Facebook Google+ Twitter

Kto ureguluje rachunek za uszkodzoną etykę ?

Rozpatrywanie spraw związanych z etyką jest zawsze trudne, ponieważ ilu ludzi, tyle zasad moralnych. Nawet jeśli istnieją kodeksy etyczne to mogą one stanowić czasem bardziej wskazówki niż szczegółowe wytyczne.

 / Fot. http://lindsayolson.com/pr-ethics-an-oxymoron/Jakiś czas temu , siedząc podczas przerwy w pracy ze znajomymi ,rozmawialiśmy o wydarzeniach minionego dnia. Jednym z nich był wypadek starszej kobiety, która wpadła pod autobus na przejściu dla pieszych. Rozważaliśmy różne wersje przyczyn tego strasznego wypadku i tego jak makabryczny musiał to być widok. Na tym się jednak nie skończyło, gdyż jedna z obecnych tam osób odezwała się nagle: „On ma zdjęcie, chcecie zobaczyć?”.

W pierwszej chwili zaczęłam się kpiąco śmiać ale już w drugiej nie było mi wcale do śmiechu gdy podstawiono mi telefon pod nos wraz z widniejącym na nim zdjęciu martwej kobiety pod autobusem…

Jak nazwać uczucia, które wtedy we mnie wstąpiły: złość, pogarda, zdumienie, niedowierzenie? No bo kto robi zdjęcia ofiarom wypadku? I po co? Czy gdyby tam pod tym autobusem był ktoś z jego rodziny nie miałby nic przeciwko ludziom, którzy podczas takiego nieszczęścia stoją i pstrykają zdjęcia martwym ciałom swoimi telefonami???

Nigdy nie zapytałam tego człowieka, dlaczego zrobił to zdjęcie.

Cała to wydarzenie przypomniała mi również pewną sprawę o której pisano w kiedyś w gazetach. Chodziło o fotoreportera, który robił zdjęcia na miejscu wypadku, a został mu odebrany aparat przez policjanta ze względu na fotografowanie martwych ciał ofiar wypadku. W pierwszym odruchu wydaje się, że policja nie miała prawa tego zrobić.

Dziennikarze są od tego aby informować o zaistniałych wydarzeniach, tak samo jak fotoreporterzy od tego aby fotografować te wydarzenia, które chcą czytelnikom pokazać. Poza tym, pojawią się też na pewno argumenty, że nawet jeśli sam dziennikarz nie chciał tak wymownie udokumentować tego wydarzenia, zapewne dostał polecenie służbowe i je wykonał. Nie robił nic innego, jak tylko wykonywał swoje obowiązki.

Ponadto czy drastyczne zdjęcia naprawdę są powodem do szykanowania ? Czy wykonywanie takich zdjęć mija się z celem? A może jest dokładnie odwrotnie? Jest celem, który ma uświadomić odbiorcom jak naprawdę wygląda świat? A taką kwestię jak przyzwoitość należy pominąć dla dobra ogółu…? Wystarczy spojrzeć na wszelkie drastyczne zdjęcia, które wykonują fotografowie z całego świata. Zdjęcia te, niejednokrotnie są uznawane za arcydzieła światowej fotografii i wzbudzają zachwyt na wystawach ,nierzadko zdobywając pierwsze nagrody w tak prestiżowych konkursach jak np. „World Press Photo” .

Sprawa jest delikatna a punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Z jednej strony mamy prawo do informacji z drugiej natomiast prawo do poszanowania godności ludzkiej. Myślę, że przekroczenie granic interwencji ze strony policjantów było ukierunkowane właśnie na tą godność ludzką o której dziennikarz widocznie zapomniał.

Oczywiście ostatecznie oceny dokonają i tak sami czytelnicy. Wydawać by się mogło, że w dzisiejszych czasach granice tego co etyczne zostały już mocno przesunięte. Zmalało znaczenie słów: etyka czy moralność. Stały się towarem wybrakowanym, lekko uszkodzonym i zepsutym. Ale ktoś prędzej czy później za to zapłaci. Reporter czy odbiorca…?

Dziennikarz powinien okazywać szacunek osobom. Wybierając ten zawód należy się liczyć, że wcześniej czy później zostanie się postawionym w sytuacji trudnej. Są pewne zasady, których powinno się trzymać. Jednak jak już wspomniałam, każdą zasadę można złamać a moralne aspekty dziennikarskiego życia pozostają w kwestii charakteru i poglądów danego człowieka. Nawet jeśli nie jest się reporterem a tylko przypadkowym świadkiem wypadku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.