Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Opinie > Którzy jeszcze nie odeszli

Pozycja materiału w rankingach:

49793 miejsce

Dział: Opinie

Ocena: 27pkt

Oceń:

Którzy jeszcze nie odeszli


Kończący się lipiec zabrał ze sobą dwóch wielkich Polaków, niekwestionowane autorytety - Zbigniewa Zapasiewicza i Leszka Kołakowskiego. Kto nam jeszcze został?


Wszystko da się traktować jako strukturę zbudowaną z parzystych opozycji, tak że pojedyncze pojęcie jest pozbawione znaczenia bez swojej opozycyjnej pary; istotnie, jeśli uciąć jedną z nogawek spodni, pozostała nogawka staje się bezsensowna.

A teraz, Panie i Panowie, popatrzmy, co dr Rama zrobi w obliczu sprzeczności, nad którą polska elita intelektualna (ze mną włącznie) mogłaby się co najwyżej pochylić i popłakać:

W jednym ze źródeł Ameryka jest nazwana "marzeniem ludzkości", podczas gdy inne źródło mówi o "surowej rzeczywistości USA", co sugeruje jasno, że USA uważane było za byt realny.

Oczywiście, inna część elity intelektualnej (do której ja już się nie zaliczam), rzuciłaby się sobie z widelcami do gardeł broniąc jednej, jedynej, słusznej Ameryki. Na szczęście, jest to mniejsza jej część.

Wróćmy teraz do listy. Szokuje mnie umieszczenie tam Władysława Bartoszewskiego. Długo wahałem się w tym wyborze. Jest to jedyny Polak, któremu naprawdę nie można nic zarzucić, choćby nie wiem jak się starać. Nawet Jana Pawła II można było krytykować, np. za pigułki antykoncepcyjne i prezerwatywy. A tu nic. Nijak się ma do kpiącego komentarza, który pod listą umieściłem. Zgadzam się. Ale czy kiedyś, za tysiąc lat, gdy ktoś wykopie z ziemi internet i zacznie w nim grzebać nie dojdzie, metodą jeansów levi, do wniosku, że taki człowiek nie istniał?

Źródło: polecam ciekawy artykuł w "Dzienniku" o tym, jak francuscy prezydenci ukrywali chorobę: dziennik.pl

Zobacz także:

Ryjek Muminkowski OFFline profil autora

Autor: Ryjek Muminkowski

Napisz do autora

Artykuły (40) Galerie (0) Średnia ocen (2.53)

Wiek: 110 | Miejscowość: Helsinki | Kraj: Polska

O mnie: O każdej rzeczy na świecie można napisać tyle samo dobrego, co złego.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 13

Sortuj komentarze:

Michał Padiasek 31.07.2009 21:01

Ocena: Ocena pozytywna 50 Ocena negatywna 50

Ja ci izabelo nie probuje niczego zarzucac. Stwierdzam jedynie, ze autor oprocz edelmana pominal rowniez inne osobistosci np. chociazby Wajde. /mp <z telefonu>

Komentarz został ukrytyrozwiń

Iwona Udała 31.07.2009 20:15

Ocena: Ocena pozytywna 51 Ocena negatywna 62

Dlaczego tak jest, że Pan Bóg zabiera dobrych i drogich nam ludzi, a zostawia łotrów i nieudaczników, no bo np taki pijak nie dba o siebie, pije na umór, a zyje...wciąż zyje. Jak to jest?
Ks. Jan Twardowski napisał "spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..." i to dątak piekne i mądre słow, którymi zakończę ten post.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 31.07.2009 20:04

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 47

Grzesiu, lista świetna. Bardzo... przemyślana :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Michał Padiasek 31.07.2009 20:02

Ocena: Ocena pozytywna 51 Ocena negatywna 48

Jednak wnioskuje z tego, że zadziorna z Ciebie dziewucha ;). I ładnie te "szpileczki" potrafisz wbijać ;). Zapewne na liście nie ma jeszcze kilki innych wybitnych, a Grzegorz umieścił tylko SWOICH faworytów (chociaż może to nie najodpowiedniejsze słowo) do odejścia. Ale tak wygląda ten artykuł. Można autorowi zarzucić brak obiektywizmu (wybrał tylko swoich), ale w końcu co jego to jego. /MP

Komentarz został ukrytyrozwiń

Michał Padiasek 31.07.2009 19:50

Ocena: Ocena pozytywna 47 Ocena negatywna 42

Brawo Izabelo! Komentarz zasługujący na pochwałę, no i pole do dyskusji. Czy naprawdę nie ma już większych autorytetów od ojca Rydzyka? Chociaż patrząc na to z drugiej strony to duchowny ten jest autorytetem dla pewnej, całej grupy społeczeństwa, a mianowicie "moherowych beretów". Może tutaj tkwi sęk umieszczenia go na tej liście. /MP

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ryjek Muminkowski 31.07.2009 19:10

Ocena: Ocena pozytywna 41 Ocena negatywna 45

Co to za stwierdzenie, że Edelman "pochodzi z żydowskiej a nie polskiej rodziny"?

Czy jedno wyklucza drugie? Czy tak samo o Tusku powiesz, że pochodzi z kszubskiej, a nie polskiej rodziny (albo, jeszcze lepiej, z niemieckiej, czyli ani polskiej, ani kaszubskiej)?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ryjek Muminkowski 31.07.2009 11:48

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 38

Nie widzę sprzeczności. Prawda jest jak śmieć na wietrze. Teraz jest tu, za minutę tam, a jutro dwie ulice dalej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Kowalczyk 30.07.2009 19:08

Ocena: Ocena pozytywna 39 Ocena negatywna 40

Autor zaprzecza sam sobie. Niedawno "wyprodukował" tekst bardzo krytyczny o Leszku Kołakowskim, pisząc nawet, że na pewno nie przejdzie do historii, a teraz pisze o nim skrajnie odwrotnie jako o wielkim Polaku i niekwestionowanym autorytecie. Jak tu traktować poważnie takiego autora?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Monika Dębska 30.07.2009 12:34

Ocena: Ocena pozytywna 49 Ocena negatywna 33

Niestety, przyszło nam żyć w czasach, kiedy odchodzą najlepsi.. czasy takie były zawsze... może z tą różnicą, że kiedyś ich miejsca zajmowali godni następcy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeusz Śledziewski 29.07.2009 23:10

Ocena: Ocena pozytywna 46 Ocena negatywna 45

Zgadzam się z Panią Agnieszką. Tylko wtrącę, że to nie kolejny, ale pierwszy tekst w którym Grzesiu nie czepia się Kościoła. No i Brawo! Niech pisze artykuły, jakie chce, może w końcu nabierze obiektywizmu. Choć to nie jest łatwe.
Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.