Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

12284 miejsce

Kuchnia regionalna w Stalinogrodzie. Blank ślónskie jodło

Wpadła mi w ręce rarytasowa książeczka, wydana w 1956 roku w Stalinogrodzie, zatytułowana: „Gastronomiczne receptury regionalne. Przekąski i potrawy z ryb”.

 / Fot. marek podgórskiCześć broszury zajmuje obszerna instrukcja dotycząca procedur postępowania w celu dopuszczenia do obrotu potraw regionalnych. O tym, aby byle bar, byle mordownia, byle chlew – bo i takie piękne miana nosiły ówczesne przybytki śląskiej gastronomii - uzyskały zezwolenie na serwowania owych dań, decydowała Wojewódzka Komisja Kulinarna. Decyzja mogła zapaść, (uwaga!) dopiero po trzech komisyjnych, zespołowych i zaprotokółowanych degustacjach.

Czytaj także: Takie to je dobre, czyli żur rudzki

Najciekawsza jest wszak lista proponowanych dań i ich receptur. Bowiem: cóż my tam widzimy, panie Zielonka? Otóż, widzimy takie oto potrawy regionalne: majonez z dorsza, leszcz gotowany po żydowsku, boleń po grecku, sandacz faszerowany po włosku, szczupak po bułgarsku i srednica (Bóg wie, co to była za ryba) z wody z masłem. Jak widać, potrawy regionalne miały wtedy, jak wszystko zresztą, internacjonalistyczne odniesienia.

Jedyną blank ojczystą i także śląską potrawą, były ostrygi po polsku. Zainteresowanym podaję szczegółowy przepis: Surowe żółtko jaja kurzego wlać do kieliszka, skropić maggi, oprószyć pieprzem. Ot, wszystko! Podawać z setką wódki. Nie piszę „zimnej wódki”, bo o taką wtedy też było trudno.

Wiadomości24 to serwis tworzony przez ludzi takich ja Ty. Wiesz więcej? Zarejestruj się i napisz swój materiał, dodaj zdjęcia, link, lub po prostu skomentuj. Tylko tu masz szansę, że przeczyta Cię milion!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Ciekawe, czy przed 13?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.