Facebook Google+ Twitter

Kto ty jesteś? Polak mały...

Szedłem ulicą małego miasteczka w USA i z podziwem oglądałem powiewające flagi amerykańskie. Były różnych rozmiarów, znajdowały się na stojakach przy oknach, na ścianach budynków. Powróciłem myślami do wspomnień z Polski.

 / Fot. Łukasz Kasprzak/Express IlustrowanyPatriotyzm w Stanach Zjednoczonych jest jednym z aspektów życia mieszkańców. Szacunek do hymnu, flagi, barw narodowych jest często ukazany w filmach, książkach. To nie mit. Amerykanie przywiązują dużą wagę do okazywania przynależności narodowej. Kochają ojczyznę i nie wstydzą się tego. Nawet w mniejszych miejscowościach bez problemu można spotkać flagi w miejscach publicznych. To jeszcze nie świadczy o głębokim patriotyzmie, ale rozmawiając z Amerykanami można to odczuć. Przeciętny mieszkaniec USA zjada dużo hamburgerów i frytek, popija je piwem i ogląda telewizję. Jest tolerancyjny do innych narodowości (gorzej jest z inną rasą) oraz najczęściej jest patriotą lokalnym w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Występ regionalnej drużyny futbolowej albo baseballu jest dla niego świętem. To kluczowy temat w pracy i na piwie z kolegami. Gdzie miejsce na przywiązanie do ojczyzny?

Amerykanie od dzieciństwa wychowywani są w duchu patriotyzmu. Na każde zawody sportowe, wystąpienia, spektakle przychodzą całe rodziny. Na każdym kroku młodym sportowcom, artystom czy osobom wykazującym talent w obranym kierunku uzmysławia się, że walczą o sukces nie tylko dla siebie, ale również dla swojego kraju. Reprezentowanie USA jest powodem do dumy, wielką odpowiedzialnością i Amerykanie zdają sobie z tego sprawę. Szarzy mieszkańcy, którzy nigdy nie dostaną takiej szansy kibicują swoim rodakom. Potrafią stworzyć wspaniały klimat zabawy ze zdrową rywalizacją.

Podczas wyborów prezydenckich w oknach domów, w ogródkach znajdowały się tabliczki w nazwiskiem ulubionego kandydata. Nikt nie krył się ze swoim faworytem. Ameryka żyła wyborami. W tym czasie nie zdarzyło mi się usłyszeć złego słowa od Amerykanów o polityku, na którego nie głosowali, o złej polityce rządu, o winnych kryzysu finansowego. Amerykanie nie są przyzwyczajeni do narzekania oraz krytyki. Jak jest z patriotyzmem w Polsce?

Polacy wykazują szczególne zamiłowanie do krytyki oraz narzekania. Widoczne to jest w każdej dziedzinie od sportu, pracy, pieniędzy po politykę oraz patriotyzm. Perypetie w rządzie, afery seksualne, korupcja, zarobki polityków to temat numer jeden. Sprawa polepszenia sytuacji w Polsce schodzi na drugi plan. Dlaczego tak się dzieje?

Polacy uwielbiają krytykować. Niestety, nie jest to krytyka konstruktywna. Byle kogoś zdeptać, stłamsić. Nie lubię go, bo ma wyższy status społeczny ode mnie. Kompleks psa ogrodnika. Nie muszę tego mieć, byle by sąsiad nie miał. Jak to odbija się na przywiązaniu do ojczyzny?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.