena pozytywna 64 Ocena negatywna 54

"Gazeta Wyborcza" nr 2 z 9.04.1989

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 08.09.2010 09:25

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 50

@ Adam - z niczego, o czym napisałem wcześniej, nie wycofuję się :)
@ Panie Jerzy - ja mówię o początkach ruchu Solidarność, o tych, którzy tworzyli etos Solidarności, anie o tych, którzy na jej plecach robili kariery polityczne. Materiał, który Pan przedstawia jako dowód pochodzi z roku 1989. Solidarność powstała w sierpniu 1980 roku. Kaczyńscy z powstaniem Solidarności nie mieli nic, a nic wspólnego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 08.09.2010 09:13

Ocena: Ocena pozytywna 61 Ocena negatywna 45

Panie Jerzy Konopka - ja mówię o oficjalnych dokumentach. Mam setki gazet i podziemnych gazetek Solidarności gdańskiej, które w tamtych czasach podawały jako jedyne prawdziwe informacje. W żadnej nie ma nazwiska Kaczyńskich. Jarosław nigdy nie należał do Solidarności, związany był raczej z KOR-em i Komitetem Helsińskim. Lech był jednym z wielu anonimowych doradców po podpisaniu porozumień sierpniowych, by potem wejść do władz Solidarności. Na liście oficjalnych doradców nigdy nie był. W czasie strajku w 1980 był kilkanaście minut na terenie Stoczni, Jarosław w tym czasie przebywał na Dolnym Śląsku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Degler 08.09.2010 08:56

Ocena: Ocena pozytywna 53 Ocena negatywna 60

@ Jerzy Konopka: doceniam trud zadany sobie, żeby sprostować te skończone brednie, które wypisuje p. Kolebuk, ale z własnego doświadczenia mogę zaświadczyć, że jest on darmowy. Nawet jeśli dotrze do p. Kolebuka, że napisał coś, co zupełnie mija się z prawdą, to odpowie, że miał na myśli innego Lecha Kaczyńskiego (z Trzcianki lub innej miejscowości). Nie do wiary? Polecam: link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ryszard Jan Zagórski 07.09.2010 22:41

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 42

Nabrało się kilkadziesiąt procent? O czym to świadczy? O ciemnogrodzie? W jakich czasach żyjemy?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jerzy Konopka 07.09.2010 21:07

Ocena: Ocena pozytywna 41 Ocena negatywna 60

"Lech Kaczyński nie odegrał żadnej roli w zrodzeniu się ruchu społecznego Solidarność, nie był tez oficjalnym doradcą Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego w Gdańsku w sierpniu 1980 roku. Tej zapisanej w pamięci narodu i na kartach dokumentów historii nie można podważać ani poprawiać."

Cytuj:
"Obaj wszystko robią razem, byli już w latach 70-tych wybitnymi (choć trzymali się w cieniu) działaczami opozycji demokratycznej.
Od 1980 roku są czołowymi ekspertami Solidarności. Jarosław Kaczyński jest sekretarzem KKW Solidarność, Lech - członkiem Prezydium KKW.
"Kaczory" były nierozłączne podczas ubiegłorocznych strajków w Stoczni Gdańskiej, po bratersku śpiąc na jednym płacie styropianu.
Cechy przypisywane braciom: poczucie humoru, inteligencja, upór, skromność i flegmatyczny spokój."
"Gazeta Wyborcza" nr 2 z 9.04.1989

http://images38.fotosik.pl/332/89659daa7c3ba42e.jpg

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 07.09.2010 08:22

Ocena: Ocena pozytywna 55 Ocena negatywna 46

Oczywiście przyznaję, że temat nie wart dyskusji, ale jak nie reagować na takie absurdalne wypowiedzi szefa największej partii opozycyjnej w 38-milionowym kraju w XXI wieku. To są opinie człowieka, który chciał zostać prezydentem Polski i zdobył głosy 47% wyborców - jak nie reagować!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magda Wieczorek 06.09.2010 23:05

Ocena: Ocena pozytywna 46 Ocena negatywna 60

dzisiaj na TVN w programie Superwizjer będą informacje na temat katastrofy smoleńskiej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jerzy Konopka 06.09.2010 23:00

Ocena: Ocena pozytywna 44 Ocena negatywna 69

Brzoza jak brzoza ale dlaczego piloci byli przekonani że znajdują się wyżej na bezpiecznej wysokości.
Co zawiodło?
Jeżeli ktoś przeprowadził eksperyment w wyniku którego dowiedziono że 40 centymetrowe drzewo mogło spowodować takie skutki to temat nie wart dyskusji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.