Pozycja materiału w rankingach:
Przed upadkiem dyktatury Batisty w 1959 r. emigracja z Kuby do USA była większa niż ze wszystkich krajów Ameryki Łacińskiej razem wziętych.
Zobacz także:
Artykuły
(5)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.53)
Wiek: 34 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Moje poglądy polityczne kształtowały się samodzielnie. Od 28 r. życia działałem w NL. W zeszłym roku wstąpiłem do Komunistycznej Partii Polski ( www.kompol.type.pl). Prowadzę portal marksistowsko-leninowski Czerwony Sztandar, nawiązujący nazwą do... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Andrzej 29.08.2010 09:57
Jestem pod wrażeniem dobrze przygotowanego materiału. Słyszałem jednak od człowieka (o poglądach mocno lewicowych), który był niedawno na Kubie, że jest to państwo o znacznej infiltracji policyjnej. Oczywiście, biorąc pod uwagę kontekst swoistego oblężenia wyspy można to zrozumieć, ale warto wspomnieć. Każde państwo opiera się w jakimś stopniu na mniej lub bardziej represyjnym systemie - jest to po prostu cecha państwa. Jednak, choć Kuba pozostaje daleko za USA w liczbie więźniów na 100 tys. mieszkańców (686 w USA, 297 na Kubie, 213 w Polsce, 48 w Japonii), to i tak współczynnik penalizacji jest dość wysoki. I znów, można to tłumaczyć gospodarczymi skutkami blokady, bo przecież przestępczość ma przede wszystkim charakter kryminalny, ale jest to jednak jakiś fragment kubańskiej rzeczywistości.
Dawid Jakubowski 04.09.2010 03:28
Wina ludzi w każdym systemie - z państwem masz rację, dlatego klasycy marksizmu pragnęli stopniowego obumierania państwa. Nie wiem, czy znasz "Państwo a rewolucja" Lenina : http://lewica.pl/blog/jakubowski/22297/. Z kolei ludzi, którzy mają na sumieniu czyjeś życie, nie można trzymać na wolności - a głównie tacy pozostali w więzieniach. Kubańczycy chcą zwolnić wszystkich poza takimi. Jednak jeśli chodzi o tę infiltrację, to czytałem w niezbyt przyjaznym reportażu z Kuby polskiego turysty, że policja owszem podeszła do stolika, przy którym siedzieli w nocy w towarzystwie miejscowego obywatela, zadali parę pytań, pożartowali i spokojnie odeszli. Po tym wywiązała się dyskusja o policji w Polsce i ten Kubańczyk był zdumiony, że u nas nie wolno by mu było śpiewać na ulicy o drugiej w nocy, pić piwa na ulicy, ani kochać się z dziewczyną. Państwo jest fabrykantem abstrakcji -jak pisał Etienne Balibar. Dlatego właśnie idee nawet najszlachetniejszych rewolucjonistów ulegają wypaczeniom, a oni sami nie są w stanie wszystkiego kontrolować. Tak było z pragnieniem Lenina stworzenia bloku państw socjalistycznych jako federacji z prawem odłączenia się, gdzie łączyła by tylko wspólna ideologia, polityka zagraniczna i wojskowa, ale jak wiadomo zrealizowano koncepcję będącą mówiąc bardzo delikatnie zaprzeczeniem tej myśli. Tak było też z tym, co przed paroma dniami wziął na siebie Fidel, czyli z prześladowaniami homoseksualistów. Polityk, który potrafi wziąć na siebie zło zawinione nawet przez innych, to unikatowa rzadkość. Podobnie przyznawał kiedyś Lenin: Ja zdaje się bardzo zawiniłem wobec ludu Rosji, że nie interweniowałem w kwestii utworzenia tzw Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich.
Marek 13.11.2011 08:43
Panie Dawidzie. Pan jesteś idiotą, czy tylko chory psychicznie?
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +1817)