Facebook Google+ Twitter

Kto zostanie triumfatorem Pucharu Davisa?

Już w ten weekend poznamy zwycięzcę tych prestiżowych rozgrywek. W Mar del Plata tenisiści Argentyny spróbują sięgnąć po raz pierwszy po to trofeum w starciu przeciwko reprezentacji Hiszpanii.

David Nalbandian / Fot. Wikimedia. Licencja GNU.Rozgrywki o Puchar Davisa to największe na świecie zawody tenisowe z udziałem narodowych drużyn. Początki tych rozgrywek sięgają idealnie początku XX w., bo dokładnie w 1900 roku rozegrano pierwsze zawody o Puchar Davisa. Triumfatorem pierwszej edycji była reprezentacja Stanów Zjednoczonych.

W tegorocznym finale Argentyna zmierzy się z Hiszpanią. Reprezentacja Argentyny nigdy nie była triumfatorem tych rozgrywek choć dwukrotnie grała w finale. W ostatnim finałowym występie w tej imprezie Argentyńczycy przegrali w 2006 roku z Rosją. Hiszpania to dwukrotny zwycięzca z lat 2000 i 2004.

Faworytem tegorocznej finałowej konfrontacji jest reprezentacja Argentyny. Niesiona szalonym dopingiem miejscowych kibiców reprezentacja gospodarzy z pewnością zrobi wszystko by zdobyć wreszcie upragniony dla siebie tytuł. W skład reprezentacji gospodarzy wchodzą David Nalbandian, Juan Martin Del Potro, Jose Acasuso oraz Agustin Calleri. Patrząc na to zestawienie można powiedzieć, że jest to najmocniejszy team z aktualnie możliwych. Nie można tego niestety powiedzieć o drużynie hiszpańskiej, w której szeregach zabraknie przede wszystkim nr.1 na świecie - Rafaela Nadala. Choć Ferrer to czołowy tenisista świata, to pod nieobecność Nadala, Hiszpanom będzie bardzo ciężko o sukces. Oprócz Ferrera skład gości tworzą Feliciano Lopez, Fernando Verdasco oraz Marcel Granollers.

Na pierwszy dzień zawodów, czyli na piątek zaplanowano dwa spotkania singlowe. Zmierzą się w nich Nalbandian z Ferrerem oraz Del Potro z Lopezem. Zwłaszcza to pierwsze spotkanie zapowiada się szlagierowo. Będący w świetnej formie ostatnio Argentyńczyk zmierzy się z Davidem Ferrerem. Choć sezon dla Ferrera nie był zbyt udany, z pewnością na tą imprezę Hiszpan przygotował się solidnie. Co ciekawe, bilans dotychczasowych spotkań między tymi zawodnikami jest korzystny dla Hiszpana. Na dziewięć dotychczas rozegranym meczów, aż sześć kończył zwycięsko Ferrer.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Chociaż 1:1 jest na razie...;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wolałbym Hiszpanię, ale mają niewielkie szanse.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.