Facebook Google+ Twitter

Kto zaskoczył, a kto zawiódł na Openerze?

Jedenasta edycja największego polskiego festiwalu muzycznego za nami. 70 tysięcy ludzi przyjechało, żeby posłuchać ważnych współczesnych zespołów. Dla kogo było warto?

 / Fot. Piotr Skrzypek/W24Jak pisałam już w ostatnim artykule, było kilka takich koncertów, które rzucały na kolana tego roku - Mars Volta, Świetliki, Bon Iver, Janelle Monae, Public Enemy...

Pozytywnie zaskoczyli też The XX, zespół cieszący się jak na mój gust nadmierną i nieproporcjonalną popularnością, na który tłumy czekały w błocie po kolana całymi godzinami, a latami nawet, bo od swojego debiutu (2009 rok) jeszcze nigdy nie zaszczycili nas swoim koncertem. Słodkie przeprosiny, powtarzane bez końca na zmianę przez dwoje muzyków, dodatkowo pogarszały efekt. Pewnie intencje były dobre.

Trzeba jednak oddać sprawiedliwość, że w zimnych i mokrych realiach ostatniej nocy Openera wypadli jakoś wyjątkowo dobrze, zgrabnie, na temat. Zagrali bardzo równy koncert, który w przyjemny sposób balansował gdzieś na dwóch ekstremach, granicach ich muzycznej estetyki - wydawało się, że kompozycje są jeszcze bardziej minimalistyczne niż to bywało do tej pory na płytach, ale czasami zdarzały im się tak mocne, soczyste crescenda, że odsyłani byliśmy od razu do krain post-rocków.

Nowa płyta, "Coexist", nie zapowiada stylistycznej zmiany, bo i po co? Album zatytułowany po prostu "The XX" przyniósł duetowi niebywałą popularność, grad nagród, w tym prestiżowe Mercury Prize, i w sumie jest pewną receptą na resztę muzycznych propozycji. Nie jestem do niej przekonana do końca przekonana, a przynajmniej skala powodzenia wydaje mi się, jak już mówiłam, zadziwiająca, powszechne gusta to jednak dość często zagadkowy fenomen.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Największego ? Woodstock ma mniej ? .... hmmm

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.