Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Podróże > Kuba Jakubczyk: Stojąc na górze czuje się boskość

Pozycja materiału w rankingach:

16458 miejsce

Dział: Podróże

Ocena: 60pkt

Oceń:

Kuba Jakubczyk: Stojąc na górze czuje się boskość


Do przesiąkniętej tradycjonalizmem gminy Żukowo, powiew szerokiego świata wniosło spotkanie w Sulminie z Czesławem Kubą Jakubczykiem, himalaistą, dziennikarzem, a na co dzień wykładowcą Uniwersytetu Gdańskiego.

Himalaista Kuba Jakubczyk. / Fot. Stefania Najsarek.Było to spotkanie z nietuzinkowym człowiekiem, jak mówił o nim prowadzący spotkanie K.J. Lesiński, człowiekiem rozbuchanym intelektualnie i emocjonalnie, himalaistą, uczestnikiem 50 wypraw wysokogórskich, dziennikarzem, trenerem judo I klasy – 3 dan, instruktorem ju-jitsu, instruktorem narciarstwa, alpinizmu, pływania, ratownikiem WOPR, żeglarzem jachtowym.

Jakubczyk uprawia też sporty ekstremalne, windsurfing, nurkowanie, spadochroniarstwo; fascynuje się kulturą Wschodu. Znajomość czterech języków obcych, w tym angielskiego i hiszpańskiego, ułatwia mu swobodne poruszanie się po świecie, a warto dodać, że odwiedził wszystkie kontynenty.

Kuba Jakubczyk na spotkaniu w Sulminie zdecydował się opowiedzieć o wyprawach wysokogórskich, którym poświęcił trzy lata swojego życia. Jest zdobywcą sześciu z siedmiu szczytów Korony Ziemi, do których zalicza się w Ameryce Południowej Aconcagua 6.960 metrów nad poziomem morza, w Ameryce Północnej Mont Mc Kinley 6.195 m., w Afryce Kilimandżaro 5.895 m., w Europie Mont Blanc 4.807 m. i Elbrus 5.642 m., w Australii Góra Kościuszki 2.230 m., w Oceanii Punca Jaya 4.884 i położony w Antarktydzie Zachodniej w Górach Ellswortha Masyw Vinsona
4.897 m.

Prowadzący spotkanie Krzysztof J. Lesiński i Gość spotkania Kuba Jakubczyk. / Fot. Stefania Najsarek.Każda z takich wypraw wymaga perfekcyjnego przygotowania pod względem logistycznym i pod kątem doboru uczestników, a jej koszty ponoszą wspomagani przez sponsorów podróżnicy. Wreszcie, kiedy już stoją u progu wielkiej góry, nadchodzi czas próby, podczas której uczestnicy mobilizują swoje organizmy do ciężkiej walki z broniącą swych tajemnic przyrodą.
Publiczność; mieszkańcy i goście. / Fot. Stefania Najsarek. Publiczność; mieszkańcy i goście. / Fot. Stefania Najsarek. Podziękowania himalaiście składają Ewa Bałon i Krzysztof Lesiński. / Fot. Stefania Najsarek.

Zobacz także:

Stefania Najsarek OFFline profil autora

Autor: Stefania Najsarek

Napisz do autora

Artykuły (109) Galerie (34) Średnia ocen (4.75)

Miejscowość: Borkowo | Kraj: Polska

O mnie: Jestem ..... i to sobie cenię!

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 10

Sortuj komentarze:

Autor usunął profil 19.12.2009 15:55

Ocena: Ocena pozytywna 65 Ocena negatywna 43

5* Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marta Jenner 13.12.2009 20:13

Ocena: Ocena pozytywna 33 Ocena negatywna 35

To cenne, ze takie spotkania dalej się odbywają, odrywając choćby garstkę uczestników od medialnej papki. Gwiazdki za wypatrzenie i profesjonalną relację.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 12.12.2009 02:17

Ocena: Ocena pozytywna 47 Ocena negatywna 44

5* Interesujące. Czekam na kolejne art.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Alicja Pływaczyk 12.12.2009 01:39

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 47

Bardzo ciekawy tekst.
Przeczytałam z dużym zainteresowaniem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bogusław Sielecki 11.12.2009 07:59

Ocena: Ocena pozytywna 42 Ocena negatywna 46

"Wreszcie, kiedy już stoją u progu wielkiej góry, nadchodzi czas próby, podczas której uczestnicy mobilizują swoje organizmy do ciężkiej walki z broniącą swych tajemnic przyrodą." Samo życie, chciałoby się rzec... Jak zawsze dobrze napisana, ciekawa relacja ze spotkania z ciekawym człowiekiem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 11.12.2009 02:14

Ocena: Ocena pozytywna 43 Ocena negatywna 39

Pani Stefanio, jak zawsze, pozostaje ucałować dłoń!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Wierzbicki 11.12.2009 01:12

Ocena: Ocena pozytywna 42 Ocena negatywna 44

Lubię taką tematykę, pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

S. Korn. 10.12.2009 19:57

Ocena: Ocena pozytywna 50 Ocena negatywna 44

Steniu również zasługujesz na hołdy, bardzo ciekawy ładnie napisany tekst *5

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stefania Najsarek 10.12.2009 18:50

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 40

Usprawiedliwię chłopca, esemesował nim spotkanie rozpoczęło się. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 10.12.2009 17:39

Ocena: Ocena pozytywna 40 Ocena negatywna 44

Chłopiec, esemesujący zawzięcie w trakcie interesującego spotkania to dość smętny widok.
5* za relację z nieprzeciętnym człowiekiem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.