Facebook Google+ Twitter

Kula ognia nad Polską - o włos od upadku meteorytu!

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2010-10-15 13:14

Dwa dni temu poranne niebo nad Mazowszem rozświetlił niezwykle jasny meteor - tak jasny, że podejrzewano nawet upadek meteorytu! Dopiero dzisiaj obserwatorzy Polskiej Sieci Bolidowej ujawnili szczegółowe informacje o tym zjawisku.

Bolid nad Mazowszem / Fot. Janusz Laskowski, Polish Fireball Network / Fot. logo13 października o godzinie 4.52 niebo nad centralną Polską rozświetliła kula ognia. Pojawiła się nad Płockiem i poleciała na północny wschód, w kierunku Ostrołęki. - Był to niezwykle jasny meteor - tłumaczy Kamil Złoczewski z Pracowni Komet i Meteorów, stowarzyszenia zajmującego się badaniami takich zjawisk. - Potocznie meteory nazywa się "spadającymi gwiazdami" i rzeczywiście przypuszczaliśmy, że ten meteor mógł dać spadek meteorytu - dodaje.

Meteor największy blask osiągnął nad Ciechanowem - był wtedy ponad 400 razy jaśniejszy niż najjaśniejsze gwiazdy widoczne na nocnym niebie gołym okiem! - Tak jasne zjawiska meteorowe nazywamy bolidami - wyjaśnia prezes Pracowni Przemysław Żołądek. - Kamery naszej Polskiej Sieci Bolidowej zarejestrowały ten bolid i odtworzyliśmy trasę jego przelotu nad Mazowszem.

Bolid widziany z Pomorza / Fot. Krzysztof Polakowski, Polish Fireball NetworkInformacje o zjawisku przez dwa dni były owiane tajemnicą. Dzisiaj Żołądek przedstawia wstępne wyniki obliczeń. - Bolid zaczął być widoczny na wysokości 82 km, a po 4 sekundach lotu nastąpił rozbłysk do -8 magnitudo, czyli meteor świecił kilkaset razy jaśniej niż najjaśniejsze gwiazdy nocnego nieba! Po następnych 5,5 sekundach meteor zgasł - opisuje Przemysław Żołądek. Niestety meteorytu z tego nie będzie, choć było dosłownie o włos! - Mielibyśmy szansę znaleźć mały meteoryt, gdyby bolid był zaledwie 10 razy jaś‪niejszy - podkreśla prezes Pracowni.

Prezes Pracowni Komet i Meteorów Przemysław Żołądek z meteorytem w ręku. Na kolejny polski meteoryt musimy jeszcze poczekać. / Fot. Mariusz Wiśniewski, Pracownia Komet i MeteorówAstronomowie oceniają, że niemal codziennie między Ziemią a Księżycem przelatuje obiekt o średnicy kilku metrów, jednak większość z powodu małej jasności pozostaje niezauważona. W ostatni wtorek kilkumetrowa planetoida 2010 TD54 minęła Ziemię w odległości zaledwie 46 tysięcy km. Kilka razy do roku zdarza się jednak, że skała takich rozmiarów trafia w naszą atmosferę, powodując powstanie zjawiska bolidowego i dając spadek meteorytu. Niestety obiekt, który spowodował kulę ognia nad Mazowszem, był zbyt mały, aby rozpocząć poszukiwania odłamków skalnych.

Polska Sieć Bolidowa jest projektem stowarzyszenia Pracownia Komet i Meteorów, działającego od 1987 roku. Oprócz działalności naukowej PKiM prowadzi również działalność dydaktyczną: organizuje letnie obozy obserwacyjne, konkursy astronomiczne, warsztaty i seminaria astronomiczne; wydaje również biuletyn "Cyrqlarz". Działalność Pracowni wspierają Centrum Astronomiczne im. M. Kopernika PAN oraz Obserwatorium Astronomiczne Uniwersytetu Warszawskiego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

 brecys
  • brecys
  • 05.11.2010 08:12

link To pocisk wojskowy. Dlatego dwa dni w tajemnicy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Kamila Karaskiewicz
  • Kamila Karaskiewicz
  • 18.10.2010 14:17

http://nowemiasto.wm.pl/21824,Jako-jeden-z-dwoch-Polakow-nagral-lecacy-bolid.html

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 17.10.2010 11:50

Dziękuję za dobre oceny artykułu :)
Temat jest mi bliski, staram się popularyzować astronomię, szczególnie tę miłośniczą.
Jeśli chodzi o miejsce potencjalnego spadku, to PKiM nie ujawnia takich danych - właśnie w obawie przed poszukiwaczami, którzy chcieliby spieniężyć okaz. Pracowni chodzi bowiem o to, żeby "złapać bolid w sieć", obliczyć miejsce spadku (jeśli był możliwy), a potem wysłać tam ludzi, którzy przekażą znalezisko odpowiednim instytucjom, a nie przypadkowym osobom oferującym odpowiednio dużą kwotę. M.in. właśnie dlatego dopiero dwa dni po przelocie bolidu mogłam opublikować tę informację.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rewelacyjne /5/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Fascynujące 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ciekawe zjawisko. 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ten meteor mi przypomina pewną "meteorzycę" hehee ;) też tak przelatuje i nigdzie na dobre wpaść nie może. ;))) dobra. żarty na bok.
Te zjawiska są fascynujące. Szkoda, że tak mało się o nich dowiadujemy. Dlatego WIELKIE dzięki autorce tego newsu!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ciekawe info dla mnie, bo po raz pierwszy dowiedziałem się o Polskiej Sieci Bolidowej. Daje więc koleżance +5.
Robercie, wiem chyba o czym myślisz.Gdyby tak namierzyć i znaleźć taki meteoryt to można potem nieźle swój domowy budżet podreperować. Kiedyś oglądałem reportaż o zawodowych łowcach meteorów, co to Syberię przeczesują, wykopują , a potem na światowej giełdzie sprzedają za całkiem duże pieniądze.
To ciekawy świat znawców, handlarzy i kolekcjonerów meteorytów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Coś takiego .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawe, gdzie mógł uderzyć, bo rozumiem, że w całości się spalił lub też rozbił w drobny mak.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.