Facebook Google+ Twitter

Kto w tym roku zdobędzie pióro gżegżółki?

Wielbiciele skomplikowanych i dziwnych słów już po raz ósmy spotkali się w Gimnazjum nr 71 im. K.K. Baczyńskiego, na warszawskich Bielanach, by sprawdzić swoje umiejętności ortograficzne.

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. PAPRankiem 13 listopada 2008 r. w gimnazjum przy ul. Perzyńskiego 10 zebrali się wszyscy chętni do uczestnictwa w ortograficznych zmaganiach: uczniowie z prawie wszystkich bielańskich szkół podstawowych i gimnazjów, oraz 21 dorosłych osób: rodzice, nauczyciele w-f, historii, matematyki, pracownicy urzędu gminy i mieszkańcy Bielan. W dyktandzie brał również udział pan Grzegorz Piotrkiewicz - zwycięzca zeszłorocznej edycji. Równo o godzinie 8.30 rozpoczęło się dwugodzinne dyktando pt. "Muza Hieronima", dotyczące 90-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę. Impreza z roku na rok cieszy się coraz większym powodzeniem i jest już stałym punktem w szkolnym kalendarzu.

Tekst przygotowany przez polonistki gimnazjum: Elżbietę Kmiecińską-Pawłowską i Martę Chruślińską został opracowany w oparciu o "Słownik ortograficzny z zasadami pisowni i interpunkcji" Polańskiego i Żmigrodzkiego. - Wszyscy musieli się zmierzyć z takimi wyrazami jak: "ponaddwudziestoipółletni", "gżegżółka" czy"kwiat hoja". Wersje dyktanda były dwie: jedna dla gimnazjalistów i dorosłych, druga dla uczniów podstawówek - nieco okrojona z trudnych słów - mówi polonistka Elżbieta Kmiecińska-Pawłowska.

Nauczyciele języka polskiego zgodnie twierdzą, że w dzisiejszych czasach bardzo trudno jest nauczyć młodzież ortografii. - W dobie internetu błędy poprawiane są najczęściej przez komputer. Ale to nie wystarczy. Bardzo często spotykam się z błędami również w gazetach i wypowiedziach dziennikarzy, co świadczy o wszechobecnej bylejakości i braku profesjonalizmu - mówi Wiadomościom24.pl polonistka jednej ze śląskich szkół (prosiła o nieujawnianie jej danych - przyp. red.). - Dyktanda mają jednak sens, szczególnie wtedy gdy uczniowie wcześniej się do nich przygotowują, a po jego napisaniu wszystkie trudne wyrazy i błędy są omawiane z nauczycielem. Dla dorosłych uczestników takie dyktando to przede wszystkim zabawa, a dopiero w dalszej kolejności nauka poprawnego pisania.

Wyniki Bielańskiego Dyktanda zostaną ogłoszone 27 listopada i wtedy również najlepsi zostaną nagrodzeni. Główną nagrodą jest "pióro gżegżółki" i długopis ufundowany przez burmistrza dzielnicy Bielany.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

"Wersje dyktanda były dwie: jedna dla gimnazjalistów i dorosłych, druga dla uczniów podstawówek - nieco okrojona z trudnych słów" -> to wg mnie bardzo dobry pomysł. Pamiętam, jak w V klasie podstawówki próbowaliśmy z kolegami napisać dyktando ogólnopolskie. Śmiechu było co niemiara, jak rozmawialiśmy o naszych błędach, ale trochę nas podłamała ich ilość...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.