Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

10157 miejsce

Kulinaria z historą w tle. Cz. I. Cebulowa zupa przypkowska

W historii sztuki gotowania zapisało się wiele postaci. Wymienić można lorda Johna Montagu, Mary I Tudor, Cesare Cardiniego, Franciszka I Józefa, Otto Bismarcka, Tadeusza Przypkowskiego, admirała Horatio Nelsona, Edouarda de Pomian.

Order Pomiana / Fot. Archiwum www.kronikarz.org.pl Rep.z tablicy odznaczeń PRL(AM)lTadeusz Konrad Przypkowski herbu Radwan urodził się 12 lipca 1905 r. w Jędrzejowie. Uznany bibliofil, fotografik, kolekcjoner, twórca exlibrisów, specjalista zajmujący się projektami i obliczeniami zegarów słonecznych (gnomoniką). Jeszcze za życia stał się sarmacką legendą. Lubił o sobie mówić, że jest ostatnim szlachcicem Rzeczpospolitej. Erudyta i kawalarz.

Tadeusz Przypkowski był historykiem sztuki, zabytkoznawcą, podróżnikiem, który jeszcze przed wojną zjeździł niemal cały świat.

"Dzień 26 stycznia 1965 r. przeszedł do historii światowej gastronomii. Albowiem w pierwszą rocznicę śmierci Edwarda Pomian - Pożerskiego, Tadeusz Przypkowski powołał Kapitułę Orderu Pomiana, która przyznała kulinarne ordery najświetniejszym restauratorom świata."Przypkowski mianował członkami Kapituły m.in. ówczesnego premiera Józefa Cyrankiewicza oraz ministra spraw zagranicznych Adama Rapackiego" - mówił Jerzy Miluśliewicz w "Rzeczpospolitej" 3 kwietnia 1999 roku.

Edward Pomian - Pożerski (1875-1964), którego imieniem nazwano Kapitułę, był lekarzem i gastronomem, profesorem paryskiego Instytutu Pasteura. Przede wszystkim jednak był smakoszem. Jako Edward de Pomiane, pisał książki kucharskie, z których pierwsza, w 1922 roku, stała się europejskim bestsellerem rynkowym.

Tadeusz Przypkowski został Kanclerzem Kapituły Orderu Pomiana, a funkcję Wielkiego Mistrza objął jego przyjaciel, wybitny malarz i grafik, Tadeusz Gronowski, który ofiarował przyjacielowi swoje "pomianowe" archiwum.

"Na pierwsze inauguracyjne posiedzenie 26 stycznia 1965 r. Kanclerz przygotował "cymelia". Przede wszystkim order "ze złoconego srebra z emalią". Na tle tarczy w formie stylizowanego kielicha przedstawiono głowę byka ze skrzyżowanym nożem i widelcem. Zapinkę orderu wykuto w srebrze, w kształcie kołduna, dla upamiętnienia faktu, że Edward Pożerski uwielbiał kołduny. Do orderu dołączona była szkatułka z tłoczoną złotem odznaką orderową i dewizą Materiam superat opus oraz dyplom na czerpanym papierze ze znakiem wodnym orderu oraz dewizą, wydrukowaną w dwóch kolorach: Chapitre des L'Ordre de Gastronomes POMIANE de Pologne." - opowiadał Jerzy Miluśkiewicz w "Rzeczpospolitej" 3 kwietnia 1999 roku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Wspaniały przepis i taki na specjalną okazję. A opowieść też wyborna.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marek Różycki jr.
  • Marek Różycki jr.
  • 03.03.2011 10:31

Kilkakrotnie byłem w Muzeum Zegarów Tadeusza Przypkowskiego, lecz niestety, cebulowa zupa mnie ominęła... Serdecznie pozdrawiam, Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pyszna opowieśc. pyszna zupa!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawy przepis, a ja wczoraj zastanawiałam się czym doprawić zupę cebulową i skończyło się na occie balsamicznym, soli i pieprzu. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.