Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

94524 miejsce

Kto zostanie Dziennikarzem Obywatelskim 2012 ?

Lubimy różnego rodzaju klasyfikacje, rankingi, lubimy rywalizację, współzawodnictwo. Mamy też przeważnie jakieś zdanie, opinię na temat szans uczestników tych konkursów. Dlaczego więc nie pokusić się o refleksje dotyczące wyboru DO 2012 r.

Wielkimi krokami zbliża się finał konkursu na Dziennikarza Obywatelskiego 2012 roku.


Z pewnością wielu z nas - autorów platformy w24 (kiedyś serwisu informacyjnego) - zastanawia się jakimi kryteriami kierują się organizatorzy konkursu wybierając Dziennikarza Obywatelskiego Roku. Chodzi mi oczywiście o wybór DO roku w konkursie głównym.

Dotychczas, mechanizmy dotyczące sposobu kwalifikacji kandydatów, weryfikacji ich dokonań, kryteriów według których tych wyborów dokonywano były tajemnicą redakcji - wydawcy.
Tak jest i w tym roku. Tak było i tak jest nie wiedzieć czemu. Są to przecież sprawy dotyczące wszystkich autorów, tzn. osób, które w głównej mierze ten portal tworzą.

Redakcja - wydawcy nie kwapili się jednak do tej pory, nie uchylili rąbka tajemnicy, kto, jak i dlaczego zostaje namaszczony jako kandydat, jako ten, którego Kapituła konkursu ma uhonorować tytułem Dziennikarza Obywatelskiego Roku.
Redaktor Rafał Gdak okazał oburzenie na moją sugestię wyrażoną w komentarzu pod artykułem: "Trwa głosowanie w konkursie Dziennikarz...", że kandydat Kapituły na DO roku jest kandydatem Redakcji. Redaktor R. Gdak napisał, że, cyt: "Kapituła jest niezawisła i nie mamy wpływu na jej wybór".

Chce nam pan wmówić red. Gdak, że członkowie kapituły, zacne nazwiska, zapewne bardzo zapracowani ludzie, nie mają co robić, tylko przez kilka tygodni wertują dokonania wszystkich autorów portalu? Nie dali by rady nawet jakby było ich dwa razy tyle i nawet gdyby niczym innym więcej nie zajmowali się. Jest to fizycznie niemożliwe.

Domniemywam więc, że Kapituła wybiera spośród kandydatów "namaszczonych" przez Redakcję.


I tak powinno być, to jest ( moim zdaniem ) jak najbardziej prawidłowy mechanizm wyboru DO roku. Przecież nie Kapituła a Redakcja zna najlepiej dokonania autorów portalu. Musi się przecież odbywać jakaś wstępna selekcja kandydatów, co do tego nie ma wątpliwości.

Jestem gotów zgodzić się, że niezawisłość Kapituły polega na wyborze najlepszego kandydata spośród osób zasugerowanych przez Redakcję. I to jest w porządku, to jest ok.

Tyle tytułem wstępu, przejdźmy do rzeczy, czyli, kto powinien zostać Dziennikarzem Obywatelskim 2012 roku.

Wyrażam tutaj swoje osobiste przemyślenia i refleksje na ten temat.


Dla zorientowania się w dokonaniach ewentualnych kandydatów na DO roku, posłużyłem się materiałem pomocniczym, w tym przypadku teoretycznie najbardziej wiarygodnym, a mianowicie rankingami. Jakieś kryteria wyboru trzeba zastosować i rankingi wydają się być najlepszym, najprostszym w odczycie kryterium.
Uważam, że podstawowym i najważniejszym rankingiem jest ranking odsłon ( użytkowników i materiałów ), bowiem rankingi ocen i ilość komentarzy są jedynie wynikiem - pochodną - rankingu odsłon. To tytuł, nazwisko autora, temat budzą zainteresowanie czytelnika, który odsłania materiał i ewentualnie ocenia go lub pisze pod nim komentarz.

Tak więc ranking odsłon - kliknięć, winien być podstawowym kryterium przy wyborze Dziennikarza Obywatelskiego 2012 roku. Przecież o to głównie chodzi na portalu internetowym tego rodzaju.

Jak wygląda czołówka rankingu użytkowników według odsłon za rok 2012 ?

1. St. Cybruch - 1439263 odsłon; 2. R. Kowalski - 1003215; 3. D. Michalczak-707554;4. B. Węgrzynek-508025;5. E. Krzysiak-415713;6. M. Michalak-407715;7. M. B. Rudnicki-375538;8. T. Kowalski-366307;9. Z. Siwek-360029;10. B. Traciak-334497


Z tego zestawienia jasno wynika, że zdecydowanym liderem wyścigu o tytuł DO roku 2012 winien być Stanisław Cybruch (któremu dawno temu przewidziałem świetlaną przyszłość na tym portalu), autor, którego materiały miały w 2012 roku o ponad 400 000 odsłon więcej od tekstów drugiego na liście R. Kowalskiego. Zresztą obaj panowie plasują się w ścisłej czołówce pozostałych rankingów.
Na logikę więc, i według zasług dla portalu, zwycięzcy tegorocznego konkursu winniśmy szukać w czołówce rankingu odsłon, powinien być to ktoś z pierwszej dziesiątki tego rankingu.

Czy tok rozumowania Redakcji i Kapituły konkursu winien być zgodny z tokiem moich dywagacji? Sądzę, że powinien, ale niekoniecznie musi. Jednak pośród nazwisk z pierwszej dziesiątki rankingu odsłon spodziewam się znaleźć nazwisko Dziennikarza Obywatelskiego 2012 roku.

Liderzy tegoż rankingu zajmują się jednak głównie, powielaniem informacji znalezionych w necie, zamieszczonych już przez inne portale, serwisy. Czy są to więc najlepsi kandydaci do tytułu DO roku?

Pani D. Michalczak - moim zdaniem - odpada ze względu na wiek ( przepraszam, ale w dzisiejszym świecie nieodparcie stawia się na młodość, bez względu na to, co ta młodość sobą reprezentuje) i ze względu na niezwykle mocne i owocne umiejscowienie się pośród TWA. Ale to tylko moja opinia.


Mający wielu czytelników i dający na portal sporo dobrych dziennikarsko materiałów B. Węgrzynek siedzi gdzieś daleko (USA) i jest pożyteczny dla wydawcy jako dostarczyciel kliknięć, ale nie sądzę, żeby liczył się jako kandydat do tytułu, nie ta linia...


Pani Krzysiak pomimo dużej liczby zamieszczonych materiałów, dużej liczby odsłon i przodownictwa w rankingu ocen (również potężne umiejscowienie się w TWA), w moim odczuciu też nie ma szans na tytuł. Jakoś jej nie do końca po drodze z wydawcami i odwrotnie...

Zresztą kobieta wygrała w ubiegłym roku ( dlatego też znikome szanse piszącej ważne, o społecznym wydźwięku teksty Beaty Traciak ), myślę więc, że tym razem kolej na któregoś z panów.


Uważam, że zwycięzca konkursu na Dziennikarza Obywatelskiego 2012 roku objawi nam się wśród kandydatów, których nazwiska w ostatnim czasie najczęściej pojawiały się w czołówce ( na topie) portalu. Są to panowie Tomasz Hens, Mariusz Michalski i Mariusz Michalak.


Moim zdaniem głównym faworytem Redakcji jest Mariusz Michalak, hołubiony ostatnio przez Redakcję wyjątkowo. Kiedyś bodaj trzy materiały tego autora znalazły się jednocześnie na rotatorze ( w tym dwa dotyczące śnieżycy w USA, a więc newsy o światowym znaczeniu), tak że teksty tego autora mają wielką moc i siłę przebicia.

Osobiście uważam, że autorem, który najbardziej zasłużył na wyróżnienie, którego materiały szczególnie zasługują na wyróżnienie, autorem, który niezmiennie "trzyma" wysoki poziom swoich publikacji, co potwierdzają przedruki jego prac do innych serwisów, jest Krzysztof Krzak. Nie jestem odosobniony w tej opinii ( na szczęście), ale jakie to ma znaczenie...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

Pani Lidia Raś.
Pani Lidio, jeszcze raz oświadczam, że nikogo nie pomawiam, tylko wyrażam swoją opinię na temat mechanizmów wyboru DO roku. Tekst został zamieszczony w dziale 'Hyde Park" i to o czymś świadczy. Nikogo nie staram przekonywać się do moich opinii, każdy ma prawo do własnego zdania, każdy ma prawo do wyrażania swoich poglądów i to robię. Do tego (chyba) służy dział "Moje trzy grosze" i "Hyde Park".

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Andrzej Wiosna
Ja rozumiem, że przemożna chęć pcha do pisania, ale warto przed tą czynnością zapoznać się z faktami. Tego wymaga się od dziennikarza. Także obywatelskiego.

Pisze Pan:
"Z pewnością wielu z nas - autorów platformy w24 (kiedyś serwisu informacyjnego)===>>> to jest, był i będzie serwis informacyjny, czy to się Panu podoba, czy nie.

[...]zastanawia się jakimi kryteriami kierują się organizatorzy konkursu wybierając Dziennikarza Obywatelskiego Roku. Chodzi mi oczywiście o wybór DO roku w konkursie głównym. Dotychczas, mechanizmy dotyczące sposobu kwalifikacji kandydatów, weryfikacji ich dokonań, kryteriów według których tych wyborów dokonywano były tajemnicą redakcji - wydawcy====>>>>>

Polecam lekturę REGULAMINU konkursu; Szkoda, że nie przeczytał jej Pan przed pisaniem, ale lepiej późno niż wcale:
Art. 12.

Kapituła Konkursu, przyznając tytuł, będzie się kierowała następującymi kryteriami:
- indywidualny i unikalny charakter materiału,
- wartość informacyjna
- zachowanie standardów etycznych,
- poprawność językowa wpisów i dbałość autora o czystość języka polskiego.

Redakcja - wydawcy nie kwapili się jednak do tej pory, nie uchylili rąbka tajemnicy, kto, jak i dlaczego zostaje namaszczony jako kandydat, jako ten, którego Kapituła konkursu ma uhonorować tytułem Dziennikarza Obywatelskiego Roku====>>>> Redakcja nie namaszcza kandydata i po raz kolejny proszę o nierozpowszechnianie tego typu pomówień!

""Przejdźmy do rzeczy, czyli, kto powinien zostać Dziennikarzem Obywatelskim 2012 roku. Tak więc ranking odsłon - kliknięć, winien być podstawowym kryterium przy wyborze Dziennikarza Obywatelskiego 2012 roku" ===>>>> proponujemy zatem ogłoszenie konkursu, w którym takie kryteria będą obowiązywać. W obecnym obowiązują inne i nie ma raczej sensu gdybać, co by było gdyby...

Komentarz został ukrytyrozwiń

W każdych zawodach są stuprocentowi faworyci oraz tak zwane czarne konie. Mój faworyt to Krzysztof Krzak a jeśli wygra czarny koń, to zobaczymy go 06.03.2013.r. na gali tylko jeszcze nie wiemy gdzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jest wielu dobrych autorów ciekawie piszących...gorzej, że po zmianach na W24 jest ich, jakby mniej...

Komentarz został ukrytyrozwiń

W każdych zawodach są stuprocentowi faworyci oraz tak zwane czarne konie. Mój faworyt to Krzysztof Krzak a jeśli wygra czarny koń, to zobaczymy go 06.03.2013.r. na gali tylko jeszcze nie wiemy gdzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A to mnie Pan zaskoczył, Panie Andrzeju... Mowę mi odebrało, więc napiszę tylko: dziękuję za docenienie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

6 marca poznamy szczęśliwca. Pod jednym z materiałów napisałam, kto jest moim faworytem.

@ Andrzej Chorążewicz Dzisiaj 16:57
Panie Andrzeju proszę mi nie zmieniać nazwiska (Michalczuk). Bo już go i tak, na inne nie zmienię.

Komentarz został ukrytyrozwiń

D. Szczecina
Sądzę, że pańskie obawy nie mają uzasadnienia. Ogromna większość autorów pisze przez cały rok nie myśląc o konkursie na DOR - zapewniam pana. Większość z nas pisze z potrzeby serca, bo polubili taką formę realizowania się, bo stało się to ich hobby. Jest fizycznie niemożliwe pisanie setek tekstów ( wielu autorów ma na koncie taką lub większą rocznie ilość tekstów) z myślą o jakichkolwiek gratyfikacjach. Teksty różnorodne i ciekawe będą pojawiały się bez względu na to, czy redakcja doceni autorów takich materiałów.
B.R. Kukulska
Podpisuję się również pod kadydaturami podanymi przez panią. T. Osuch był moim faworytem w ubiegłym roku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bez przesady . Panowie. Nagroda tegoroczna nie brzmi już tak dumnie jak poprzednia. Nie "biega" tym razem o 10 tysięcy.

Witam,
pozwolę sobie dodać małe co nie co. ;)))
Obserwuję konkurs DO od bodaj 5 lat
Na moich oczach i Statuetkę DO otrzymały 4 osoby. Dwóch mężczyzn i dwie kobiety. Wszyscy wspaniali dziennikarze obywatelscy.


Do wymienionej listy kandydatów osobistych Pana Wiosny (żadnego nie kwestionuję) dorzucam :

Tomasza Osucha
Piotra Drabika
Piotra Jelenia
i momo "wieku" (przepraszam góry!) emeryta Adama Podgórskiego.
Te cztery kandydatury nie potrzebują uzasadnień.
To oczywiście opinia - li tylko i wyłącznie - moja osobista.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gdyby kryteria wyboru DOR były znane już w styczniu, to wielu ambitnych przez rok by pisało pod te "wytyczne" i brakłoby zarówno różnorodności tekstów jak i tekstów ciekawych.
Moim zdaniem, jeśli mogę tu napisać, przepisywaczem może być najemnik albo społecznik lub praktykant bądź wolontariusz, a Dziennikarz Obywatelski winien pisać o tym z czym się zetknął a nie tym co przeczyta na innych portalach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.