Facebook Google+ Twitter

Kukiz: Poparłem Dudę, bo próbuje odpartyjnić "Solidarność"

Paweł Kukiz powiedział wczoraj u Tomasza Lisa, że jednym z powodów, dla którego zawarł sojusz z Piotrem Dudą, jest dążenie do uniezależnienia związku zawodowego NSZZ "Solidarność" od wpływów PiS.

 / Fot. Sławek/CC 2.0Tę informację znany muzyk powtórzył u Moniki Olejnik: "W każdym razie nie ma sytuacji bez... ale w tej chwili sytuacja na pewno jest patowa, nie ma takiej siły, która byłaby w stanie przeprowadzić, doprowadzić to państwo, wprowadzić na dobrą drogę. Coś mi wtedy, a obserwowałem, ja wtedy obserwowałem odpartyjnianie przez Piotra Dudę Solidarności, czyszczenie z tego fatalnego, wmotania związku w konkretną opcję polityczną (...)Nie jest (Duda) wplątany w Prawo i Sprawiedliwość, musi, ale musi brać pod uwagę to, że nie udało mu się odpartyjnić związku do końca." - powiedział dzisiaj Kukiz w Radiu Zet.

A oto co o występie Kukiza u Lisa napisał na swoim blogu Janusz Korwin- Mikke: "Odniosłem wrażenie, że p. Lis dostał bojowe zadanie wypromowania p.Kukiza – tak, jak śp. Alfred Miodowicz otrzymał w swoim czasie służbowe polecenie "przegrania dyskusji" w TVP z p. Lechem Wałęsą - a p.Kukiz utrudniał Mu to ze wszystkich sił."

Paweł Kukiz mówiąc to co mówi, potwierdza tylko obawy dużej części prawicowych sympatyków, że inicjatywa "oburzonych" została powołana po to, aby skanalizować elektorat "niezadowolonych", a tym samym jest skierowana przeciwko PiS. Nie często zdarza się, aby media głównego nurtu udostępniały antenę prawicowym politykom, którzy zapowiadają obalenie systemu III RP. Taki Janusz Korwin- Mikke rzadko jest zapraszany do programów pana Lisa czy pani Olejnik; pod warunkiem, że nie powie niczego skandalicznego na temat niepełnosprawnych bądź kobiet. A przecież jest liderem partii (Kongresu Nowej Prawicy), która według sondaży ma lepsze wyniki od "Solidarnej Polski" a nierzadko również od PSL-u balansując na granicy progu wyborczego.

Podobnie było z kandydatem PiS na premiera technicznego, prof. Glińskim. Co prawda media zapraszały go do różnych programów; odgrywał jednak tam rolę marionetki firmującej niepoważną intrygę Jarosława Kaczyńskiego. Kiedy jednak na specjalnej konferencji prasowej zaprezentował swój rząd fachowców i przedstawił program, mało kto odważył się to transmitować.

Tego samego nie można powiedzieć o politykach "Platformy Oburzonych"; trwa ich tournee po mediach głównego nurtu.
Wczoraj Paweł Kukiz był w programie Tomasza Lisa, zaś Piotr Duda wystąpił w TVN24, w programie "Fakty po faktach".



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Z treści wypowiedzi pana Kukiza i tytułu artu wynika ,że Solidarność to nie związek a polityka .
Życzę panu Kukizowi aby odpartyjnianie mu się udało .
Myślę ,że Kukiz w środowisku PiS jest już " spalony"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Znałem już Kukiza: antykomunistycznego, antykościelnego, "nawróconego" i prokościelnego, proPiSowskiego, a teraz widzę antypisowskiego... Jaki będzie następny? Kukiz lewicowiec? ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z perspektywy i pozycji zagranicznego obserwatora rozgrywek politycznych, majacych miejsce w mojej ojczyznie, potrafie wylacznie przyklasnac i pogratulowac konstruktywnych mysli.
Przed polskim narodem daleka droga, przez ciemny las, w poszukiwaniu borowika, zagryzajac szczawiem w celach zdrowotnych, powodzenia...
Wszyscy chca oddac problemy w innych rece, Polska jak kukulcze jajo ?
A gdzie program dla pisklecia ? W ten sposob zawsze nalezy liczyc czas do wyborow, reszta sie nie liczy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo mnie cieszy, że Pawła Kukiza możemy zobaczyć w różnych mediach. Nie sądzę by były realne podstawy do jakichkolwiek pokładów nieufności wobec tej postaci.
Skąd też tyle nadziei pokładanych w dzisiejsze polikliki stanowiących swoisty cyrk przebierańców, a tyle niewiary w intencje założyciela Zmieleni.pl.
Popularyzacja idei JOW może doprowadzić do istotnych przemian. Może definitywnie zakończyć się w Polsce okres poddaństwa. Korwin niepotrzebnie się zamartwia, gdyż działania Kukiza nie powinny mieć negatywnego wpływu na jego partię. Wiem, że Korwin jest zwolennikiem JOW i raczej oczekiwałbym na jego większe zaangażowanie u boku Kukiza. To nie boli!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.