Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

175654 miejsce

Kto sięgnie po Superpuchar Italii?

Już dziś meczem o Superpuchar Włoch rozpocznie się na Półwyspie Apenińskim kolejny sezon piłkarskich zmagań. Przeciw sobie zagrają Mistrz Włoch - Inter Mediolan, oraz zdobywca krajowego Pucharu - AS Roma. Emocji nie powinno zabraknąć.

 / Fot. -Tradycyjnie nowy sezon na włoskich boiskach rozpoczyna się od spotkania o krajowy Superpuchar. Naprzeciw staną dwa najlepsze włoskie drużyny ubiegłego sezonu. Zespoły, które mają sobie wiele do udowodnienia. Szczególnie jeśli chodzi o pucharowe pojedynki z zeszłego roku.

Tego spotkania chyba nie trzeba specjalnie reklamować. Zagrają w nim Mistrz kontra wicemistrz, zwycięzca Coppa Italia kontra pokonany w tymże finale. No i w końcu również finaliści zeszłorocznej batalii o Superpuchar Italii. A stało się tak poprzez wyroki jakie zapadły w słynnej aferze Calciopoli. Zdegradowany do Serie B Juventus został pozbawiony wywalczonego na boisku tytułu, co spowodowało, że o Superpuchar zagrać nie mógł. Mistrzowski tytuł trafił w ręce zespołu z Mediolanu, który miał w swoich rękach również krajowy puchar. Rywalem była Roma, która zagrała o Superpuchar jako wicemistrz Włoch i finalista Coppa Italia 2005/2006. Zeszłoroczny finał inaugurujący nowy sezon we Włoszech był bodaj jednym z najciekawszych i najdramatyczniejszych w historii. Już po pół godzinie gry zespół Giallorossi prowadzili z Nerazzurri 3:0 po bramkach Manciniego i dwóch Aquilani. Jeszcze przed przerwą bramkę na 3:1 strzelił Vieira. W drugiej połowie strzelała już tylko drużyna z Mediolanu. Zwycięstwo 4:3 zapewniły bramki Crespo, Vieiry i Figo - w dogrywce.

Roma powetowała sobie to niepowodzenie w finale Coppa Italia, gdzie rozniosła zespół Roberto Manciniego w dwumeczu 7:4, wygrywając pierwszy mecz 6:1! Był to wynik zaskakujący, albowiem ówczesny Inter dzielił i rządził w Serie A odnosząc 17 zwycięstw z rzędu, co jest nie tylko rekordem Italii, ale też rekordem najsilniejszych lig europejskich.
Triumfatorzy Superpucharu Włoch / Fot. Opracował: Marek Iwaniszyn

Faworytem w dzisiejszym meczu wydaje się być Inter, który w opinii większości fachowców i kibiców ma personalnie najmocniejszy zespół w Italii. Kibice Romy moga czuć obawy, tym bardziej, że patrząc na nie najlepsze wyniki drużyny Luciano Spallettiego w przedsezonowych sparingach trudno być optymistą. Drużyna ze stolicy Włoch przegrała m.in. 5:2 z Juventusem Turyn, mimo, że prowadziła 2:0. Inter, mimo że też nie uniknął w sparingach wpadek - jak choćby porażka 0:3 z Aston Villa czy z AZ Alkmaar 2:4, to jednak z włoskimi rywalami radzili sobie całkiem nieźle. Totti i spółka zwyciężyli dwa turnieje: Birra Moretti, w którym pokonali Napoli 2:0 i Juventus 1:0 oraz Tim Trophy pokonując po raz drugi Juventus - tym razem w rzutach karnych 5:4(w regulaminowym czasie gry było 0:0), oraz Milan 1:0.

Swoich obaw przed spotkaniem z Interem nie ukrywa szkoleniowiec rzymskiej drużyny Luciano Spaletti, który otwarcie przyznaje, że jego zespół nie jest jeszcze w optymalnej formie, a zawodnicy nie są kondycyjnie gotowi na wytrzymanie 90-minutowego wysiłku. Podkreśla jednak, że zespół ciężko pracuje i motywacja w drużynie jest ogromna.

W obronie Nerazzurrich zagra prawdopodobnie Rumun Christian Chivu, który tego lata opuścił Romę na rzecz mediolańskiego klubu za 13 milionów euro. Zagra obok obchodzącego dzisiaj 34. urodziny Marco Materazziego. Natomiast w napadzie zobaczymy inny nowy nabytek drużyny Manciniego - Urugwajczyka Davida Suazo, który kosztował 14 milionów euro. W barwach stołecznego klubu z pewnością zobaczymy Francuza L. Giuly, który w tym sezonie wzmocnił ofensywę Giallorossi.

W takim spotkaniu zdarzyć się może wszystko. Co prawda Inter wydaje się być faworytem, ot, choćby dlatego, że zagra na własnym stadionie, ale należy pamiętać, że kilka miesięcy temu, przed finałem Coppa Italia było podobnie. Jak to się skończyło pamiętamy. Z pewnością zapowiada się ciekawy spektakl na otwarcie włoskiego sezonu 2007/2008. Z pewnością miłośnicy calcio czekają na fantastyczne widowisko, okraszone pięknymi bramkami. Czy tak będzie? Przekonamy się wieczorem.

Przypuszczalne składy:
Inter: Julio Cesar - Zanetti, Cordoba, Materazzi, Chivu - Vieira, Dacourt, Stankovic - Figo - Ibrahimovic, Suazo.
Roma: Doni - Cassetti, Panucci, Mexes, Tonetto - De Rossi, Aquilani - Taddei, Perrotta, Giuly - Totti.

Spotkanie, które rozpocznie się na San Siro o godzinie 20.45 poprowadzi arbiter z Turynu - Roberto Rosetti.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.