Facebook Google+ Twitter

Kto zostanie mistrzem świata w lotach?

Już jutro rozpocznie się ostatni akt sezonu 2009/2010 w skokach narciarskich. Velikanka w Planicy będzie gościć najlepszych skoczków, a właściwie lotników na świecie. Kto ma szansę na medal? Oto przegląd faworytów do podium tej imprezy.

 / Fot. Grzegorz Momot /PAPZawody w lotach (zresztą jak każde inne) rządzą się swoimi prawami. Nie zawsze zawodnik specjalizujący się na skoczniach mamucich jest murowanym kandydatem do zwycięstwa, a i nie bez szans jest również skoczek, który nie przepada za dużymi obiektami, a znajduje się w bardzo dobrej formie. Czy rekordzista świata w długości lotu Bjoern-Einar Romoeren, który oprócz wygranej w Kuusamo i dobrego początku sezonu nie pokazał nic specjalnego w Pucharze Świata wygra z jego tryumfatorem Simonem Ammannem? Dlaczego wybrałem właśnie tych dwóch "dżentelmenów"? Ano właśnie dlatego, iż jeden z nich bardziej preferuje skocznie pokroju Velikanki, czy Bad Mitterndorf, a drugi np. Ga-Pa lub Sapporo, choć w wielu wywiadach podkreśla, że bardzo lubi latać. Zacznijmy jednak od Norwega.

Bjoern-Einar Romoeren, mimo iż świetnie skacze na mamutach, jeszcze nigdy w swojej karierze nie zdobył medalu mistrzostw świata w lotach w konkursie indywidualnym. Znany jest ze swojego charakterystycznego stylu latania, który "zabija" dotychczasowy - "V". Nawet będąc w słabej dyspozycji, potrafi pokazać się z jak najlepszej strony na największych obiektach globu. Jego dzisiejsza próba na odległość aż 230m pokazała, że najbardziej zabawny skoczek w stawce będzie się liczył w walce o złoto.

Przejdźmy teraz do "Simiego". Ammann w tym sezonie zdobył już praktycznie wszystko: dwa olimpijskie złota, Kryształowa Kula, Turniej Nordycki. Szwajcar zdominował rywalizację w Pucharze Świata, ale czy zdobędzie kolejną wartościową nagrodę? Nigdy nie wygrał na mamucie żadnego konkursu i o to pierwsze, ale jakże ważne zwycięstwo będzie bardzo trudno. Czy "Harry'emu Potterowi" skoków narciarskich ta sztuka się uda? Według mnie jest to jak najbardziej prawdopodobne.

Gregor Schlierenzauer. Obrońca tytułu najlepszego lotnika na świecie w ostatnich konkursach pokazywał się z przeciętnej strony. Trudno mówić tu o jakimkolwiek zmęczeniu sezonem, gdyż w poprzednim roku był najlepszym skoczkiem PŚ. Igrzyska również nie do końca poszły po jego myśli, jednakże medal w debiucie to coś, o czym marzy chyba każdy zawodnik. Jeśli chodzi o jego dyspozycję na różnych obiektach, można śmiało teraz stwierdzić, iż jest to zawodnik potrafiący zdominować zawody na każdym obiekcie, ale bez przesady - w porównaniu z Romoerenem to nie jest typowy lotnik. Rok temu taki osąd byłby nie do pomyślenia, a jednak. Jedno zwycięstwo w Bad Mitterndorf w tegorocznej pucharowej karuzeli to nie jest dobry rezultat. Uważam, iż może zdobyć krążek, ale o powtórzenie sytuacji z przed dwóch lat będzie niezwykle ciężko.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.