Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4168 miejsce

Kuba Strzyczkowski samotnie przepłynął Atlantyk

"Ścigałem się tylko z marzeniem" - tak podsumował swój ponad 24-dniowy rejs Kuba Strzyczkowski. Dziennikarz radiowej Trójki dotarł 9 grudnia do Gwadelupy. 17 grudnia powróci do Polski.

 / Fot. Beax, CC3.0"Siedem trójek, kierunkowy dwadzieścia dwa, czekam na telefony od państwa" - głównie z tych słów znany jest Kuba Strzyczkowski, dziennikarz Programu III Polskiego Radia. Na co dzień prowadzi program publicystyczny "Za, a nawet przeciw". Nazwa pochodzi od kultowych słów Lecha Wałęsy. Audycja dotyka kwestii spornych np. gospodarki, ideologii czy polityki, a przyjemny głos "pana Kuby" (tak zazwyczaj zwracają się do niego słuchacze) zachęca do zabierania głosu w dyskusji.

"Pan Kuba" to jednak nie tylko sympatyczny radiowy mediator. Z wykształcenia jest prawnikiem, a prywatnie - żeglarzem. Jakiś czas temu postanowił połączyć cechy radiowca i wilka morskiego. Wymarzył sobie rejs trasą Kolumba... z wejściami na żywo. "Dziennikarze na ogół samotnie przez Atlantyk nie pływają i słyną z tego, że dużo mówią" - tak argumentował swoje postanowienie. Ważną okazją było również 50-lecie istnienia Programu III.

14 listopada dziennikarzowi udało się rozpocząć realizację marzenia. Tego dnia samotnie wypłynął z Las Palmas na Wyspach Kanaryjskich. Dwa dni potem rozpoczął relacjonowanie. W audycji "Za, a nawet przeciw" zastąpił go Ernest Zozuń.
Kuba Strzyczkowski zaznaczał, że na Atlantyku nie ma mowy o normalnym trybie dnia. Każdą wolną chwilę trzeba przeznaczyć na sen, a pory posiłków są dość nieregularne. Najbardziej emocjonujące, zdaniem trójkowego dziennikarza, były noce oraz mijanie się ze statkami. "Chwytam wtedy za "UKF-kę", wywołuję statek i zwracam na siebie uwagę" - mówił na antenie w audycji "Zapraszamy do Trójki". Podkreślał, że ważne jest bezpieczeństwo, zwłaszcza przy spotkaniach z dużymi jednostkami.

Samotny rejs nie mógłby odbyć się, gdyby nie odpowiednie, długotrwałe przygotowania. Zaczęły się one w maju od rejsów treningowych po Bałtyku. Dziennikarz wziął udział w XIII Bałtyckich Regatach Samotnych Żeglarzy o Puchar Poloneza. Trasa przebiegała ze Świnoujścia do Christianso i z powrotem. Kolejny etap miał miejsce u wybrzeży Europy pod koniec października b.r. Tam Strzyczkowskiemu towarzyszyły jeszcze media. W listopadzie natomiast dziennikarz wypłynął całkowicie sam.

Prezenter z założenia nie miał żadnego kompana. Na jego jachcie "Delphia Trójka" przed rozpoczęciem rejsu znalazły się jednak koperty ze specjalnymi listami od trójkowiczów. Wierni słuchacze kilka dni wcześniej mieli możliwość przesłania panu Kubie życzeń odnośnie rejsu poprzez komentarze na Facebooku. Jak zapewniono na fanpage'u stacji, wszystkie zostały wydrukowane i dostarczone.

9 grudnia o godzinie 2.37 czasu polskiego, Trójkowy śmiałek dopłynął do wybrzeża Gwadelupy. "To prawdopodobnie pierwszy przypadek w historii Polskiego Radia, kiedy ktoś żeglował i jednocześnie regularnie nadawał relacje" - cieszył się Kuba Strzyczkowski.

Dziennikarz nie zamierza zwalniać tempa. Po powrocie do kraju chce zająć swoje miejsce przy mikrofonie na Myśliwieckiej. Zbliżają się bowiem trójkowe licytacje świąteczne, które zwykle prowadzi. Kuba Strzyczkowski przyleci do Polski w poniedziałek 17 grudnia przed 15. Na powitanie żeglarza i prezentera zaproszeni są wszyscy fani oraz zainteresowane redakcje. Kuba Strzyczkowski myśli też o napisaniu książki. "To nie będzie tylko o pływaniu, lecz taki misz-masz, retrospekcje" - mówił w wywiadzie dla swojej stacji. Jacht "Delphia Trójka" wróci do Polski wiosną przyszłego roku.

Więcej informacji o rejsie Kuby Strzyczkowskiego na stronie: rejskuby.polskieradio.pl
Zarejestruj się i napisz artykuł
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Kuba Strzyczkowski ma fantastyczny głos i z elegancją prowadzi swoją audycję. Miło się tego faceta słucha. Co ciekawe, ponoć nie lubi wstawać wcześnie, dlatego ''Za, a nawet przeciw'' jest nadawane w południe;) A tu taka dyscyplina na jachcie;) Ps. Porządna informacja. Widać, że wyszła z ręki studenta.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Kubo, wyrazy szacunku!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.