Pozycja materiału w rankingach:
Czerwiec 1976 roku to jedna z kart historii najnowszej. Wydarzenia czerwcowe były następstwem zaakceptowania przez sejm rządowych propozycji znacznych podwyżek cen żywności.
Zobacz także:
Artykuły
(86)
Galerie
(16)
Średnia ocen
(4.27)
Miejscowość: Polska | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Dorota Walkowiak 27.06.2011 01:42
Zawsze kiedy spotykam się z przykładami stosowania przemocy w PRL rodzi się we mnie wewnętrzny sprzeciw wobec lansowaniu polityki grubej kreski (grubej linii) zwanej obecnie <polityką miłości>. Warto podkreślić, że ofiary >ścieżek zdrowia < z Radomia nie doczekały się sprawiedliwości. Sprawy wobec sprawców zostały umorzone z powodu przedawnienia, ponieważ pobicia nie spowodowały trwałego uszczerbku na zdrowiu!!! http://www.tygodnik.com.pl/numer/2745/flak.html http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Byli-zomowcy-bezkarni-sad-umorzyl-postepowanie,wid,12221677,wiadomosc.html#czytajdalej
Spotykam się czasem z zarzutem, ze zwolennicy PiS - u >pragną zemsty< chociaż w większości są chrześcijanami i jako pierwsi wszelkie krzywdy powinni puszczać w niepamięć. Jest to dziwne podejście do sprawy, bo nie o zemstę tu chodzi a o sprawiedliwość. Po pierwsze jeżeli głosi się hasła przebaczenia to uprawnionymi do wybaczania są ofiary a nie politycy a w >polityce miłości< ofiary przemocy komuny głosu nie miały i nie mają. Prawdopodobnie mieć nie będą.
Po drugie: niektórzy zadają pytanie, że dlaczego by nie wciągnąć do działania na rzecz dobra wspólnego osób, które popełniły błędy? Na to pytanie trafnie, moim zdaniem odpowiada Wildsztein, iż trzeba nie mieć elementarnej wiedzy o procesach społecznych, żeby uważać, że jeżeli się przeniesie struktury systemu totalitarnego w system, który ma stanowić jego zaprzeczenie, to będą one służyły rozwojowi wolności i demokracji. Zauważa też, że praktyka pokazuje, że takie struktury podtrzymują swoją mafijną solidarność, która pomaga im robić interesy i walczyć o władzę w nowych warunkach - przejmować określone sfery życia publicznego.
Uważam, że w dochodzeniach o ukaranie sprawców krzywd z okresu komuny chodzi o przeciwdziałanie takiemu podejściu do spraw w czasach obecnych, że jakoby można zgnębić drugiego człowieka a czas to zatrze, niepamięć wszystko przykryje, kara sprawcy nie sięgnie. Każdy kto czyni zło powinien być świadomy, że spotka go za to kara. Poza tym zastanawiam się czasem, czy ci pałujący zomowcy mają jakieś wyrzuty sumienia? Co teraz robią, jak siebie oceniają? Czy wchodzą czasem na link ? Mam często wrażenie, że wchodzą.
Magda Wieczorek 26.06.2011 22:03
Panie Wojciechu wszystko to co pan pisze jest prawdą. Sądzę, że wydarzenia radomskie miały duży wpływ na konsolidacje opozycji, ale też na represjonowanie jej członków. Dobrze by było , gdyby pan napisał art. na temat wydarzeń w samym Radomiu, byłby ważnym uzupełnieniem innych tekstów o tamtych czasach.
roman koźmiński 26.06.2011 21:51
Cenny opis Pana Wojciecha Janiszewskiego,te szczegóły są bardzo ciekawe,i dzięki że je p. przypomniał Panie Wojtku.
Ale jak pisze Magda w komentarzu "Czerwiec 76roku" to nie tylko Radom .
Choć to miasto chyba najbardziej wtedy ucierpiało.
Magda Wieczorek 26.06.2011 21:30
Panie Wojciechu na informacje o wydarzeniach w Radomiu poświęciłam tylko jedno zdanie. -Najbardziej gwałtowne były wydarzenia w Radomiu, gdzie doszło do wielotysięcznej demonstracji, ulicznych zamieszek i podpalenia gmachu KW PZPR.- tematem mojego tekstu nie były wydarzenia radomskie, ale przypomnienie o wydarzeniach czerwcowych, jednak dziękuję za uzupełnienie.
kobe 26.06.2011 21:21
Dokładnie Panie Janiszewski,-co prawda nie mieszkałem w Radomiu,ale żywo interesowałem się tymi wydarzeniami,-miałem wtedy 26 lat,byłem robolem,-mogę tylko potwierdzić pańskie słowa.
kobe 26.06.2011 21:15
Granice między czarnym,a białym,-dostrzeże nawet daltonista,jedynie ślepiec nie.
Wojciech Janiszewski 26.06.2011 21:00
Szanowna Pani Magdo nie wiem na podstawie jakich danych opiera się Pani w tym artykule o wydarzeniach w Radomiu. Ja to znam z autopsji jestem rodowitym radomianinem mieszkałem tam 35 lat. Podczas rozruchów miałem 17 lat więc trudno powiedzieć że byłem czynnym uczestnikiem tylko obserwatorem który dowiedział się co to jest milicyjna pałka. Próba sił w KC PZPR była idealną okazją do sprowokowania demonstrantów do rozruchów. Pokojowa demonstracja pracowników Zakładów Metalowych Łucznik gdzie warto zaznaczyć była i jest produkowana broń a także innych radomskich zakładów została sprowokowana prze milicjantów w cywilu którzy niszczyli i grabili sklepy podpalali samochody, rzucali kamieniami w zomowców. Dowożone samolotami posiłki zomowców ze Szczytna i Słupska spowodowały że ta tragiczna demonstracja została szybko spacyfikowana.Co do ofiar to było w tym dniu kilkanaście. Na ul 1-ga Maja (obecnie 25 czerwca) zomowcy rozpędzili przyczepę od ciagnika i wepchnęli w demonstrantów zginęło kilkanaście osób. Zostały pochowane poza Radomiem pod innymi nazwiskami . Warto też przypomnieć postać księdza Kotlarza która błogosławił strajkujących ze stopni kościoła Sw Trójcy, niebawem został zamordowany przez bezpiekę. Podczas demonstracji z helikoptera były robione zdjęcia , aresztowania i represje trwały ponad tydzień .Szczególnie w wiezieniu w Kielcach oraz innych okolicznych miastach katowano ludzi ,wiele osób zmarło lub zostało inwalidami, setki uczniów i studentów było relegowanych ze szkół i uczelni. Gierek nigdy nie wybaczył Radom był niszczony i upokarzany do końca socjalizmu.Radomianie dostali wsparcie od opozycji , to po tych wydarzeniach powstał KOR. Szanowna Pani w Radomiu ludzie dobrze wiedzą kto pomagał a kto teraz robi z siebie bohatera
Magda Wieczorek 26.06.2011 19:32
@Krzysztof Grabski - myślę panie Krzysztofie, że w tym co pan mówi jest wiele racji.
Krzysztof Grabski 26.06.2011 17:24
Granice były,są i będą!
Rok 1976.
Jedni pamiętają,
Drudzy byli uczestnikami,
Niektórzy się boją...
Magda Wieczorek 26.06.2011 13:19
Pani Danusiu- właśnie brak dzisiaj tej granicy na wielu płaszczyznach staje się niebezpieczne. pozdrawiam
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +1817)