Facebook Google+ Twitter

Kulisy egzystencji wszechświata

Zdaniem wielu naukowców, zadawanie pytań na temat wielkości wszechświata czy położenia jego środka nie ma większego sensu. Mimo to, warto się przyjrzeć kwestiom, które ciągle przerastają możliwości ludzkiego umysłu.

Kosmos wciąż jest niepoznaną tajemnicą (http://www.sxc.hu/photo/1323481) / Fot. gilderm, Royalty freeJestem świadomy, że umysł ludzki jest zbyt ograniczony, by głębiej wniknąć w harmonię Wszechświata - mawiał za życia Albert Einstein. Trudno się nie zgodzić z tym stwierdzeniem - obecna wiedza na temat widzialnego kosmosu w ciągu ostatnich wieków zdecydowanie się powiększyła, jednak nadal otaczająca nas przestrzeń budzi więcej pytań niż oczywistych odpowiedzi. Dziś, widziany z naszej, błękitnej planety wszechświat to prawie 14 miliardów lat świetlnych, choć przyjmowane są również inne, o wiele większe wartości. Wszystko wskazuje na to, że mimo wciąż rosnących możliwości cywilizacyjnych, rozległość naszych kosmicznych horyzontów znacznie się nie zmieni. Ale to wcale nie zniechęca naukowców do rozwiązywania zagadek na temat wyglądu czy funkcjonowania wszech rzeczy. Warto bliżej przyjrzeć się kwestiom, które nadal budzą w kosmologii spore kontrowersje i do dziś pobudzają ludzką wyobraźnię.

Gdzie znajduje się środek wszechświata? - to pytanie pojawia się nie tylko w kontekście teorii wielkiego wybuchu. Ludzkość od wielu wieków starała się zlokalizować centralne miejsce przestrzeni. Od starożytności do rewolucji kopernikańskiej to właśnie Ziemia była stawiana jako środek wszechświata, ponieważ każde inne założenie kłóciło się z ówczesną filozofią. Polski astronom na podstawie obserwacji ruchów planet i gwiazd, doszedł do wniosku, że wokół naszej najbliższej gwiazdy czyli Słońca, krążą wszelkie obiekty kosmicznie, włącznie z Ziemią. Rewolucja kopernikańska dała początek rozważaniom na temat
centralnego punktu przestrzeni. Mimo to, nauka nadal postrzegała cały wszechświat jako obiekty układu słonecznego. Giordano Bruno w XVI wieku poszedł o krok dalej i spojrzał poza ten astronomiczny schemat. Stwierdził, że pozostałe gwiazdy na nieboskłonie są całkowicie niezależne od naszego słońca, a wokół nich krążą inne planety, na których mogą żyć inne istoty. Niestety, jego poglądy okazały się zbyt radykalne jak na ówczesną Europę i spłonął na stosie.

Środek wszechświata znajduje się tam gdzie jego obserwator (http://www.sxc.hu/photo/1224251) / Fot. jelaga, Royalty freePrzypuszczenia Bruna potwierdził Galileusz. Odkrył on za pomocą skonstruowanych przez siebie lunet księżyce Jowisza, które krążyły wokół planety a nie Słońca. To odkrycie potwierdziło szeptem powtarzane wnioski, że ani Ziemia ani nasza najbliższa gwiazda nie stanowią centrum przestrzeni. Do kolejnego przełomu w tej kwestii musieliśmy czekać aż do XX wieku. Edwin Hubble, amerykański astronom w 1929 r. dokonał jednego z największych przełomów w historii badania kosmosu. Potwierdził on istnienie ucieczki galaktyk, a co za tym idzie rozszerzania się wszechświata (jako pierwszy zjawisko przewidział Georges Lemaître na dwa lata przed odkryciem Hubble'a).
Potwierdzenie tego zjawiska stało się postawą do sformowania teorii wielkiego wybuchu, który w pewnym momencie miał dać początek czasu i materii.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Czy wiecie, że zdjęcie o nazwie " Głębokie Pole Hubble'a" powstało podczas dziesięciodniowego wpatrywania się teleskopu Hubble'a w niebo !
http://pl.wikipedia.org/wiki/G%C5%82%C4%99bokie_Pole_Hubble%27a

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.