Facebook Google+ Twitter

Kulinarne zakątki. Czechy – kraina gulaszu i knedlików

Zaczynając kulinarną podróż po Czechach, do walizki należy zapakować świadomość, że jest to kraj kulinarnych przeciwności. Obok lekkiego kufla z piwem stoi duży talerz, po brzegi zapełniony mięsem, knedlikami i ziemniakami.

Dobry lokal w Czechach poznaje się po wrzawie. Im głośniej jest w środku, tym lepszy lokal. A turystów może zdziwić fakt, że wewnątrz przy piwie siedzą zarówno poważni biznesmeni, jak i weseli robotnicy. Wszyscy zjednoczeni przy celebrowaniu złocistego płynu.

Jeśli w Polsce jedząc schabowego, kopytka lub golonkę nachodzą was wyrzuty sumienia, to przebywając w czeskiej gospodzie skutecznie się ich pozbędziecie. Mówiąc wprost, Czesi lubią jeść konkretnie. Już na śniadanie serwowane są dania, które mogą zaszokować osoby przyzwyczajone do lekkich posiłków na początek dnia. Wchodząc do gospody, otrzymamy talerz gulaszu lub wyśmienitych knedlików. A w menu znajdować się będą najróżniejsze dania składające się z ziemniaków, kiszonej kapusty oraz wszystkich rodzajów mięs.

utopencePolak, może przeżyć prawdziwy szok na widok czeskich marynatów, tak różnych od tych krajowych. Tak więc mamy utopence - marynowane serdelki z cebulką, doskonale komponujące się ze smakiem piwa, oraz najróżniejsze rodzaje serów podawane na najoryginalniejsze sposoby.

Jeżeli lubimy proste zakąski, idealne są topinky - kromki chleba smażone na tłuszczu, podawane z mięsem, posypane serem, a niekiedy z dodatkiem czosnku.

Podczas krótkiej wizyty u naszych sąsiadów zauważyłam, że w odróżnieniu od nas Polaków, Czesi nie spieszą się. Nawet podczas pracy znajdą chwilę na kufel piwa i talerz knedlików. No cóż, pozostaje nam tylko pozazdrościć.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

eee....jeżdże do Czech od kilku lat - jestem wegetarianką i nie mam problemu ze znalezieniem warzyw.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wybierając się do naszych południowych sąsiadów warto zabrać suchy prowiant, składający się z... warzyw. Naprawdę ciężko jest znaleźć w menü jakąkolwiek surówkę. Jedyne warzywa na jakie można trafić to marynaty. Jeśli jednak ktoś naprawde zatęskni za sałatą i pomidorami, polecam udać się do Mc Donalds'a :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

pycha knedliki:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Eh, knedliki, na ich wspomnienie przełykam ślinę. I ten gulasz z kapustą, która na szczęście tylko udawała cebulę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.