Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

42878 miejsce

Ktoś będzie Kwaśniewskim PiS. Ale kto?

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2011-12-06 21:53

W słowach "miękki w przekazie" posła Girzyńskiego daje się wyczuć czerpanie z doświadczeń i wzorów byłego prezydenta Polski i wodza lewicy - Aleksandra Kwaśniewskiego. On właśnie miałby być, wedle posła doktora historii, ojcem chrzestnym PiS i polskiej prawicy.

Kaczyński może wygrywać wszystkie wybory. Pokazał to już sześć razy z kolei. Pokazał to zwolennikom i miłośnikom PiS, o. Rydzykowi i narodowi, który bardzo na to czeka. Nie ma w Polsce drugiego takiego człowieka. Tylko on jest drogowskazem PiS i partii "Ziobrystów" PiS-bis oraz całej polskiej prawicy. Jest to też wzór dla polskiej lewicy, która zwija się z bólu po nieudolnych wyborach "Grzecha". Kaczyński to taki gość, który nie ma ani polityki, ani przegranych nigdy dość. Idzie w polityce i przez wybory dziarsko i pewny siebie. Nawet, gdy jest chory, się uśmiecha. A jak upada, znów się wygrzebie. Taka to z niego nachalna uciecha.

Prezes Kaczyński ma zalet wiele i talentów też. Potrafi dużo mówić i uczyć innych, jaką mają iść drogą, jak rządzić, żeby było po jego myśli. A jak już coś wymyśli to choćby po nim czołg czy walec drogowy przejechał, on wstanie, otrzepie spodnie, wypije prochy i wzmocniony, zacznie iść znowu tą samą drogą. On ma talent niebywały. Do wrogich gestów, zaciśniętych zębów i pięści, zwłaszcza, kiedy wytrzeszcza gały. I kiedy coś mu w głowie nie tak chrzęści. Kaczyński to mistrz w czynieniu wrogów i wyrzucania ludzi z PiS za burtę.

Wyrzucał cztery razy. Mało skutecznie. Wyrzuceni budowali jurtę, mieszkali kątem, czasem byli w mediach. Przed wyborami wracali do niego. To taka tragikomedia. Dla wyrzuconych tragedia. Dla niego nie. On tak robi, bo chce. On wie, że oni robili źle, więc poszli won. Potem skruszeni wracają z różnych stron. Proszą: przebacz wodzu. A on na wadze PiS, waży i duma: przyjąć czy nie? Po czym robi gest: plis!

Długoletni ministrant i uczestnik "Ruchu Światło-Życie i Krucjaty Wyzwolenia Człowieka", a w okresie studiów, aktywny członek toruńskiego duszpasterstwa akademickiego redemptorystów i jezuitów, poseł PiS Zbigniew Girzyński z miasta o. Rydzyka, dostrzegł nagle w swoim prezesie kolejny nieznany dotąd talent wodza. Powiada: "Kaczyński może być Janem Chrzcicielem". Współczesny biblijny Chrzciciel to coś więcej niż najsławniejszy ojciec z Torunia, gdański abp Leszek Głódź, przemyski abp Józef Michalik, a na uparcie i papież Benedykt XVI. To jeszcze chyba człowiek, a już bodaj Bóg. Och, gdyby on tylko wszystko mógł! Gdyby zechciał mieć wreszcie wygrane wybory. I gdyby wygrał. Naród jeszcze tego dnia lub nazajutrz poszedłby za niego odmawiać zdrowaśki, rano w obiad i wieczorem, na nieszpory.

Czytaj dalej ----->
(Stanisław Cybruch)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Ocena średnia na 3.
Kaczyński tyle ma wspólnego z Kwaśniewskim, ze Kaczyński wyrzuca oficjalnie natomiast Kwaśniewski po cichu i udawał że to nie on.

Komentarz został ukrytyrozwiń
czyt
  • czyt
  • 06.12.2011 22:04

Beznadziejny tekst.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.