Pozycja materiału w rankingach:
Wczoraj we Wrocławiu swoją polską premierę miało widowisko teatralne „Disney Live! Kubuś Puchatek”. Mnóstwo kolorów, bohaterowie mówiący oryginalnymi głosami z polskiej wersji bajki, wspólne tańce i śpiewanie – mali widzowie byli oczarowani, rodzice również.
„Disney Live! Kubuś Puchatek” to przedstawienie teatralne znane dzieciom w wielu krajach na całym świecie. 28 lutego po raz pierwszy zawitało do Europy środkowo-wschodniej, rozpoczynając występy w Polsce. Twórcy i organizatorzy podkreślali, że jest to widowisko interaktywne, w trakcie którego dzieci powinny się świetnie bawić razem z bohaterami opowieści. I tak też było. Już w pierwszych minutach przedstawienia pod sceną zgromadził się niemały tłumek wielbicieli mieszkańców Stumilowego Lasu.
Wszyscy w napięciu oczekiwali głównego bohatera, czyli Kubusia Puchatka – Misia o Bardzo Małym Rozumku, wielką miłością darzącego miodek. Światła przygasły, w tle pojawiła się półeczka z garnczkami miodu, zza której wystawało coś żółtego i puchatego. – Ale gdzie jest Kubuś? – pytali narratorzy. Dzieci bez namysłu pokazały półkę z miodkiem. W końcu na scenie pojawił się Kubuś Puchatek i wtedy zaczęło się prawdziwe szaleństwo i aktywna zabawa. Kubuś rozpoczął gimnastykę „mięśni brzuszkowych”, pod scenę przybiegły kolejne dzieci, ćwicząc razem z misiem, powtarzając jego ruchy.
marchewka.
uczestniczyły w wielkim przyjęciu urodzinowym przygotowanym dla Kubusia Puchatka. Zabawy i śmiechu było co nie miara! Przyjaźń bohaterów okazała się silna i trwała i był to najlepszy prezent, jaki solenizant mógł sobie wymarzyć…
uczestniczył aktywnie w całym przedstawieniu. Jesteśmy bardzo zadowoleni. – Najbardziej podobał mi się Kubuś, bo lubi miodek – dodał Sebastian. Pani Agnieszka powiedziała, że z chęcią wybierze się z synem na inne przedstawienia tego typu.Zobacz także:
Artykuły
(84)
Galerie
(53)
Średnia ocen
(4.92)
Wiek: 27 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Magdalena Pudło 21.03.2008 23:42
Fajne zdjęcia i ciekawy tekst! Ja najbardziej zawsze lubiłam prosiaczka :)
Maria Padenko 02.03.2008 16:46
Przypuszczam że Kubuś Puchatek podbił seca nie tylko dzieci ale również dorosłych, którzy przyszli tam z pociechami i na chwilkę poczuli się jak dzieci. Bardzo fajnie że piszesz o wszystkim
plus
Jolanta Paczkowska 01.03.2008 13:30
(+) Super impreza! Szkoda, że dzieci z małych miejscowości nie mają takiego łatwego dostępu do tego typu spektakli.
Sławomir Żylak 01.03.2008 11:28
świetne (+) - moi chłopcy po kilka razy oglądali fotki :)
Marta Szloser 29.02.2008 22:23
Łukasz wiem (link pierwszy), razem robiliśmy tam zdjęcia. Nie mówię, że warunki były nie do udźwignięcia, tylko że maluchy dookoła były bardzo żywiołowe. Nie traktuj tego jako wymówki z mojej strony :)
Łukasz Zawadzki 29.02.2008 22:01
- nie było łatwo robić zdjęcia w otoczeniu tłumu kilkudziesięciu skaczących i tańczących dzieciaczków - Marta.
Tutaj masz zdjęcia z Kubusia - http://www.ofertaforum.onyx.pl/61xgbcco
Tutaj naprawde ciężkie warunki - http://www.ofertaforum.onyx.pl/0r63uz35 :)
Marta Szloser 29.02.2008 21:50
Dzięki za miłe słowa, a nie było łatwo robić zdjęcia w otoczeniu tłumu kilkudziesięciu skaczących i tańczących dzieciaczków :)
Ja też lubię Uszatka! A z tej paczki zawsze najbardziej urzekał mnie mały, strachliwy Prosiaczek :)
Ilona Sokołowska 29.02.2008 21:44
Fajne zdjęcia. A z puchatkowej ekipy najfajniejszy był Krzyś. I to chyba o nim później powstawało najwięcej kawałów. Taki animowany Rysio z "Klanu":)
Barbara Chocianowicz-Markiewicz 29.02.2008 21:07
Foty bardzo dobre, z ekipy Puchatka zawsze najbardziej lubiłam Kłapouchego bo miś mój ulubiony to podobnie jak u Jagny i Przema to Uszatek:) (+)
Europa w "Euphorii"! Szwecja wygrywa Eurowizję 2012 [YouTube]
(odsłon: +1662)